Młody, naiwny


poniedziałek 11/11/2019
9

Darujcie drodzy Czytelnicy, że znowu napiszę o filmie, ale tak się składa, że akurat mamy wysyp dobrych, a nawet bardzo dobrych filmów politycznych. Mówiąc o bardzo dobrym mam tu na myśli – “Obywatela Jonesa”, Agnieszki Holland, który wszedł na ekrany kin w Polsce w końcu października. Na dodatek bohater tego filmu, to postać nie zmyślona, a ja filmy dokumentalne i paradokumentalne najbardziej lubię. A gdy zrobione jeszcze z artystycznym talentem, to już sama radocha!

Podobają mi się w tym filmie na przykład wspaniałe, niespokojne zdjęcia operatora Tomasza Naumiaka, którego talent dopiero teraz doceniłam, pokazujące nie końca ostre, niekiedy dublujące się twarze i obrazy, koloryt zdjęć przechodzący od naturalnego w Wielkiej Brytanii do czarno-białego na Ukrainie. Podoba mi się dbałość o detale i scenografia Grzegorza Piątkowskiego, podoba mi się w końcu pomysł samego filmu Agnieszki Holland, aby sprawy dawne, niejako historyczne pokazać w nowym świetle i ostrzec nas, że ciągle mogą być aktualne. Historia lubi się powtarzać, ale w nowych strojach….

To co napisałam wyżej nie oznacza, że opuściłam salę kinową radosna – wręcz przeciwnie. Temat filmu, losy jego głównego bohatera i czas w którym się to dzieje, jest jak najbardziej ponury. Jest rok 1933 i młody Walijczyk nazywający się Gareth Jones, któremu nie bardzo powiodła się droga polityczna jako doradcy premiera Wielkiej Brytanii Lloyda George’a postanawia udać się do Moskwy, aby zrobić wywiad ze Stalinem. Gnębi go bowiem pytanie, skąd Związek Radziecki czerpie środki na budowę fabryk i przemysłu zbrojeniowego chwaląc się przy tym, że może pokonać Hitlera.

Jednak na miejscu tj. w Moskwie wiele spraw okazuje się nie być takimi jakimi opisywano je na Zachodzie i zamiast rozmawiać ze Stalinem młody dziennikarz uciekając się do forteli, bo ma zakaz opuszczania Moskwy, udaje się na Ukrainę. Tam na własne oczy przekonuje się, że nieśmiałe pogłoski, które słyszał o Hołodomorze, są okrutną prawdą. Daniny których zażądał Stalin, doprowadziły do tego, że miliony Ukraińców zmarły wtedy z głodu, trafiały się nawet przypadki kanibalizmu.

Holland pokazuje ten wątek w czarno-białych symbolicznych niemal scenach. Ci, którzy uwielbiają horror, a zauważyłam, że gustują w nim młodzi recenzenci, czują niedostatek emocji, a ci, którzy po prostu Holland nie lubią, zarzucają jej wręcz oziębłość….

Skala odczuć ludzkich jest jak widać różna. Siedząca koło mnie kobieta w kinie – płakała. Głód na Ukrainie wywołany umyślnie przez Stalina, aby zgładzić parę milionów niechętnych mu ludzi lub też nieświadomie – będący wynikiem nieprzemyślanych do końca decyzji – na ten temat do dziś spierają się historycy – nie jest jednak głównym problemem filmu Holland.

Tym tematem jest problem aktualny i dziś, a zwłaszcza w epoce fejku i postprawdy, czyli dziennikarskiej uczciwości.

Młody, naiwny i rzetelny dziennikarz Gareth Jones chce ogłosić światu to co zobaczył na Ukrainie. Niestety, nie jest to w smak osiadłemu w Moskwie “zasłużonemu” korespondentowi nowojorskiej prasy, niejakiemu Walterowi Duranty, a zarazem zdobywcy nagrody Pulitzera. I to właśnie autorytet Duranta sprawia, że rewelacje Jonesa wszyscy skłonni są uznać za wymysły. Tym bardziej, że zrujnowałyby one kontakty handlowe Wielkiej Brytanii z Rosją. Lepiej zatem zamknąć oczy i nic nie widzieć. Tymczasem skorumpowany i do cna zepsuty jest jest właśnie – on – zdobywca Pulitzera – autor zmyślonych reportaży z Rosji.

Zresztą jak pamiętamy z historii, na kłamstwa Kremla dało się nabrać i potem wielu pisarzy i myślicieli zachodnich jak np. Louis Aragon i jego żona Elsa Triolet, a partie komunistyczne były długo popularne wśród zachodnich intelektualistów. którym nie mieściło się w głowach jak bardzo praktyka może oddalić się od teorii.

A sam Gareth Jones został “sprzątnięty” po cichu trzy lata później, gdy wyjechał do Mandżurii prawdopodobnie przez agentów NKWD….

 


Komentarze 9 Dodaj komentarz

 
  1. The blog is very informative and outstanding. I would love to read your blog. Give me lots of useful information. I will often visit your blog.
    boxnovel

       Odpowiedz
    0
    0

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.


dwa + 3 =

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Moje najnowsze wpisy

 

Parady

wtorek 19/11/2019
9

- Nie, nie pójdziesz na Paradę Niepodległości – zakazuję Ci – krzyknęła parę dni temu, moja córka do mnie, czyli do swojej matki. Jak ci…


Młody Ziuk

wtorek 05/11/2019
5

Ten film obejrzałam w towarzystwie uczniów z zespołu szkół nr 23 w Warszawie i zrazu byłam tym przerażona, jako, że na sali oprócz mnie było…


Na pal

wtorek 29/10/2019
4

Niedawno wiele osób usłyszało o istnieniu w Polsce takiego miasteczka położonego na Mazowszu nad rzeką Wkrą jak Lubowidz, a to za sprawą curiozalnej wypowiedzi jego…


Portfel i różaniec

wtorek 22/10/2019
1

Wybory, wybory i po wyborach… Sceny politycznej tym razem nie wywróciły, ale jednak wniosły pewne zmiany. Co sądzą o nich mądrzy ludzie zajmujący się badaniem…


Lepiej doczytać

wtorek 15/10/2019
1

To wydanie tygodnika i mój felieton czytać będę Państwo znając wyniki tegorocznych wyborów. Ja pisząc to, jeszcze ich nie znam, ale nawet delfijska Pytia w…


Nerwowy październik

wtorek 08/10/2019
93

Dzisiaj Facebook przypomniał mi piękne, ciepłe dni z początku października na zdjęciach zrobionych przez mnie pięć lat temu w Lesie Kabackim. Tu pan na spacerze…


Korki

wtorek 24/09/2019
13

Od czasu do czasu, chociaż się przed tym bronię, rzeczywistość przypomina mi bez patrzenia w lustro jak bardzo jestem stara. Weźmy dla przykładu takie korki……


Bajki i baśnie

wtorek 17/09/2019
6

Mam to szczęście, że pierwszą nitkę warszawskiego metra wybudowano tuż pod moim nosem tzn. miejscem zamieszkania i często z niego korzystam, zwłaszcza, gdy mam jechać…


Ach, ta okropna polityka!

poniedziałek 09/09/2019
4

Patryk Vega reżyser filmu, “Polityka”, który w ub. tygodniu wszedł na ekrany w jednym z wywiadów wyznał, że wcześniej polityką w ogóle się nie interesował.…


Zemsta przyrody

wtorek 03/09/2019
1

Niedawno, gdy do Warszawy zaczęła zbliżać się burza, moi warszawscy i podwarszawscy znajomi zaczęli się szybko nawzajem informować na Fb u kogo grzmi i błyska,…