Elektron na drucie


wtorek 30/06/2015

Pamiętam do dziś, że kiedyś w zeszycie do fizyki w szkole podstawowej (a za moich czasów  była ona siedmioletnia i była fizyka) narysowałam elektrony biegnące po drucie dorysowując im nóżki, rączki i główki,  zamiast po prostu narysować strzałkę.  Moja ilustracja bardzo nie podobała się pani profesor i obniżyła mi ocenę za zadanie. Będąc już na studiach oblałam test z języka obcego, bo postanowiłam być dowcipna. Te dwa eksperymenty pouczyły mnie, że szkoła nie tylko nie ma poczucia humoru, ale preferuje poprawną grzeczność.

Ale dlaczego piszę o szkole, kiedy właśnie wszystkie dzieci włącznie z moimi wnukami z piskiem radości opuściły szkołę i odleciały na wakacje?

Ano, dlatego piszę, że tuż przed wakacjami byłam na kolejnej debacie oksfordzkiej, której tytuł  brzmiał tym razem: ”Polska szkoła dusi kreatywność młodych ludzi”.

W tym miejscu przypomnę, że debaty oksfordzkie wzięły się z tego powodu, że na angielskich uniwersytetach na pewne tematy się nie rozmawiało,  a ich początek datuje się na rok 1823. Wprawdzie były to i są do tej pory raczej  popisy retoryków,  to jednak można się wielu rzeczy ciekawych dowiedzieć, nie mówiąc o tym, że uczą kultury, bo nie wolno nikogo obrażać lub wyśmiewać.  Na końcu zaś  głosujemy na tego,  kto nas bardziej przekonał.

Posłuchajmy najpierw argumentów tych, którzy twierdzili, że polska szkoła jest ok. i nikogo nie dusi, a główną rzeczniczką tej strony była Krystyna Szumilas czyli Minister Edukacji w latach 20011-2013. Proszę bardzo ! Polska edukacja, na której psy się wiesza  wcale nie jest zła, bo zajmuje miejsce w drugiej dziesiątce na świecie i sukcesywnie swoją lokatę poprawia wyprzedzając nawet takie kraje jak Francja, Niemcy czy USA.  Wg ostatnich badań PISA, (PISA to skrót nazwy Programu Międzynarodowej Oceny Umiejętności Uczniów – Programme for International Student Assessment), które oceniają umiejętności losowo dobranych  uczniów, którzy ukończyli  15 rok życia,  Polska zajęła 16 miejsce na świecie.  Wg innych badań, dodam to od siebie, zajmujemy jeszcze  lepsze lokaty.  Szkoła musi stosować pewne standardy, bo w ten sposób udaje się jej wyłowić zdolne dzieci i młodzież z innych, małych, ośrodków,  musi dać równe szanse wszystkim.  A zdolni i kreatywni przebiją się, poradzą sobie…

Stronę zwolenników tezy, że dusi i to jeszcze jak dusi, reprezentował znany nam między innymi TVN-u redaktor Jan Wróbel. Standaryzacja, testy, zbyt wielka ilość godzin lekcyjnych, przeciążenie zajęciami – wyliczał, to rzeczy, które tę kreatywność tłumią lub wręcz wykluczają.

Ja zaś dodam od siebie, że jeżeli chodzi o szkoły wyższe, to już tak świetnie Polska nie wygląda. Uniwersytet Jagielloński i Warszawski plasują się dopiero gdzieś w okolicach 250 miejsca.

Wyszłam, nie czekając na ogłoszenie wyników tej debaty, ale na oko było widać, że zwolenników tego drugiego twierdzenia było dużo więcej.

Tak. Kreatywność, to umiejętność, które ostatnio robi wielką furorę i jest bardzo pożądaną cechą na rynku pracy. Niestety, do tej pory nie potrafimy jej naukowo zmierzyć i stwierdzić od czego tak naprawdę zależy. Niektórzy uciekają się nawet do pierwiastków metafizycznych twierdząc, że  to jest to transmisja z innego, duchowego świata. Inni myślący racjonalnie powołują się na sukcesy fińskiej edukacji, która tę kreatywność wyzwala i nie przeciąża przy tym swoich uczniów nadmierną ilością godzin lekcyjnych.

Ja tam wiem swoje – najlepsze pomysły przychodzą mi do głowy przy porannej  kawie, pod warunkiem, że nigdzie się nie spieszę.

I na tym zakończę, bo przecież mamy już wakacje…

 

 


Moje najnowsze wpisy

 

La Madraque

wtorek 24/08/2021

       Przepraszam, bo tak bez ”żadnego trybu” ot tak “z czapy” chcę Wam dziś napisać trochę o B.B. która przez dwie dekady czyli…


Mądre głupoty

wtorek 31/03/2020

I o czym tu biedny człowieku możesz napisać felieton kiedy od trzech tygodni siedzisz na zadku w domu łykając piguły, wycierając nos i pokasłując. A…


Na kwaratannie

poniedziałek 23/03/2020

Wiadomo… Ludzie zawsze dzielili się na tych co mają szczęście i na tych co mają pecha w życiu… Czasem też to szczęście zmienne bywa, co…


Myjąc ręce

wtorek 17/03/2020

Jak Państwo pewnie zauważyli, oczywiście Ci co czytają moje felietony, do tej pory nie wspomniałam słowem o koronawirusie i sama starałam się żyć do tej…


Zaraźliwe emocje

poniedziałek 09/03/2020

Proszę Państwa! Byłam na Konwencji. Wyborczej ma się rozumieć, bo słowo konwencja ma w języku polskim kilka znaczeń i można ją np. przestrzegać, poddać się,…


Rząd się wyżywi

wtorek 03/03/2020

Czy Polska jest jeszcze krajem praworządnym i demokratycznym? – pyta coraz więcej osób. Czy praworządność jest już w kompletnej zapaści? – martwią się uczestnicy konferencji…


Trzymaj się

poniedziałek 24/02/2020

Tak się w moim życiu składa, że dość często, nie tylko racji wykonywanego zawodu, ale też tak prywatnie napotykam w swoim życiu ludzi, którzy potem…


Lewą czy prawą

wtorek 18/02/2020

Wróciłam właśnie ze spotkania dziennikarzy z ambasadorem Markiem Prawdą, a dokładniej z dyrektorem Przedstawicielstwa Komisji Europejskiej w Polsce i chciałam w pierwszej chwili opisać Państwu…


Brytole

wtorek 11/02/2020

31 stycznia Brytyjczycy wypisali się z Unii Europejskiej. I właściwie to nie powinnam o nich pisać, bo nie jestem ekspertem od spraw międzynarodowych, a brytyjskich…


Moda na nostalgię

wtorek 04/02/2020

Na dworze zima szara, ciemna i smutna, w polityce branie się za łby i słowa, które już dawno przestały być eleganckie, a tu jeszcze ze…