Felieton o ….. Maryni


niedziela 17/03/2019
0

Na początku lat siedemdziesiątych Wojciech Młynarski napisał, a Kabaret “Dudek” śpiewał piosenkę : “O ….. Maryni”. Zaczynała się tak:

Swą ekspansją kulturową kapitalizm

Niejednego już nabawił nas kompleksu,

A niedawno znów się strasznie rozzuchwalił
Dokonując istnej wprost inwazji seksu.

Myślał bowiem, że inwazji tej łakomie
Się poddadzą szkoły, biura, huty, szychty.
Właśnie u nas, gdzie tak przaśnie, pół świadomie,
Pół wstydliwie i w ogóle – fifty-fifty.

Lecz inwazja ta nam krzywdy nie uczyni,
Bowiem stwierdzić to należy tutaj śmiało.
My od lat już gawędzimy o Maryni
I to nawet – szczerze mówiąc – nie o całej. 

No i patrzcie Państwo, kapitalizm nas znowu zaatakował. I to jak! Chce u nas zaprowadzić standardy wychowania seksualnego rodem ze Światowej Organizacji Zdrowia. Ale my się nie damy! Jak powiedział prezes rządzącej nam miłościwie partii PiS J. Kaczyński: “To się ma zacząć już w okresie 0-4, czyli od urodzenia do czwartego roku życia, a później są kolejne okresy. I czym bardziej się to czyta, tym bardziej włos na głowie staje”. Intelektualista Paweł Kukiz zaś rozdziera szaty: “Będzie masowa nauka masturbacji już w przedszkolu”. Wiceminister Patryk Jaki zaś straszy: “Ja powiem tak, jeżeli środowiska LGBT mają uczyć seksualności naszych dzieci, to ja się na to nie zgadzam. Po moim trupie!”. A niejaki Tomasz Rzymkowski z partii Kukiz stwierdził autorytatywnie: “W ramach karty LGBT powstają swoiste listy proskrypcyjne osób, które deklarują się jako osoby heteroseksualne”.

A z jakiego powodu ten cały krzyk? Otóż obiło się zapewne Państwu o uszy, że Rafał Trzaskowski prezydent Warszawy spełniając swoją obietnicę wyborczą podpisał tzw. Deklarację LGBT.

I co tam w niej strasznego czytamy? Otóż stwierdza się tam, że wychodząc na przeciw oczekiwaniom mniejszości seksualnej, a w Warszawie deklaruje swój homoseksualizm około 200 tys. osób, które często stykają z prześladowaniem, wykluczeniem, bądź niezrozumieniem, w trosce o bezpieczeństwo miasto chce poprawić jej sytuację. Między innymi ma być reaktywowany hostel, aby osoby wyrzucone z domu mogły znaleźć bezpieczne, tymczasowe schronienie. Obiecuje się stworzenie Centrum Kultury, ośrodków sportowych i temu podobnych instytucji, aby osoby takie mogły się spotykać i realizować swoje zainteresowania czy pasje. W szkołach mają być tzw. Latarnicy, czyli przynajmniej jedna osoba w każdej szkole, która będzie interweniować i pomagać młodzieży i dzieciom LGBT prześladowanym z powodu orientacji lub tożsamości płciowej. Najbardziej jednak oponenci wystraszyli się groźby edukacji antydyskryminacyjnej i seksualnej dostępnej w każdej szkole zgodnej ze standardami Światowej Organizacji Zdrowia. Jak to! Będą nam seksualizować dzieci od kołyski! Nigdy! Od tego jest rodzic i ksiądz lub katecheta! I chociaż Trzaskowski tłumaczy, że nauka ta będzie dobrowolna i za zgodą rodziców ujadanie nie ustaje. Drodzy dziadkowie tak martwiący się o swoje wnuki nie zauważyli, że świat się zmienił, że dzieci w Polsce osiągają dojrzałość seksualną już w wieku 12 lat i lepiej, aby o tych sprawach dowiadywali się od profesjonalistów, a nie z pornograficznych stron Internetu, czy od rówieśników. W ramach anegdoty opowiem, że ja w okresie dojrzewania miałam szczęście, bo u mojej koleżanki zamieszkał jej kuzyn – student, który przyniósł do domu pożyczoną z uniwersyteckiej biblioteki książkę holenderskiego lekarza T. Van de Velde,Małżeństwo doskonałe”. która w swoim czasie wywołała „wstrząs kulturowy”. Pod jego nieobecność z czerwonymi uszami przeczytałyśmy najbardziej interesujące nas rozdziały. Ta książka doczekała się już 220 wydań na świecie. Wisłocka swoją “Sztukę kochania” napisała wiele lat później. I powiem tyle, że mnie babcię, śmieszy ten wrzask kościelnych konserwatystów z powodu seksu, mam uczucie deja vu.


Komentarze Dodaj komentarz

 

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.


− 2 = jeden

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Moje najnowsze wpisy

 

Polska do poprawki

wtorek 25/06/2019
0

Proszę Państwa, nie znam się na ekonomii dlatego o niej napiszę! A tak na serio, nie znam się naprawdę, bo pobierane pół wieku temu przez…


Przygody pewnego chomika

wtorek 18/06/2019
0

Marek Falenta ze swoimi tłustymi, wydatnymi policzkami i okrągłymi oczkami przypomina mi chomika. Nie wiem jednak czy chomiki są ambitne: w dzień śpią, ożywiają się…


Ab ovo

wtorek 11/06/2019
2

Pełna łacińska sentencja brzmi: ab ovo ad mala, co w dosłownym tłumaczeniu brzmi: od jajek do jabłek, a w języku polskim może brzmieć “od zakąski…


Ale jednak

wtorek 04/06/2019
2

Już był w ogródku, już witał się z gąską… Niektóre sondaże wszak mówiły nawet o przewadze KE nad PiS-em. A teraz wszyscy huzia, na Józia,…


Żona dla księdza

wtorek 21/05/2019
1

Jeżeli mam jakich stałych czytelników, to powinni oni zauważyć, że nigdy do tej pory nie poruszałam w swoich felietonach spraw  kościoła, ani religii. Niech każdy…


Kochajmy się

wtorek 14/05/2019
0

Każdy maturzysta wie, że tak właśnie brzmiał tytuł ostatniej księgi obowiązkowej lektury każdego Polaka czyli “Pana Tadeusza”. Tymczasem obecny dyskurs polityczny i nie tylko obraca…


Co mnie to obchodzi

wtorek 07/05/2019
0

Wybory do Europarlamentu coraz bliżej. Niektórzy dostają już nerwowej gorączki, ale większości, mówiąc językiem kolokwialnym, zwisa to i powiewa. Zwłaszcza my – Polacy chodzimy na…


Kiełbasa nie dla każdego

piątek 26/04/2019
1

No, to doczekaliśmy się w Polsce niezłego bałaganu, którego przynajmniej ja nie pamiętam od przełomowego roku 1989. Dzieci nie chodzą już ponad pół miesiąca do…


Potęga tradycji

sobota 20/04/2019
2

Wielki Tydzień przyniósł nam w tym roku wydarzenia takie, których można było się spodziewać, a mam tu na myśli strajk nauczycieli, ale też kompletnie nieoczekiwane…


Duma, narodowa duma

wtorek 16/04/2019
3

krzyczą na swoich wiecach i marszach Wszechpolacy. Tymczasem moje poczucie dumy narodowej coraz bardziej blednie. A zbladło ono nie tylko po książce Małgorzaty Szejnert “Wyspa…