Moje ostatnie wpisy

 

Mózg z formaliny

piątek 05/04/2013
1

Dłuższy czas nie pisałam bloga zajęta swoim małym, prywatnym życiem  a poza tym znudziły mnie już kpiny z Kaczyńskiego i prawicy. Z „ludem smoleńskim „ już się oswoiłam i już byłam gotowa go nawet tolerować, aż tu wczoraj czyjaś bezlitosna ręka przysłała mi maila z zaproszeniem do Klubu Ronina i wykazem obowiązkowych w tym klubie…

Na pół prywatnie

czwartek 21/02/2013
4

       Chcę na wstępie przeprosić czytelników mojego bloga za ten wpis, bo być może nużą ich i nie interesują spory prowadzone w łonie Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich.     Zrazu bowiem miałam zamiar nie ustosunkować się do stwierdzeń autora felietonu zamieszczonego na portalu SDP a zatytułowanego: „Dobrego nie widzą, bo nienawidzą”. W pierwszym zdaniu  autor stwierdza: „Niech…

Polskie owce i barany

środa 20/02/2013
6

       Dlaczego my Polacy jesteśmy takimi idiotami, że po raz drugi musimy powtarzać już raz przerobione lekcje? Do zadania tego pytania skłoniły mnie wczorajsze zajścia na Uniwersytecie Warszawskim. W całej powojennej historii Polski teren uniwersytetu był terenem nietykalnym, uświęconym nauką, eksterytorialnym. Poza jego bramy nie zapędzali się nawet milicjanci i ZOMO-wcy  podczas zajść w 1968…

Turban Sikha

czwartek 14/02/2013
16

      Przeczytana dwa dni temu wzmianka o turbanie pewnego Sikha – Shamindera Puri, który stał się powodem procesu przed polskim sądem   oraz abdykacja papieża Benedykta XVI,  który chce stać się znowu  tylko  kardynałem Ratzingerem,  dały mi powód do przemyśleń na temat funkcjonowania religii i jej roli w naszym, współczesnym życiu. Jeżeli chodzi o ten turban,…

Pracowita Prawica

poniedziałek 11/02/2013
7

      Paru rzeczy naszej  polskiej Prawicy odmówić nie można nawet przy całkowitej negacji wytworów jej myśli politycznej i apolitycznej. Pierwszą cechą rzucającą się wręcz  w oczy jest jej pracowitość. Żadnej pracy się nie boi – nawet najbardziej śmierdzącej i obrzydliwej jak np. posmarowanie  g….  klamki  mieszkania sędziego Igora Tuleya. Pracowicie wytwarza takoż  tony makulatury, mnoży…

O tempora, o mores!

sobota 19/01/2013
0

      Użyłam tego wykrzyknika Cycerona trochę przewrotnie, bo tym razem wcale nie chcę krytykować, ni ganić  lecz odwrotnie – chwalić. A sprowokował mnie do tego goły, ciążowy brzuch kolumbijskiej piosenkarki  Shakiry podtrzymywany  troskliwie przez jej partnera – piłkarza Barcelony Gerarda Pique  na zdjęciu publikowanym we wszystkich możliwych miejscach. I wszystko to dla dobra UNICEF-u. Od kilku…

Wróg numer 1

piątek 11/01/2013
3

      Tym razem wcale nie chcę pisać o Polsce ale o Ameryce.  W dodatku ze wstydem przyznam, że nigdy tam nie byłam i znam ją tylko z opowiadań bliższych i dalszych osób, z  literatury i filmu.. A właśnie przed chwilą wyszłam z kina  po obejrzeniu przedpremierowego pokazu dla prasy filmu pt.   „Wróg numer 1” w…

Znam sędziego Igora Tuleyę

środa 09/01/2013
31

       Zrządzeniem losu znam osobiście sędziego Igora Tuleyę, o którym teraz zrobiło się głośno w mediach i polityce. Znam – od strony zawodowej, bo przez prawie 2 lata spotykałam się z nim w Sądzie Okręgowym siedząc wspólnie  za stołem sędziowskim – on w charakterze sędziego zawodowego, ja w charakterze sędziego – ławnika.     Ponieważ proces…

Może przesadzam, ale…

piątek 04/01/2013
0

       Parę dni temu opinią publiczną wstrząsnęła śmierć, malej 5 –letniej dziewczynki na warszawskiej Białołęce,  która została uderzona w głowę fragmentem plastikowej racy. Wszyscy uczestnicy zabawy, w tym rodzice byli trzeźwi. Trwa jeszcze sekcja zwłok ale wszystko wskazuje na to, że był to tzw. nieszczęśliwy wypadek.  Świetna zabawa z okazji  powitania Nowego Roku w kilka…

A zatem…

poniedziałek 31/12/2012
0

      Ostatni dzień Starego Roku a ja już powiesiłam na ścianie nowy kalendarz.  Nowy, czyściutki,  prawdziwa tabula rasa… Ale już na niego naniosłam kilka krzyżyków i adnotacji: jakieś spotkanie, sesja w sądzie, pokaz filmów, zajęcia gimnastyczne…       Planujemy swoje życie, staramy się je kontrolować, przewidywać. Słuchamy pilnie prognoz na przyszły rok. A pomimo tego jednak…