Granice przyzwoitości


poniedziałek 08/05/2017
5

Kiedy ostatniej soboty  (a mam tu na myśli  sobotę   29 kwietnia) weszłam na Fb głównie po to, aby zobaczyć co porabiają moi przyjaciele i znajomi podczas tej nieciepłej  majówki, natrafiłam przypadkowo na transmisję  on live Videokodu. Zobaczyłam jak na rogu Nowego Światu i Świętokrzyskiej w Warszawie ludzie siadają na jezdni trzymając w rękach baner: – „Tu przebiega granica przyzwoitości”.  Wokół nich zaś gromadę policjantów. Zdezorientowana zaczęłam oglądać  dalej. Trochę to trwało, ale potem ludzie ci zostali zepchnięci na chodnik, zaś część opornych  została odizolowana i legitymowana. Po co?  Widocznie takie przyszły instrukcje od przełożonego, czyli ministra Błaszczaka. Dobrze mieć listę „protestantów”, bo ludzie ci przychodzą na ogół na różne  manifestacje, więc warto mieć na nich papiery… Szczególną energią i gorliwością wyróżniała się w tej akcji policjantka, młoda brunetka uczesana w kucyk.  Jakiś starszy, siwowłosy już człowiek został przewrócony i skopany.

Kogóż to zatem tak dzielnie broniła nasza policja? Niebawem  miałam, się dowiedzieć. Na jezdni pojawiła się czołówka pochodu.  W tym momencie zamrugałam powiekami i przetarłam oczy, że to dzieje się tu i teraz.  Zobaczyłam bowiem karnie idące szeregi młodych ludzi ubranych na czarno, niosących na wysokich, też na czarno pomalowanych drzewcach,  zielone flagi ze znakiem Falangi,  czyli ramienia z mieczem. Szczególnie wpadł mi w oko dobrze odżywiony młodzieniec w czarnym garniturze, z krawatem, w czarnych, skórzanych rękawiczkach, ze starannym przedziałkiem w ulizanych włosach. Chyba jakiś grupen fuhrer – pomyślałam, bo on flagi nie niósł. Maszerowały też dziarsko  i dziewczyny, nawet ładne blondynki, Ogórkopodobne,  o nieskażonych myśleniem twarzach.  Gdyby nie fakt, że przekaz widziałam w kolorze, pomyślałabym, że oglądam jakiś film z lat 30-tych. Tu jednak miałam  przekaz  z dźwiękiem,  a więc słyszałam i hasła inicjowane z megafonu przez przodownika marszu. A oto niektóre z nich: „Narodowa, narodowa, Warszawa!  Młodzi, aktywni,  radykalni!”  Potem było już mniej grzecznie: „ Znajdzie się kij na lewacki ryj!  Jedna Polska -  katolicka! Unia Europejska, to banda złodziejska! Precz z lewacką demokracją!  Nie dla imigrantów!  My nie chcemy tu islamu,  terrorystów, muzułmanów!”  Były też hasła z wysokiej półki: „Bóg, honor, ojczyzna!”  A w końcu: „Zycie, śmierć dla narodu!”  Jednak nie te hasła zrobiły na mnie największe wrażenie, ale zdyscyplinowanie  tych „żołnierzy”  ustawiających  się biegiem na Placu  Zamkowym w karny czworobok.  Przypomniałam sobie rozlazłe marsze KOD-u czyli cywil-bandy  wlokącej ze sobą dzieci, osoby niepełnosprawne na wózkach, z dowcipnymi, pełnymi humoru plakatami, z roześmianymi, pogodnymi ludźmi.

Tu zobaczyłam karną kolumnę zorganizowaną na wzór wojska, z groźnymi, zaciętymi twarzami. Czy to oni właśnie mają stanowić rdzeń przyszłej Obrony Terytorialnej ministra Macierewicza? SLD już w 2012 r. postulował delegalizację ONR-u i Młodzieży Wszechpolskiej, ale wtedy J. Stępień- prezes Trybunału Konstytucyjnego uznał wniosek za niezasadny, dodając, że to cena, którą musi płacić demokracja. 3 września 2016  z kolei klub parlamentarny PO złożył do Prokuratury Generalnej wniosek o delegalizację ONR-u. Też skończyło się to niczym. W sobotę nawet TVN nie zauważył w swoich informacjach tego marszu. Nie wiem, czy ze wstydu, czy też wysłał na zieloną trawkę wszystkich swoich reporterów.  Dopiero następnego dnia H. Gronkiewicz-Walz napisała na Twitterze:  „Oczekuję od ministra @ZiobroPL złożenia do sądu wniosku o delegalizację ONR jako ruchu neofaszystowskiego. Wtedy bez prawa do manifestacji.”  W USA podobno 14% ludzi wierzy w UFO, tyleż samo, że E. Presley jeszcze żyje. Faszyzm, to jednak nie to samo co UFO. Myślę, że dopiero teraz do wielu osób to dotarło. Ja, petycję o delegalizację ONR-u już podpisałam. Liczę, że i Państwo zrobią to samo…

P.S. Felieton opublikowałam z opóźnieniem z powodu jakiejś awarii na tym portalu…

 


Komentarze 5 Dodaj komentarz

 
  1. Zauważam, że Szanowna już dawno przekroczyła pewne granice wpisując się nurt zaawansowanej bolszewii ;)
    Kiedy planujecie rewolucję? Czy macie już swojego Lenina, który by mógł przywrócić ład towarzyszy? :)

       Odpowiedz
    5
    1
    • Obawiam się, ze to powoli demencja, i objawy ulegania sugestiom silnych osobowości.
      Tak jak naciąganie starszych ludzi na kupno cudownych garnków czy koca z wełny żyrafy mongolskiej.

         Odpowiedz
      0
      0
  2. Typowe spierd..lenie umysłowe nie jest powodem , baboku, do ujawniania tego na piśmie. Tu nawet nie trzeba patrzeć na oblicze, aby stwierdzić, że nie jest skalane myśleniem.

       Odpowiedz
    2
    0

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.


trzy − = 0

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Moje najnowsze wpisy

 

Paradoksy

wtorek 17/07/2018
1

Przez ostatnie dni oczy świata  były wpatrzone nie tylko w Mundial, ale i wylot jaskiń Tham Luang w Tajlandii, gdzie szybsze niż zazwyczaj opady monsunu…


Bitwa o sądy

poniedziałek 09/07/2018
0

Nie wiem jak Państwo, ale ja będąc młoda wcale nie marzyłam o spokojnym i dostatnim życiu. Nie powiem, że pociągało mnie życie awanturnicy, ale chciałam,…


Czekając na Macrona

wtorek 03/07/2018
0

Przyznaję, że istnieje na tym świecie wiele zjawisk, które się w  mojej pale tzn. głowie nie mieszczą. Wychowana w czasach socjalizmu miałam nawet problem z…


Niech żyje football

wtorek 26/06/2018
1

Oo czym tu pisać, gdy  człowiek chory i domu nie opuszcza, a różni sprawozdawcy sportowi od rana do nocy krzyczą mu do ucha : -…


Miłość bez wzajemności

wtorek 19/06/2018
1

  Miłość bez wzajemności to przykra sprawa. Kiedy jednak ta bezwzajemność trwa długo,  a zakochany zaczyna być namolny, ba wręcz molestuje swój obiekt, nasze współczucie…


Pożegnanie z "Puczepą"

wtorek 12/06/2018
0

Pewnie  większość z nas w wieku tak okołomaturlanym  leżąc na kanapie snuła marzenia o swojej przyszłości. Wszyscy widzieli przeważnie szeroką, słoneczną  autostradę zmierzającą prosto ku…


Guma do żucia w Windsorze

wtorek 05/06/2018
0

Ślub księcia Harrego z Meghan przykuł do telewizorów miliony ludzi. Jeszcze więcej podobno ślub  księcia Wiliama z Kate, a już rekordy pobił ślub księcia Karola…


Sfrustrowane anioły

wtorek 29/05/2018
0

W maju jak Polska długa i szeroka przetoczyła się fala komunijnych uroczystości. Właśnie w ubiegłą  niedzielę wróciłam z takowej,  która miała miejsce w Toruniu.  W…


Trochę baśni na co dzień

wtorek 22/05/2018
4

Dawno nie wyjeżdżałam gdzieś dalej poza Warszawę. Miło jest podróżować w maju. Słońce świeci, złoci się rzepak, ptaszki śpiewają… Tymczasem w Warszawie ciągle trwa oblężenie…


Obojętność versus desperacja

wtorek 15/05/2018
6

Przyznam się od razu na wstępie, że należę do grupy nadwrażliwców, którym robi się słabo na widok krwi i mdleją przy każdym boleśniejszym urazie. Wszelkie…