Bajki i baśnie


wtorek 17/09/2019
5

Mam to szczęście, że pierwszą nitkę warszawskiego metra wybudowano tuż pod moim nosem tzn. miejscem zamieszkania i często z niego korzystam, zwłaszcza, gdy mam jechać do Śródmieścia. Wagony warszawskiego metra mają miejsca siedzące usytuowane naprzeciwko siebie (to informacja dla tych nielicznych którzy jeszcze z metra nie korzystali), a więc wyjąwszy godzin porannych i powrotów z pracy, gdy w metrze tłok, ludzie są skazani na patrzenie na swoje vis a vis. Ponieważ natarczywe gapienie się na kogoś w naszej kulturze jest źle odbierane, jak spostrzegłam, pasażerowie metra otwierali noszone przy sobie książki lub wręczane im u wejścia darmowe gazety. Nie wiem jaka to była lektura, ale przez te 20 -30 min zawieszali wzrok na słowie drukowanym. Był to zresztą świetny pretekst, aby nie zauważać starszych kobiet często obwieszonych torbami czy pakunkami i ustępować im miejsca. Gdy Polacy dorwali się masowo do komórek w warszawskim metrze książki zostały szybko zastąpione aparatami telefonicznymi, gdzie jak zauważyłam, ludzie głównie wgapiają się w obrazki, zaś kciuki ludzi młodych błyskawicznie śmigają po klawiaturze wysyłając pozbawione ortografii SMS-y.

Moją tezę, że komórki wyparły książki, zdają się potwierdzać badania. Mocny trend spadkowy badacze odnotowali w latach 2004-2008. Jeszcze w 2000 r. przeczytanie przynajmniej jednej książki w ciągu roku deklarowało 52 proc. Ankietowanych.

Stan czytelnictwa w Polsce co roku bada Biblioteka Narodowa. Tegoroczny raport nie przyniósł zaskakujących informacji. Jest tak jak jest, czyli źle. Aż 62 proc. Polaków powyżej 15-ego roku życia nie przeczytało w 2018 r. choćby jednej książki. Zaś jedyny optymistyczny wniosek jest taki, że sytuacja definitywnie przestała się pogarszać. A nawet odrobinkę się poprawiła. Badanie z 2016 r. obszerniejsze i bardziej kompleksowe, pokazało, że aż 46 proc. Polaków nie czyta w ogóle tekstów dłuższych niż trzy strony!

Jak Polacy wypadają na tle Europy? Oczywiście bardzo źle, poniżej średniej unijnej.

Wysoko w rankingu są Luksemburczycy Szwedzi, Niemcy, Finowie, Austriacy i Estończycy. Nieźle wypadają Francuzi. Dobre wyniki notują także obywatele Norwegii, Islandii i Szwajcarii. Im dalej na południe kontynentu, tym zwykle czyta się mniej. Najgorzej wypadają Rumunii, tylko 29,6 proc. z nich czyta rocznie choćby jedną książkę. Najwięcej w naszym regionie czytają Czesi i wszyscy pytając dlaczego, nie znajdują odpowiedzi.

Oczywiście, trwają w Polsce inicjatywy zachęcające rodaków do czytania. Wczoraj byłam w Falenicy, gdzie moja znajoma p. Ania zatrwożona stanem naszego języka (z wykształcenia i z zawodu ani polonistka, ani nauczycielka) w miejscowej restauracji ‚Kuźnia Staropolska” czytała słuchaczom fragmenty poezji i prozy i to raczej w wydaniu light (czyli klasyka i dużo humoru), żeby ludzi nie zniechęcić do przyjścia następnym razem. Od 19 lat zaś dziennikarka i poetka Krystyna Gucewicz organizuje w Teatrze Narodowym “Ostre Dyżury Poetyckie”, gdzie gromadzą się ostatni Mohikanie, spragnieni pięknego słowa w mistrzowskim wykonaniu naszych najlepszych aktorów. Do takich desperackich prób zaliczam też zainicjowany przez prezydenta Komorowskiego w 2012 roku– Dzień Narodowego Czytania. Wtedy to była lektura “Pana Tadeusza”. Przeglądając jednak zestaw propozycji do czytania w 7 września tego roku, na przykład nowel polskich w rodzaju “Dobra pani” czy “Katarynka”, zaczęłam mieć wątpliwości czy Polacy z każdym rokiem nie stają się coraz bardziej infantylni i czy kolejną propozycją nie będzie czytanie bajek i baśni. W końcu do bajek opowiadanych przez polityków już się przyzwyczailiśmy, a wielu nawet w nie wierzy.


Komentarze 5 Dodaj komentarz

 
  1. Poland’s way of life has constantly incorporated components from its neighbors, and there are likewise numerous plans of Jewish inception. These days the Polish menu is as yet changing, being affected by different, now and again outlandish tastes. Aside Online Dissertation Writing Services from conventional eateries work in Polish cooking, cafes serving Italian, French and Asian sustenances are mushrooming in Poland’s urban areas, just as veggie lover bars.

       Odpowiedz
    0
    0
  2. Really i love fairy stories very much. A fairy tale is a fictional story that may feature folkloric characters (such as fairies, goblins, elves, trolls, witches, giants, and talking animals) and enchantments, often involving a far-fetched sequence of events. Even am waiting for more updates like this type of articles. Thanks a lot.
    https://mybkexperience.live

       Odpowiedz
    0
    0

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.


4 − cztery =

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Moje najnowsze wpisy

 

Lepiej doczytać

wtorek 15/10/2019
0

To wydanie tygodnika i mój felieton czytać będę Państwo znając wyniki tegorocznych wyborów. Ja pisząc to, jeszcze ich nie znam, ale nawet delfijska Pytia w…


Nerwowy październik

wtorek 08/10/2019
13

Dzisiaj Facebook przypomniał mi piękne, ciepłe dni z początku października na zdjęciach zrobionych przez mnie pięć lat temu w Lesie Kabackim. Tu pan na spacerze…


Korki

wtorek 24/09/2019
13

Od czasu do czasu, chociaż się przed tym bronię, rzeczywistość przypomina mi bez patrzenia w lustro jak bardzo jestem stara. Weźmy dla przykładu takie korki……


Ach, ta okropna polityka!

poniedziałek 09/09/2019
2

Patryk Vega reżyser filmu, “Polityka”, który w ub. tygodniu wszedł na ekrany w jednym z wywiadów wyznał, że wcześniej polityką w ogóle się nie interesował.…


Zemsta przyrody

wtorek 03/09/2019
0

Niedawno, gdy do Warszawy zaczęła zbliżać się burza, moi warszawscy i podwarszawscy znajomi zaczęli się szybko nawzajem informować na Fb u kogo grzmi i błyska,…


Ostro doje...ć

wtorek 27/08/2019
3

Od dłuższego czasu żyjąc w Polsce można nie chodzić do kina lub teatru, jeżeli ktoś lubi filmy akcji lub groteskę. Nawet nie ruszając się z…


Idzie jesień

wtorek 20/08/2019
2

Lato ściele już kobierce na łąkach dla pani jesieni - napisała poetycko na Fb Anna Maria Nowakowska i pokazała kwiaty wrzosów. Jeszcze dwa tygodnie, koniec…


Felieton feministyczny

wtorek 13/08/2019
3

Ech - pomyślałam – zrobiłam się ostatnio monotematyczna i ponura, bo piszę tu głównie o polityce albo o topielcach. Są wakacje, ludzie chcieliby poczytać coś…


Czy coś się stało?

wtorek 06/08/2019
5

No, właśnie… Czy w Polsce coś się stało, bo niektórzy jak gdyby niczego nie zauważyli. Kraj istnieje, jego instytucje też, bezrobocie spadło, a niektórym nawet…


Brunatnystok

wtorek 30/07/2019
1

Do tej pory nie pisałam nic na temat gejów, czy LGBT jednak wydarzenia w Białymstoku, który teraz wiele osób nazywa Brunatnymstokiem zmusiły i mnie do…