Jajko niezbyt wesołe


wtorek 29/03/2016

Nie wiem jak Państwu,  ale mnie tegoroczne wielkanocne jajko jakoś  mniej smakowało niż w poprzednich latach i trudniej przechodziło przez gardło.

Przed tegorocznymi Świętami, przyznam się , bez radości i entuzjazmu zabierałam  się do pieczenia migdałowo- czekoladowego mazurka, bo w podziale ról w mojej rodzinie wynika, że co roku  to ja go właśnie szykuję. (Teściowej najlepiej wychodzą jajka faszerowane, a mojej córce śledzie po litewsku). Moja starsza koleżanka, która udała się na tzw. jajko do TVP, gdzie  nowy prezes Jarosław Kurski zaprosił emerytów  telewizyjnych, specjalnie się nie najadła.  Po przemowie prezesa przyszedł bowiem ksiądz z kropidłem, odczytał ewangelię, a potem pracowicie obchodził całą salę i święcił jajka na stołach. Ksiądz oznajmił, że jest post, Pan Jezus cierpiał i należy powstrzymywać się od pokarmów.

Biedni emeryci, którzy liczyli na to, że coś dobrego sobie podjedzą, niestety srogo się zawiedli. A na spotkanie przyszli głównie ludzie z dawnej obsługi studia oraz panie z księgowości. Na to spotkanie nie poszłam. Jajko od prezesa Kurskiego wydawałoby mi się ugotowane zbyt „twardo”.

Nie poszłam też we wtorek na „Kolację uchodźcy” zorganizowaną przez Kazimierza Gajowego prezesa fundacji Fenicja im. Św. Charbela we współpracy ze Stow. Dziennikarzy Polskich i Fundacją Solidarności Dziennikarskiej.

Kazimierza Gajowego – misjonarza, erudytę,  poliglotę i filozofa poznałam osobiście podczas pobytu w Palestynie, gdzie pełnił rolę  cicerone   w wycieczce zorganizowanej przez Stow. Mediów Polskich.

Nie wiem, ale po pierwsze wydało mi się czymś niestosownym, abym zjadała za darmo posiłek przygotowany przez libańską restaurację Le Cedre o nazwie „Mujaddara”. I chociaż podobno  to danie uważane jest za posiłek biedoty arabskiej składający się z  ryżu z soczewicą i karmelizowaną cebulką, to jednak miałabym uczucie, że zamiast mnie powinien zjeść to ktoś naprawdę głodny. Kolacji tej co prawda przyświecał cel charytatywny, miała się tam odbyć również aukcja obrazów Marka Nowaka, to jednak miałam kolejne wątpliwości.

Wiem, że Kazimierz  Gajowy zbiera pieniądze na edukację dzieci uchodźców przebywających w Libanie. Sam mieszka tam od 30 lat i cały Bliski Wschód i jego problemy ma „w jednym placu”.  Tam ,w tym małym państwie , które liczy 4 mln mieszkańców już 1,5  mln stanowią właśnie uchodźcy. A jednak nie podoba mi się to, że te pieniądze mają tylko trafić do chrześcijan i maronitów. Przepraszam, a inne dzieci są gorsze?

Nie podoba mi się również to, że obecne Stow. Dziennikarzy, które opanowane jest przez stronników PiS-u  z Krzysztofem Skowrońskim na czele udaje, że faktycznie obchodzi je los uchodźców.

Rząd w osobie pani premier Szydło oznajmił parę dni temu, że Polska żadnych uchodźców nie przyjmie, chociaż poprzednio twierdziła, że mała ich grupa na początek  trafi do końca marca. Wypadki w Brukseli stały się świetną wymówką, aby ten problem odepchnąć od siebie jak najdalej. A co oczy nie widzą, to sercu nie żal…

No tak… biedni ludzie. Współczujemy, dajemy parę złotych… No, a potem wszyscy mogli  z czystym sumieniem życzyć  sobie wesołego jajka.

Na szczęście równowagę ducha pozwoliła  mi przywrócić tegoroczna aura. Na spacerach z rodziną, dziećmi i psami można było zająć się tropieniem oznak bliskiej wiosny, a nie lepieniem bałwanów, bo i tak już bywało.

 

 

 


Moje najnowsze wpisy

 

La Madraque

wtorek 24/08/2021

       Przepraszam, bo tak bez ”żadnego trybu” ot tak “z czapy” chcę Wam dziś napisać trochę o B.B. która przez dwie dekady czyli…


Mądre głupoty

wtorek 31/03/2020

I o czym tu biedny człowieku możesz napisać felieton kiedy od trzech tygodni siedzisz na zadku w domu łykając piguły, wycierając nos i pokasłując. A…


Na kwaratannie

poniedziałek 23/03/2020

Wiadomo… Ludzie zawsze dzielili się na tych co mają szczęście i na tych co mają pecha w życiu… Czasem też to szczęście zmienne bywa, co…


Myjąc ręce

wtorek 17/03/2020

Jak Państwo pewnie zauważyli, oczywiście Ci co czytają moje felietony, do tej pory nie wspomniałam słowem o koronawirusie i sama starałam się żyć do tej…


Zaraźliwe emocje

poniedziałek 09/03/2020

Proszę Państwa! Byłam na Konwencji. Wyborczej ma się rozumieć, bo słowo konwencja ma w języku polskim kilka znaczeń i można ją np. przestrzegać, poddać się,…


Rząd się wyżywi

wtorek 03/03/2020

Czy Polska jest jeszcze krajem praworządnym i demokratycznym? – pyta coraz więcej osób. Czy praworządność jest już w kompletnej zapaści? – martwią się uczestnicy konferencji…


Trzymaj się

poniedziałek 24/02/2020

Tak się w moim życiu składa, że dość często, nie tylko racji wykonywanego zawodu, ale też tak prywatnie napotykam w swoim życiu ludzi, którzy potem…


Lewą czy prawą

wtorek 18/02/2020

Wróciłam właśnie ze spotkania dziennikarzy z ambasadorem Markiem Prawdą, a dokładniej z dyrektorem Przedstawicielstwa Komisji Europejskiej w Polsce i chciałam w pierwszej chwili opisać Państwu…


Brytole

wtorek 11/02/2020

31 stycznia Brytyjczycy wypisali się z Unii Europejskiej. I właściwie to nie powinnam o nich pisać, bo nie jestem ekspertem od spraw międzynarodowych, a brytyjskich…


Moda na nostalgię

wtorek 04/02/2020

Na dworze zima szara, ciemna i smutna, w polityce branie się za łby i słowa, które już dawno przestały być eleganckie, a tu jeszcze ze…