Kochajmy się


wtorek 14/05/2019
1

Każdy maturzysta wie, że tak właśnie brzmiał tytuł ostatniej księgi obowiązkowej lektury każdego Polaka czyli “Pana Tadeusza”.

Tymczasem obecny dyskurs polityczny i nie tylko obraca się wokół odwrotności tego zawołania, czyli nienawiści.

I w takim koncyliacyjnym, nawołującym do zgody duchu wygłosił właśnie swoje przemówienie na Uniwersytecie Warszawskim Donald Tusk, jako reprezentant Unii Europejskiej, co niektórzy złośliwcy określili jako nudne.

I cóz z tego, skoro cały efekt jego wystąpienia zepsuł suport czyli przedmowa Leszka Jażdżewskiego – red. naczelnego miesięcznika :”Liberte”, który właśnie w tym dniu radosnego dla Polaków święta, czyli rocznicy uchwalenia Konstytucji 3 maja postanowił wypomnieć grzechy kościoła katolickiego w Polsce. W dodatku użył mało estetycznego porównania, a że skandale i skandaliki lepiej się sprzedają zwłaszcza w mediach, wszyscy zaczęli mówić właśnie o tym, zapominając o przesłaniu Tuska.

Parę dni temu byłam na panelu zorganizowanym w Fundacji “Otwarty Dialog” poświęconym mowie nienawiści, a dokładniej polityce nienawiści, bowiem zdaniem jednego z moderatorów tej dyskusji – socjologa Jacka Szymanderskiego (przypomnijmy zasłużonego działacza Solidarności) z takim właśnie zjawiskiem mamy obecnie do czynienia. Początków stosowania nienawiści jako oręża politycznego zdaniem jednej z panelistek – Beaty Geppert należy szukać po katastrofie smoleńskiej, zdaniem innej dr Kornelii Wróblewskiej w tabloizacji mediów, gdzie fakty zaczęły zastępować półprawdy, a nawet kłamstwa, liczne przymiotniki podgrzewać emocje, a słynne paski w “Wiadomościach” TVP zamiast informacji zawierać elementy oceny wygodnej dla rządzących. A nie zapominajmy, że w małych ośrodkach i na wsi jest to często jedyne źródło informacji.

Skąd bierze się nienawiść? Tu na chwilę odwołajmy się do psychologii.

Nienawiść, to kombinacja intensywnie odczuwanych negatywnych emocji, które pojawiają się w kontekście innej osoby lub grupy osób. Nienawiści często towarzyszy poczucie krzywdy, zranienia, bólu w wyniku, czego pojawia się silna wrogość, niechęć i pragnienie, aby znienawidzoną osobę spotkało coś złego, zemsta czy jakiś rodzaj odwetu. Aby jednak zwykła  niechęć zamieniła się w nienawiść trzeba ją  umiejętnie podsycać. PiS trzeba przyznać robi to bardzo umiejętnie – najpierw nazywa opozycję gorszym sortem, twierdzi, że stoi dziś, tam gdzie stało ZOMO, że Tusk w zmowie z Putinem zamordował Lecha Kaczyńskiego, zaś PO zostawiło Polskę w ruinie, bo rządzili nią wyłącznie złodzieje, sądy są skorumpowane, a w togach tkwią do dzisiaj prawnicy z czasów stalinowskich… itd. itd. Każda akcja rodzi reakcję. I nie dziwmy się zatem, że niejaka Magda Klim stoi za płotem na państwowej uroczystości i krzyczy namolnie: Konstytucja! wypominając tym samym wszystkie antykonstytucyjne grzechy rządzącej.władzy. Pełonomcniczka wojewody dolnośląskiego. Dominika Arendt-Wittchen wymierza jej w odwecie siarczysty policzek… Jesteśmy niemal na progu wojny domowej.

Trwa wojna w Internecie. Jak wynika z danych przedstawionych przez Uniwersytet SWPS, co czwarta osoba padła już ofiarą hejtera. Psycholog Roy F. Baumeister, twierdzi, że każde negatywne doświadczenie odbieramy 5 razy mocniej niż pozytywne, np. utratę 100 zł przeżyjemy znacznie silniej niż wygranie takiej samej sumy. Nic więc dziwnego, że hejt tak mocno nas dotyka.

Jakie jest lekarstwo na nienawiść, która przesłania cały świat i w końcu nam samym zatruwa życie? Psychologia twierdzi, że musimy nauczyć się wybaczać, „odpuszczać”… Jest to proces, który wymaga niestety czasu i nie oczekujmy przeprosin czy skruchy. Skupmy się na sobie i zadbajmy o własne poczucie bezpieczeństwa i wartości. Wybaczenie jest decyzją, że już nie będę poświęcać energii na nienawiść tylko na zadbanie o siebie, o swoje wnętrze. I o ileż zrobi się nam lżej na sercu i duszy!


Komentarze 1 Dodaj komentarz

 

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.


− jeden = 5

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Moje najnowsze wpisy

 

Lepiej doczytać

wtorek 15/10/2019
0

To wydanie tygodnika i mój felieton czytać będę Państwo znając wyniki tegorocznych wyborów. Ja pisząc to, jeszcze ich nie znam, ale nawet delfijska Pytia w…


Nerwowy październik

wtorek 08/10/2019
13

Dzisiaj Facebook przypomniał mi piękne, ciepłe dni z początku października na zdjęciach zrobionych przez mnie pięć lat temu w Lesie Kabackim. Tu pan na spacerze…


Korki

wtorek 24/09/2019
13

Od czasu do czasu, chociaż się przed tym bronię, rzeczywistość przypomina mi bez patrzenia w lustro jak bardzo jestem stara. Weźmy dla przykładu takie korki……


Bajki i baśnie

wtorek 17/09/2019
4

Mam to szczęście, że pierwszą nitkę warszawskiego metra wybudowano tuż pod moim nosem tzn. miejscem zamieszkania i często z niego korzystam, zwłaszcza, gdy mam jechać…


Ach, ta okropna polityka!

poniedziałek 09/09/2019
1

Patryk Vega reżyser filmu, “Polityka”, który w ub. tygodniu wszedł na ekrany w jednym z wywiadów wyznał, że wcześniej polityką w ogóle się nie interesował.…


Zemsta przyrody

wtorek 03/09/2019
0

Niedawno, gdy do Warszawy zaczęła zbliżać się burza, moi warszawscy i podwarszawscy znajomi zaczęli się szybko nawzajem informować na Fb u kogo grzmi i błyska,…


Ostro doje...ć

wtorek 27/08/2019
2

Od dłuższego czasu żyjąc w Polsce można nie chodzić do kina lub teatru, jeżeli ktoś lubi filmy akcji lub groteskę. Nawet nie ruszając się z…


Idzie jesień

wtorek 20/08/2019
2

Lato ściele już kobierce na łąkach dla pani jesieni - napisała poetycko na Fb Anna Maria Nowakowska i pokazała kwiaty wrzosów. Jeszcze dwa tygodnie, koniec…


Felieton feministyczny

wtorek 13/08/2019
2

Ech - pomyślałam – zrobiłam się ostatnio monotematyczna i ponura, bo piszę tu głównie o polityce albo o topielcach. Są wakacje, ludzie chcieliby poczytać coś…


Czy coś się stało?

wtorek 06/08/2019
5

No, właśnie… Czy w Polsce coś się stało, bo niektórzy jak gdyby niczego nie zauważyli. Kraj istnieje, jego instytucje też, bezrobocie spadło, a niektórym nawet…