Moje ostatnie wpisy

 

Gra na wielu fortepianach

wtorek 17/04/2018
0

Mam  pełną świadomość, że tym razem zabieram się za nie swój temat. Sprawy wojska i obronności raczej omijałam wielkim łukiem nie  tylko dlatego że „słabą kobietką jestem”, ale dlatego, że nigdy nie przemawiały do mnie argumenty siły fizycznej, ale wiedza i rozsądek. Co więcej wydawało mi się, że w Europie, która tak bardzo się wykrwawiła…

Pomnik

wtorek 10/04/2018
26

We wtorek 10 kwietnia po 96 marszach po Krakowskim Przedmieściu Jarosław Kaczyński nareszcie dojdzie, ale nie do prawdy, ale do stóp pomnika ofiar katastrofy samolotowej pod Smoleńskiem. Do prawdy prawdopodobnie nigdy nie dojdzie, bo chociaż jest ona oczywista, to on ją wypiera. Gorzej jednak, że tak skutecznie i namolnie powtarzana nieprawda, czyli kolejne wersje bajek…

Jak w garncu

wtorek 03/04/2018
22

Ten felieton będą czytać państwo już po Świętach dość chłodnych i deszczowych. Pamiętam ciepłą Wielkanoc, gdy śniadanie jedliśmy na tarasie,  a nasz pies który specjalnie nie lubił wody, sam, z własnej nieprzymuszonej woli poszedł kąpać się  do stawu. Pamiętam też rok 2013, gdy lepiliśmy zajączki ze śniegu. Pogodę zatem mamy w Polsce raczej urozmaiconą, by…

Idę na marsz

wtorek 27/03/2018
18

Właśnie przed chwilą zakończyłam przeszukiwanie najdalszych kątów swoich szaf w poszukiwaniu ciuchów w czarnym kolorze. W czarnym jak wiadomo dobrze wyglądają tylko młode blondynki. Znalazłam szalik, czapkę, spodnie, ale kurtka trudno – będzie ciemnoszara. A wszystko to dlatego, że jak tylko skończę pisać ten felieton udam się do Śródmieścia, aby poprzeć Czarny Marsz kobiet protestujących…

Nadmuchiwanie żaby

wtorek 20/03/2018
69

Gdybyśmy dajmy na to chcieli zabawić się w dziecinnie prostą zabawę typu zgaduj - zgadula i na podstawie wymienionej rzeczy nazwać kraj jaki mamy na myśli, to pewnie wyglądałaby to tak: szampan? – Francja, makaron? - Włochy, ryż? – Chiny, walc? – Austria, kawior? – Rosja… A co by tu wymienić takiego, aby skojarzyło się…

Przedwiośnie

wtorek 13/03/2018
0

Przedwiośnie,  co tu dużo mówić, to najpaskudniejsza pora roku. Topniejący śnieg obnaża ziemię  i odsłania stare liście, gnijące resztki roślin, plastikowe i nie tylko śmieci. Na płotach i drewnianych budynkach odstaje liszajowata farba, a na innych widać zielony nalot wilgoci. Kto żyw bierze się za porządki, inni leniwi czekają na wiosnę, bo wiadomo ta wykona…

Mój marzec

wtorek 06/03/2018
33

Kiedy człowiek młody, to głupi. Moja głupota przejawiła się tym, że nie dosyć,  że chciałam być dziennikarką, to jeszcze pracować w Telewizji. I tak w marcu 1968 r kończyłam swój roczny staż w Dzienniku Telewizyjnym, gdzie mnie umieszczono, abym  zdobyła  dziennikarskie szlify. Dzień 8 marca 1968  roku z rana nie zapowiadał niczego nadzwyczajnego. O godzinie …

Inwazja

wtorek 27/02/2018
3

Jeżeli mam jakiś stałych i uważnych czytelników moich felietonów (w co jednak wątpię), to mogą potwierdzić, że do tej pory ani razu nie pisałam o religii i  kościele. Tę pierwszą, uważam za sprawę osobistą – niech każdy sobie wierzy w co chce, lub nie wierzy, a o kościele nie wspominałam z dwóch nawet powodów. Po…

Kto ma media?

wtorek 20/02/2018
1

Nie ma wolności bez własności! Autorem ten nowej dla mojego ucha sentencji okazał się być niejaki Krzysztof Skowroński, czyli prezes Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich, który tymi słowami powitał przybyłych na konferencję dziennikarzy w siedzibie przy ul. Foksal w Warszawie.  Do tej pory słyszałam że kto ma media ten ma władzę. Hm…-  przeleciało mi przez głowę -…

Nie żądajmy drzewka!

poniedziałek 12/02/2018
0

Miałam nic nie pisać o Żydach. Nie jest to bowiem temat, na którym się znam, nie czytam naukowych opracowań i wiem na ich temat niemal tyle co przeciętny Polak. W świetle antysemickiej histerii, która opanowała część Polaków, zwłaszcza teraz po podpisaniu przez prezydenta nieszczęsnej ustawy o IPN-ie, postanowiłam jednak napisać parę słów, które będą tylko…