Bitwa o sądy


poniedziałek 09/07/2018
5

Nie wiem jak Państwo, ale ja będąc młoda wcale nie marzyłam o spokojnym i dostatnim życiu. Nie powiem, że pociągało mnie życie awanturnicy, ale chciałam, aby moje życie było ciekawe – chciałam dużo zobaczyć i dużo przeżyć. Może  dlatego też wybrałam zawód dziennikarki, a los swoją drogą nie poskąpił mi przygód.

I nawet teraz, gdy jestem już na emeryturze zamiast oglądać tasiemcowe seriale w TV,  dziergać na drutach, czy gotować wymyślne obiadki wolę być tam, gdzie dzieje się coś ważnego. A moim zdaniem teraz właśnie się dzieje. Podobne uczucie miałam 4 czerwca 1989 r. gdy z nerwów zaczęły mi się trząść  ręce i poprosiłam moją małoletnią córkę, aby za mnie postawiła krzyżyk na karcie wyborczej. Miałam pełną świadomość faktu, że jest to chwila historyczna dla Polski.

Podobne uczucie miałam kilka dni temu czyli 4 lipca 2018 rano, gdy jechałam pod Sąd Najwyższy w Warszawie. A swoją drogą szczęściarą jestem, bo wystarczy, abym wsiadła w metro, przejechała kilka przystanków i już mogę być  w epicentrum historycznych zdarzeń.

No, więc jechałam ja, jechali inni  nie będąc pewni co zdarzy się na miejscu. Ku naszemu zdumieniu i uldze przed sądem brak było policyjnych kordonów, metalowych barierek czyli widoków tak dobrze nam znanych pod Sejmem. Nieliczni policjanci wstydliwie kryli się za kolumnami. Był za to tysięczny tłum ludzi z chorągwiami, plakatami, banerami, transparentami opowiadający się za Konstytucją i wolnymi sądami. Jedyną przeszkodą, aby zobaczyć panią prezes Małgorzatę Gersdorf  wkraczającą do sądu czyli swojego miejsca pracy był tłum kamerzystów i fotoreporterów, którzy gęstym kokonem oblepili  niewysoką sylwetkę pani sędzi. A zjechało się ich sporo, również zza granicy. Nie sposób zatem było mi ją zobaczyć, co gorsza w tej przepychance, gdy usiłowałam coś sfilmować, oberwałam parę kuksańców w  żebra. Cóż to jednak znaczy wobec poświęcenia setki ludzi, którzy pod Sądem spędzili noc w śpiworach na ziemi, na szczęście dość ciepłą i suchą, bo nie padało,  w obawie przed ustawieniem tam jakiejś blokady.

No i pani prezes zaczęła a raczej kontynuowała swoje urzędowanie, które Konstytucja gwarantuje jej jeszcze przez dwa lata, a zebrani pod sądem długo, niemal do północy świętowali swoje zwycięstwo.

No i teraz póki co zachodzi pytanie: dlaczego rząd się wycofał? Czy dlatego, że tego dnia o godzinie 9 rano premier  Mateusz Morawiecki w Parlamencie Europejskim miał mówić o przyszłości Europy, a de facto musiał się tłumaczyć z braku praworządności w Polsce? Wszelkie rozruchy popsułyby mu do końca nadwątloną reputację i prawdomówność. I tak  na pierwszych stronach dzienników tego dnia pokazano protesty w Polsce. Czy rząd się tylko przyczaił i za parę dni dowiemy się o nominacji jakiegoś sędziego na stanowisko prezesa SN, bo przecież sędzia Gersdorf to emerytka…? A może prawdą jest plotka, że nikt nie kwapi się do objęcia tego urzędu i łapanka  się nie udała z powodu solidarności sędziów?

A może rząd poniechał jednak tej quasi reformy podobnie jak wycofał się z obostrzenia ustawy antyaborcyjnej i tej o IPN-ie, aczkolwiek prezes Kaczyński w „Gazecie Polskiej” oświadczył: „Nie wróżę tej akcji powodzenia. Jestem przekonany, że w dłuższej perspektywie skazana jest na sromotną klęskę. Ale obserwuję te wyczyny ze spokojem, chociaż oczywiście stoję niezmiennie na stanowisku, że prawo obowiązuje wszystkich bez wyjątku i każdy musi się liczyć z przewidzianymi przez prawo konsekwencjami  za łamanie przepisów.”

Tak. I to mówi doktor prawa, który wie doskonale, że zwykła ustawa nie może wykluczyć zapisu konstytucyjnego jako akt niższego rzędu.

No cóż. Może przekona go werdykt  Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości w Luksemburgu?


Komentarze 5 Dodaj komentarz

 
  1. bakeca incontri gay livorno pasion gay monforte incontri gay novara
    incontri gay imola milanuncios contacto albacete incontri a trieste gay
    incontri gay vivastrett chica busca chico ourense social per incontri gay
    bacheca incontri cs gay Free dating sites waco texas incontri gay civitavecchia
    bacheca incontri gay marsala gaycoruГ±a bakeca incontri piacenza gay
    incontri gay palemro arminse rifles incontri gay arese
    gay incontri foggia traductor de euskera a castellano gratis incontri gay toscano
    incontri all’aperto gay amistad en cantabria incontri gay poalermo
    incontri gay online milanuncios gatos barcelona incontri gay vittorio veneto

       Odpowiedz
    0
    0

Odpowiedz na „JasonmutAnuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.


− 2 = zero

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Moje najnowsze wpisy

 

Polska do poprawki

wtorek 25/06/2019
1

Proszę Państwa, nie znam się na ekonomii dlatego o niej napiszę! A tak na serio, nie znam się naprawdę, bo pobierane pół wieku temu przez…


Przygody pewnego chomika

wtorek 18/06/2019
1

Marek Falenta ze swoimi tłustymi, wydatnymi policzkami i okrągłymi oczkami przypomina mi chomika. Nie wiem jednak czy chomiki są ambitne: w dzień śpią, ożywiają się…


Ab ovo

wtorek 11/06/2019
2

Pełna łacińska sentencja brzmi: ab ovo ad mala, co w dosłownym tłumaczeniu brzmi: od jajek do jabłek, a w języku polskim może brzmieć “od zakąski…


Ale jednak

wtorek 04/06/2019
3

Już był w ogródku, już witał się z gąską… Niektóre sondaże wszak mówiły nawet o przewadze KE nad PiS-em. A teraz wszyscy huzia, na Józia,…


Żona dla księdza

wtorek 21/05/2019
1

Jeżeli mam jakich stałych czytelników, to powinni oni zauważyć, że nigdy do tej pory nie poruszałam w swoich felietonach spraw  kościoła, ani religii. Niech każdy…


Kochajmy się

wtorek 14/05/2019
0

Każdy maturzysta wie, że tak właśnie brzmiał tytuł ostatniej księgi obowiązkowej lektury każdego Polaka czyli “Pana Tadeusza”. Tymczasem obecny dyskurs polityczny i nie tylko obraca…


Co mnie to obchodzi

wtorek 07/05/2019
0

Wybory do Europarlamentu coraz bliżej. Niektórzy dostają już nerwowej gorączki, ale większości, mówiąc językiem kolokwialnym, zwisa to i powiewa. Zwłaszcza my – Polacy chodzimy na…


Kiełbasa nie dla każdego

piątek 26/04/2019
1

No, to doczekaliśmy się w Polsce niezłego bałaganu, którego przynajmniej ja nie pamiętam od przełomowego roku 1989. Dzieci nie chodzą już ponad pół miesiąca do…


Potęga tradycji

sobota 20/04/2019
2

Wielki Tydzień przyniósł nam w tym roku wydarzenia takie, których można było się spodziewać, a mam tu na myśli strajk nauczycieli, ale też kompletnie nieoczekiwane…


Duma, narodowa duma

wtorek 16/04/2019
3

krzyczą na swoich wiecach i marszach Wszechpolacy. Tymczasem moje poczucie dumy narodowej coraz bardziej blednie. A zbladło ono nie tylko po książce Małgorzaty Szejnert “Wyspa…