Jak być bogatym


wtorek 24/10/2017
0

Ostatnio nawet małe dzieci w Polsce dowiedziały się, że nie warto zostać lekarzem. No, chyba jedynie tylko wtedy, gdy potraktują swoją pracę jako misję. Te misje jednak też nie są równo opłacane. Jak dowiedzieliśmy się z Internetu ksiądz zatrudniony w szpitalu dostaje pensję wielokrotnie wyższą od młodego lekarza. A ksiądz pełni tam  raczej funkcję kabla telefonicznego do Pana Boga niż osoby odpowiedzialnej bezpośrednio za zdrowie pacjenta.

W tym momencie uświadomiłam sobie, że i ja wybierając zawód nie kierowałam się myślą o wysokości zarobków, ale tym, czy moja praca będzie ciekawa i atrakcyjna.

Nigdy nie myślałam o tym co robić, aby być bogatą. No i teraz właśnie wpadł mi do głowy pomysł, aby sprawdzić kto i w jaki sposób na tym świecie został bogaczem? W erze Googla jest to bardzo proste. Otóż okazuje się, że najbogatszym człowiekiem na świecie był… niejaki Mansa Musa XIV-wieczny władca Mali, który miał być tak majętny, że złoto wydane podczas jego pielgrzymki do Kairu wywołało tam 20-letnią inflację. Bogactwa dorobił się dzięki eksploatacji zasobów soli i złota. No, tak wiadomo, bogaci byli królowie i władcy. Do takich można było między innymi zaliczyć cara Mikołaja II, który miał również udziały w amerykańskiej kolei i ogromne zbiory sztuki. Jednak na drugim miejscu ludzie, którzy wszystko skwapliwie obliczyli stosując odpowiednie przeliczniki i stopy inlacji, postawili nie władców, ale rodzinę Rotszyldów, czyli niemieckich bankierów żydowskiego pochodzenia, zaś na trzecim miejscu znalazł się John D. Rockefeller, który dorobił się na handlu ropą naftową. Za nim jest Andrew Carnegie – potentat stalowy, który kojarzy się nam dziś ze słynną halą koncertową w Nowym Yorku. Na dalszych miejscach wymienieni są: Henry Ford (założyciel Ford Motor Company), czy przemysłowiec Cornelius Vanderbilt.

Mieliśmy i my przed wojną bogatych polskich fabrykantów. Tu wymienia się: rodzinę Wedlów – założycieli słynnej fabryki czekolady, Goetzów – założycieli krakowskiego browaru Okocim, Mariana Dąbrowskiego – przedwojennego magnata prasowego zwanego polskim Rupertem Murdochem, rodzinę Cegielskich w Poznaniu, oraz całą plejadę łódzkich potentatów włókienniczych: Grohmanów, Kindermanów, Poznańskich, Geyerów, w tym Oskara Kona, w którego pałacu mieści się dziś Łódzka Szkoła Filmowa. Dodać tu jeszcze można nazwisko Baczewskich ze Lwowa – właścicieli jednej z największej wytwórni wódek i likierów w Europie, czy Lilpopów w Warszawie działających w branży maszynowej. Wszyscy polscy fabrykanci i milionerzy potracili swoje majątki na skutek wojny lub później na skutek przejęcia ich przez skarb państwa.

A na czym robi się majątki obecnie? Okazuje się, że w światowej czołówce nie ma już fabrykantów. Pierwsze miejsce od ładnych paru lat, jak wszysy wiedzą, należy do Billa Gatesa – byłego prezesa Microsoftu. Na drugim miejscu wg ostatniego rankingu Forbesa znajduje się Warren Buffett właściciel firmy ubezpieczeniowej, na trzecim Jeff Bezos zawiadujący największym na świecie sklepem internetowym Amazon sprzedającym głównie elektronikę. Ale już na czwartym jest Marc Zuckenberg założyciel Facebooka. Dobrze się też  ma Amancio Ortega – właściciel holdingu odzieżowego (sklepy Zary mamy też w Polsce.

Czołowe miejsca w zasadzie  należą do tych, którzy bazują na nowych technologiach a więc: Oracle zajmujący się zarządzaniem bazy danych, Bloomberg specjalizujący się się w dostarczaniu informacji na temat rynków finansowych oraz firmy telekomunikacyjne.

Jedno wiem na pewno: nie planujcie zostać poetami. Nikt dziś ich nie czyta, chyba, że macie głęboką pewność, że zostaniecie laureatami Nagrody Nobla. Na ogół na starość.

 

 


Komentarze Dodaj komentarz

 

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.


cztery − 1 =

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Moje najnowsze wpisy

 

Kobiety niepodległe

wtorek 06/11/2018
0

Ha! Muszę się przyznać, że wybierając się parę dni temu do Muzeum Sztuki Współczesnej w W-wie na wystawę pt. „Kobiety Niepodległe” spodziewałam się zupełnie czegoś…


Moja baaardzo długa noc

wtorek 30/10/2018
0

     Proszę Państwa! To była moja najdłuższa doba bez snu! Dłużej tylko rodziłam dziecko, bo 36 godzin. No, ale rodziłam  wieki temu, w dodatku…


Kto i jak

czwartek 25/10/2018
2

Wiem, wiem… Felieton powinien być lekkim, niemal rozrywkowym „kawałkiem” do poczytania w gazecie, a ja  tu  znowu wyjeżdżam z wyborami… W momencie, gdy Państwo będą…


Śpijmy spokojnie

wtorek 16/10/2018
1

Niebawem wybory. Trudno od nich uciec. Strach wyjść z domu nawet do śmietnika, bo już dopada człowieka kurier na rowerze z ulotką. Nie można wychylić…


Czy artyście wolno więcej

wtorek 09/10/2018
0

Jakiś czas temu pisałam o filmie poświęconemu ikonie kina czyli Jean Luc Godardowi, w którym jego autor  obszedł się ze swoim bohaterem dość ostro pokazując…


Biały miś

wtorek 02/10/2018
0

Aby odpocząć od  przedwyborczej atmosfery, gdzie zrobiło się już bardzo gorąco a drwa rąbie się tak ostro, że wióry lecą  już we wszystkie  strony, chcę…


Jak poczuć się lepiej

wtorek 25/09/2018
0

Nie wiem jak Państwo, ale mnie wielokrotnie zdarzało się wściekać, że urodziłam się i mieszkam w Polsce. Głównym powodem mojej frustracji były w takich momentach…


Europa new

wtorek 18/09/2018
0

Parę dni temu prezydent Duda stojąc na tle kolorowych pań z miejscowego zespołu folklorystycznego oraz pięknie odrestaurowanego za unijne pieniądze leżajskiego Dworu Starościńskiego z właściwą…


Czego uczą reformy

wtorek 11/09/2018
0

Zaczął się rok szkolny a z nim  jęki rodziców: a to, że tornister za ciężki, a to, że lekcje trwają za długo, a to, że…


Aniołów brak

wtorek 04/09/2018
0

Coraz więcej ludzi znika mojego życia – takich,  których nie znałam, ale podziwiałam, albo też znanych mi i bliskich. Zniknęli mężczyźni, w których podkochiwałam się…