Liczenie baranów


wtorek 17/10/2017
1

Dość często (co wynika też z moich tekstów dla tych, którzy regularnie je czytają) bywam na debatach „Zderzenia”, które co jakiś czas odbywają się w Teatrze Polskim w Warszawie. Są one wzorowane na debatach oksfordzkich. Po prostu lubię posłuchać kulturalnych sporów ludzi, którzy na ogół na jakiś temat wiedzą lepiej i więcej ode mnie.

Tym razem chociaż byłam pod drzwiami na kwadrans przed rozpoczęciem nie zostałam wpuszczona do środka. Powód? To samo chciało zrobić jeszcze ponad 150 innych osób, a sala może pomieścić niecałe 200. Nie chcąc powowyłwać się na osobiste znajomości z autorami tego przedsięwzięcia, powróciłam do domu i objerzałam ją w Internecie.

Cóż zatem było takim wabikiem, który sprowadził tym razem tłumy głównie młodych ludzi? Ano teza: ” Nauka czymi Boga zbędnym”.

I tak prof. Jan Hartman, który bronił tej tezy jako pierwszy, od razu wspiął się na wyżyny absolutu wykpiwając z marszu przede wszystkim Boga katolickiego, który niematerialny jest i jednocześnie materialny (Jezus żywcem wstąpił do nieba), czy jedyny, ale pod trzema postaciami: Boga-ojca, Jezusa-Chrystusa i Ducha Świętego, czyli wytykając tkwiące w tej religii sprzeczności. On filozof może tylko mówić o ABSOLUCIE…

Jak się potem okazało największym i najbardziej elokwentym obrońcą tezy i przeciwnikiem profesora w tej debacie okazał się być profesor fizyki – specjalista z zakresie teorii cząstek elemetarnych Krzysztof Meissner. Dowodził on, że skoro nie potrafimy np. odpowiedzieć na pytania dlaczego istnieją prawa fizyki i co więcej, gdy biologia tłumaczy wszystko ewolucją, to właśnie te prawa fizyki ewolucji nie podlegają. Co więcej oznajmił, że nigdy nie poznamy całego wszechświata. Z tego profesor wyciągnął wmiosek, że musi istnieć jakaś transcendencja.

I kiedy tak słuchałam sporu tych uczonych głów o tym aboslucie i transcendencji pomyślałam, że tych ludzi na sali dzielą jeżeli nie lata świetlne, to głęboka różnica wiedzy od tego miliona, który z różańcami w rękach popędził na granice Polski, aby bronić ją przed nieszczęściem. Korzyść z tych zdrowasiek bowiem mniej więcej taka jak z buddyjskiej mantry, czy liczenia baranów na dobranoc – co nawyżej ludzie ci wyciszyli się i przestali myśleć o codzienności i kłopotach.

Nasza religijność w ogóle jest plebejska i niewiele różni się od tej średniowiecznej. Bazuje na niej i broni ją rozpaczliwie kler. Żyje bowiem z tego więcej niż dostatnio. Kościół właściwie w każdej dziedzinie przejawia konserwatyzm, w którym czuje się przecież jak w puchu. Ostatnio nie tylko w Polsce krytykuje się papieża Franciszka za nawoływanie do przyjęcia uchodźców, ale co więcej, za sugestie, aby dopuścić do komuni świętej osoby rozwiedzione, oskarża się go niemal o herezję.

Z dyskusji w Teatrze Polskim dla mnie wynikło jednak parę wniosków. Jednym z nich jest konstatacja: – czy Bóg istnieje, czy nie, to oddaje on jednak coraz to więcej pola nauce. Wniosek drugi: takie debaty interdyscyplinarne są bardzo potrzebne, skoro młodzież pcha się na nie z własnej a nie przymuszonej woli drzwiami i oknami. Zwłaszcza w kraju, w którym religię katolicką wkłada się do głów dzieciom już od przedszkola nie proponując niczego innego obok.

Dysputy filozoficzne obecnie zostawia się tylko garstce uczonych. Wiadomo przecież, że i tak rewolucji nie zrobią…


Komentarze 1 Dodaj komentarz

 
  1. Jestem przynajmniej liczydłem, bo pomnożyłam 9×9. A tak poważnie, to jestem jedną organizatorek debaty. Mnie ta debata ucieszyła, bo pokazała m.in. gdzie leżą tematy na prawdę ludzi poruszające. Przepraszamy tych co sie nie dostali. Najczęściej zarzuca się nam, że teza była nie precyzyjna. Czy chodzi o Boga – absolut, czy o religie, czy kościół i który). Ja tę nieprecyzyjność popieram i cenię- ujawniło sie w dyskusji bardzo wiele sposobów rozumienia relacji absolutu z rzeczywistością, która skrzeczy.
    Będziemy kontynuować. Zwracam uwagę, ze ta Debata wy nikła ze współpracy OXbridge z Festiwalem Nauki w Warszawie. Robimy to raz na rok, w czasie Festiwalu.

       Odpowiedz
    1
    0

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.


osiem + = 17

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Moje najnowsze wpisy

 

Swojacy

środa 13/12/2017
0

Wszyscy znamy to powiedzenie, że sukces ma wielu ojców a porażka jest sierotą. Kiedy już do tej porażki dojdzie, a nawet jeszcze wcześniej dochodzi jednak…


Król jest nagi

wtorek 05/12/2017
2

Chyba Państwo również zauważyli, nie tylko ja, że ostatnimi czasy słowo Ukraina przestało pojawiać się w nagłówkach gazet i rzadko mówi się o niej w…


Stop hejtowi

poniedziałek 27/11/2017
2

O wszechobecnym hejcie już pisałam w swoich felietonach i to raczej w tonie kpiąco-drwiącym. Co gorsza, wszyscy już do hejtu się przyzwyczailiśmy, co nie oznacza,…


Prawe dzieci

poniedziałek 20/11/2017
2

Przepraszam Państwa, że ja jeszcze powrócę do tematu Marszu Niepodległości, ale sprowokował mnie do tego Wieceminister Sprawiedliwości - Michał Wójcik, który bodajże, o ile dobrze…


Tak być powinno

poniedziałek 13/11/2017
0

Nie wiem jak było w innych miastach, nie mniej ja w Warszawie miałam w dniu 11 listopada uczucie, że w domach pozostali tylko obłożnie chorzy…


Podpatrywanie natury

niedziela 12/11/2017
0

O kurczę pieczone!  O czym tu pisać, kiedy wszystko w dobie tej rewolucji jest polityczne: i szkoła, i sądy, i handel, a nawet czas, bo…


Moja recepta

piątek 10/11/2017
0

W obecnych rozgrywkach politycznych, co nietrudno zauważyć, kibicuję drużynie teoretycznie słabszej czyli opozycji, bo między innymi tak mam, że nie lubię iść do przodu z…


My, pierwsza brygada

wtorek 07/11/2017
1

Jak dobrze pójdzie to w tym roku przez Warszawę w dniu odzyskania niepodległości przejdą co najmniej 3 duże pochody. Każdy niby z tego samego czyli…


Brzydka panna Europa

wtorek 31/10/2017
0

Czy Unia Europejska przestała się podobać Polakom? Jaki jest ich stosunek do Europy i jaka jest w tym rola polskiego Kościoła? Na te pytania starali…


Jak być bogatym

wtorek 24/10/2017
0

Ostatnio nawet małe dzieci w Polsce dowiedziały się, że nie warto zostać lekarzem. No, chyba jedynie tylko wtedy, gdy potraktują swoją pracę jako misję. Te…