Ambicje i ambicyjki


wtorek 07/08/2018
2

Jestem zła, wściekła, rozdrażniona… Rzucam palenie, ale pomimo zapewnień producenta „Tabexu”, wcale  po 25 dniach używania leku nie jest łatwiej i nadal palić się chce.

Jestem rozdrażniona, bo w domu upał, a nagrzane betonowe ściany ursynowskich domów  nie chcą się wystudzić nawet w nocy…

Jestem zła, bo skromna emerytura nie wystarcza, aby wyjechać gdzieś nad morze…

Każdy ma jakieś powody, aby być zły, czy też ciągle, czy okresowo mieć obniżone samopoczucie.

Jakie jednak powody kierują ludźmi, którzy napisali parę dni temu donos do Regionalnego Sądu Koleżeńskiego KOD-u  obsmarowując i odsądzając od czci i wiary swoich trzech byłych znajomych? Czy czują się po tym co zrobili lepiej i jak to się mówi im ulżyło? Wspominam o tym, bo fakt ten stał się już tajemnicą poliszynela i przykładem na to, że opozycja uliczna, która  jeszcze niewiele  ugrała, a już skacze sobie do gardła. A jakich to przestępstw dokonano?

Ano, koledzy z grupy KOD Ochota + pomagali zorganizować spotkanie w kawiarni „Życie jest fajne” z sędzią Igorem Tuleya. Co gorsza, nawet pomagali ustawiać krzesła i stoły! A komu pomagali? Pomagali wrażemu Stowarzyszeniu „Wolność, Równość, Demokracja”, na  czele którego teraz stoi Mateusz Kijowski, a wiadomo, że zadawanie się z Kijowskim to teraz obciach i hańba! (Jak czytam, jest to teraz osoba podejrzanej konduity).

Drugie przestępstwo, to zaangażowanie się w inicjatywę grupy Odnowa, której celem było uszczuplenie finansów KOD poprzez organizowanie zbiórek pieniężnych na imprezach organizowanych przez KOD. A już udział w marszach z flagą Odnowy powinien być stanowczo napiętnowany!

Poza tym, obie te organizacje jawnie demonstrują niechęć wobec KOD, więc  pomaganie im automatycznie staje się działaniem na szkodę KOD-u!

No, to idźmy dalej. Dla warszawskich uliczników jest też widoczne jak na dłoni, że Zarząd Główny KOD nie kocha się z Zarządem Regionu Mazowsze, bo rzekomo ten drugi za bardzo się szarogęsi. Mazowsze mówi zaś, że Warszawa to jego teren, więc ma prawo tu rządzić.  Inni z kolei zarzucają członkom Zarządu Głównego, że ci traktują swoje funkcje jako odskocznie na stanowiska polityczne. Dwie tygrysice: Małgorzata Filiks z KOD-u i Marta Lempart ze Strajku Kobiet już zdążyły sobie skoczyć do oczu…

Demonstracja goni protest… Niekiedy jest ich nawet kilka jednego dnia i zdezorientowany człowiek, w końcu nie wie, na co  się wybrać, która  akcja jest ważniejsza: ORP, USC, ODnowa, ODmowa, ORD, OSA, NASA oraz  kilku innych stowarzyszeń  i może wywrzeć lepszy skutek. Efekt w wyniku takich działań jest taki, że  PiS sobie z nich drwi, bo wrażenie robią na nim, chociaż do tego głośno nie przyznaje, dopiero wielotysięczne tłumy.

A mnie to bardzo dziwi i smuci, że uczestnicy tych zdarzeń już dzielą skórę na niedźwiedziu, którego jeszcze nie upolowali i który hasa sobie w lesie.

I nie wiem doprawdy jak robi to Jarosław Kaczyński, że jest w stanie zapanować nad ambicjami i ambicyjkami  członków swojego ugrupowania nawet ze szpitalnego łóżka. Zwykły kij i marchewka wystarczają, czy ma też własne sposoby?

Pamiętam oczywiście, że opozycji póki co, brak charyzmatycznego, to jest mądrego, porywającego i skutecznego lidera. Jednym brak charyzmy, inni boją się odpowiedzialności.

Rozglądam się i ja, i wychodzi na to, że przyjdzie nam poczekać na powrót  Donalda Tuska, na którego tak wielu narzekało. Lepszych kandydatur nie widzę.

A Tusk jak wino – im starszy tym lepszy… i mam nadzieję mądrzejszy…

 

 

 


Komentarze 2 Dodaj komentarz

 

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.


5 + = czternaście

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Moje najnowsze wpisy

 

O co chodzi tym Francuzom

wtorek 11/12/2018
0

Proste rozwiązania jak się okazuje nie zawsze są skuteczne. Mógł się o tym przekonać ostatnio Emmanuel Macron, który jako człowiek nowoczesny i rozumiejący potrzeby czasu,…


Trochę o kobietach

wtorek 04/12/2018
0

A ja bym chciała, aby dzień 28 listopada był świętem państwowym! – wystrzeliła z pomysłem, jak to ona, Kazimiera Szczuka – i byśmy tego dnia…


Pomnik na Marsie

wtorek 27/11/2018
0

Nie wiem, czy ktoś prowadzi takie statystyki, ile mamy np. pomników w Europie. Jestem jednak przekonana, że w takim obliczeniu ilu mieszkańców przypada na jeden…


Nie usypiajmy

wtorek 20/11/2018
0

Pamiętam z czasów mojej młodości, że najlepszym środkiem nasennym była dla mnie lektura „Historii państwa i prawa” Karola Koranyiego, która dla wszystkich kandydatów na prawników…


Dawno temu w Afryce

środa 14/11/2018
1

Podobna historia przytrafiła mi się dopiero drugi raz w życiu. Pierwszy raz, to było jeszcze w Białobrzegach, w latach 70-tych, gdy pod czas pobytu na…


Kobiety niepodległe

wtorek 06/11/2018
0

Ha! Muszę się przyznać, że wybierając się parę dni temu do Muzeum Sztuki Współczesnej w W-wie na wystawę pt. „Kobiety Niepodległe” spodziewałam się zupełnie czegoś…


Moja baaardzo długa noc

wtorek 30/10/2018
2

     Proszę Państwa! To była moja najdłuższa doba bez snu! Dłużej tylko rodziłam dziecko, bo 36 godzin. No, ale rodziłam  wieki temu, w dodatku…


Kto i jak

czwartek 25/10/2018
4

Wiem, wiem… Felieton powinien być lekkim, niemal rozrywkowym „kawałkiem” do poczytania w gazecie, a ja  tu  znowu wyjeżdżam z wyborami… W momencie, gdy Państwo będą…


Śpijmy spokojnie

wtorek 16/10/2018
3

Niebawem wybory. Trudno od nich uciec. Strach wyjść z domu nawet do śmietnika, bo już dopada człowieka kurier na rowerze z ulotką. Nie można wychylić…


Czy artyście wolno więcej

wtorek 09/10/2018
1

Jakiś czas temu pisałam o filmie poświęconemu ikonie kina czyli Jean Luc Godardowi, w którym jego autor  obszedł się ze swoim bohaterem dość ostro pokazując…