Jak poczuć się lepiej


wtorek 25/09/2018
14

Nie wiem jak Państwo, ale mnie wielokrotnie zdarzało się wściekać, że urodziłam się i mieszkam w Polsce. Głównym powodem mojej frustracji były w takich momentach …zarobki. Gdybym tak mieszkała np.  w Francji, czy  w ogóle gdzieś na zachodzie Europy i pracowała tam w państwowej telewizji, to za tę samą pracę dostawałabym wielokrotnie wyższe wynagrodzenie – myślałam. Cóż mi z tego, że skończyłam jedne i drugie studia skoro na nic mnie nie stać i jeżdżę samochodzikiem z łokciami przyrośniętymi niemal do tułowia czyli tzw. Maluchem. Jeżeli zaś chcę zobaczyć kawałek świata, to odbywa się to kosztem dużych wyrzeczeń. Skrajnym  przykładem mógł w tym miejscu być  mój znajomy z radia, zresztą kawaler, który nie palił, nie pił, chodził ciągle w tej samej marynarce i przez cały rok odżywiał się tylko najtańszymi kotletami mielonymi w radiowej stołówce, by raz na rok,  latem oznajmić mi: lecę do Meksyku, albo lecę do Peru…

Człowiek jednak jest tak skonstruowany, że natychmiast poczuje się lepiej, gdy zobaczy człowieka w gorszej od swojej sytuacji. Wystarczy wizyta w szpitalu, aby przestać narzekać na za grube czy za chude nogi, gdy zobaczymy człowieka zagipsowanego od pasa  w dół. Wizytujący wychodzą ze szpitali na ogół weseli i zadowoleni z prostego faktu, że ich nic nie boli.

Mniej więcej takiego samego uczucia doznałam niedawno po obejrzeniu filmu „Egzamin”. O matko! – pomyślałam – jak to dobrze, że nie mieszkam w Rumunii. Niedobrze mi się robiło, gdy patrzyłam na okropne bloki mieszkaniowe, czy mieszkanie głównego bohatera, ciemne, zagracone, urządzone bez krzyny gustu. A to przecież nie był jakiś lump, ale szanowany lekarz  leczący w szpitalu i mieszkający z rodziną w mieście Cluj. W dodatku był to człowiek świadomy swojej mizerii, bo onegdaj z Rumunii emigrował i wrócił do niej po obaleniu Nicolae Ceaușescu z nadzieją, że teraz będzie lepiej. Niestety, lepiej nie jest i on marzy o lepszej przyszłości dla swojej córki, która ma szansę studiować w Cambridge.  Córka  musi tylko zdać maturę celująco, aby otrzymać wymarzone stypendium. No, ale w tym momencie plany ojca zaczynają się gmatwać. W przeddzień egzaminu  córka zostaje napadnięta, Szok po próbie gwałtu i zwichnięta ręka z pewnością utrudnią jej egzaminy.

Ojciec prosi zatem o pomoc przyjaciela z dzieciństwa, teraz komendanta policji, który zna mężczyznę z kontaktami w komisjach maturalnych. A jako lekarz  w zamian obiecuje przyspieszyć operację wuja jednego z policjantów. Niejako wbrew sobie wikła się w sieć nepotyzmu i tylko pozornie niezobowiązujących aktów lojalności w myśl zasady: no, przecież trzeba sobie nawzajem pomagać…  To, co w wielu przypadkach byłoby wyłącznie politycznym oskarżeniem, rumuński reżyser  nagrodzony Złotą Palmą w Cannes za film  (4 miesiące, 3 tygodnie i 2 dni) Cristian Mungiu zamienia w dramat zagubionego człowieka.

„Egzamin” to opowieść o ludziach i o ich moralności, która co i rusz poddana zostaje testowi, ale  nikt tu nie jest jednoznacznie biały lub czarny.  Kto wie czy na miejscu tego ojca nie postąpilibyśmy podobnie?  Film, którego premiera odbyła się już jakiś czas temu, bo w 2016 r stawia też pytanie o przyszłość. Starsi   z nas pamiętają ten okres w Polsce, kiedy nic nie można było kupić normalnie,  a wszystko załatwiało się przez znajomości, bądź trzeba było odstać w długich kolejkach. Dziś kolejek już nie ma, ale jest  rozdawnictwo posad i lukratywnych stanowisk w spółkach  Skarbu Państwa i państwowych urzędach przez partie, którym udaje się zdobyć władzę. To zjawisko, co gorsza, coraz bardziej się nasila.

Co z naszą moralnością? Czy ta ułomność dotyczy tylko nas czyli krajów postsowieckich?


Komentarze 14 Dodaj komentarz

 
  1. Pingback: online prescription for cialis

  2. Pingback: cialis no prescription

  3. Pingback: buy viagra now

  4. Pingback: Generic viagra

  5. Pingback: Viagra lowest price

  6. Pingback: Buy cialis

  7. Pingback: Viagra or viagra

  8. Pingback: buy viagra

  9. Pingback: levitra vs viagra effectiveness

  10. Pingback: Tadalafil

  11. Pingback: levitra online

  12. Pingback: viagra

  13. Pingback: viagra without prescription

  14. Pingback: buy viagra online

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.


× sześć = 12

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Moje najnowsze wpisy

 

Ach, te wybory

wtorek 16/07/2019
0

Zazwyczaj co roku o tej porze z moich felietonów niczym potwór z jeziora Loch Ness wynurza się problem topielców i braku otwartych basenów w Polsce.…


Po rozwodzie

wtorek 09/07/2019
0

Wiem, że nic nie wiem – mruknęłam do siebie opuszczając debatę na temat stosunku Unii Europejskiej do Rosji – chociaż nawet w ułamku procenta nie…


Jesteś śmieciem

wtorek 02/07/2019
2

Na Fb ostatnio przeczytałam: “A ja zawsze twierdziłam że osoba która zabija inną osobę lub dziecko nie jest człowiekiem więc nie ma żadnych praw jest…


Polska do poprawki

wtorek 25/06/2019
3

Proszę Państwa, nie znam się na ekonomii dlatego o niej napiszę! A tak na serio, nie znam się naprawdę, bo pobierane pół wieku temu przez…


Przygody pewnego chomika

wtorek 18/06/2019
2

Marek Falenta ze swoimi tłustymi, wydatnymi policzkami i okrągłymi oczkami przypomina mi chomika. Nie wiem jednak czy chomiki są ambitne: w dzień śpią, ożywiają się…


Ab ovo

wtorek 11/06/2019
2

Pełna łacińska sentencja brzmi: ab ovo ad mala, co w dosłownym tłumaczeniu brzmi: od jajek do jabłek, a w języku polskim może brzmieć “od zakąski…


Ale jednak

wtorek 04/06/2019
3

Już był w ogródku, już witał się z gąską… Niektóre sondaże wszak mówiły nawet o przewadze KE nad PiS-em. A teraz wszyscy huzia, na Józia,…


Żona dla księdza

wtorek 21/05/2019
1

Jeżeli mam jakich stałych czytelników, to powinni oni zauważyć, że nigdy do tej pory nie poruszałam w swoich felietonach spraw  kościoła, ani religii. Niech każdy…


Kochajmy się

wtorek 14/05/2019
1

Każdy maturzysta wie, że tak właśnie brzmiał tytuł ostatniej księgi obowiązkowej lektury każdego Polaka czyli “Pana Tadeusza”. Tymczasem obecny dyskurs polityczny i nie tylko obraca…


Co mnie to obchodzi

wtorek 07/05/2019
1

Wybory do Europarlamentu coraz bliżej. Niektórzy dostają już nerwowej gorączki, ale większości, mówiąc językiem kolokwialnym, zwisa to i powiewa. Zwłaszcza my – Polacy chodzimy na…