Moje ostatnie wpisy

 

Złe lato

środa 27/08/2014
1

    Nie wiem czy tylko mnie ale tegoroczne lato wydało mi się wyjątkowe ponure pomimo, że na brak słońca nie można było w tym roku narzekać. Co rusz to zalewana jestem złymi wiadomościami. Zaledwie 1000 km stąd trwa wojna, dla mnie bynajmniej nie abstrakcyjna, bo na Ukrainie byłam i znam trochę ten kraj. Zginęło tam…

Legia Warszawa – trudna miłość

piątek 22/08/2014
4

Przyznam się, że jako fance piłki nożnej trudno pokochać mi Legię Warszawa. Nie tylko dlatego, że warszawscy  piłkarze taki np. Radovic  czy Kuciak  daleko ustępują urodą  Cristiano Ronaldo czy Casillasowi. Nie wyssałam tej miłości z mlekiem matki, jako, że nie jestem rodowitą Warszawianką i chociaż mieszkam w stolicy  już dokładnie pół wieku mojej sympatii nie…

Krzepienie serc

sobota 16/08/2014
0

Jedząc  w środę  w domu  mocno spóźnione śniadanie nagle usłyszałam nad swoją głową przeraźliwy wizgot. Przerażona aż przypadłam do stołu. a gdy mi wróciła władza w nogach podbiegłam do okna. Nic jednak nie zobaczyłam, bo niebo było zachmurzone a pułap chmur niski. Boże, to chyba nie była jakaś rakieta – pomyślałam – bo chyba  dzień…

Za biedni

czwartek 07/08/2014
0

Za biedni…     Dawniej popularne było takie pozornie paradoksalne powiedzenie:  jestem za biedny, aby kupować tanie ubrania. Tanie oznaczało bowiem tandetę i krótką żywotność takiego przyodziewku. Dziś, gdy ubrania są naprawdę niedrogie i powszechnie  dostępne , stwierdzenie to straciło na aktualności. Nie straciło jej  jednak w odniesieniu do wielu innych rzeczy… Smak korka na autostradzie …

Wzruszyłam się…

sobota 02/08/2014
0

        Najpierw muszę się do czegoś przyznać… chociaż być może spadną za to na mnie gromy. Otóż od bardzo dawna nie odczuwałam dumy z faktu, że jestem Polką. Ostatnio chyba w roku 1981, gdy powstawała Solidarność a potem w 1989, gdy okazało się, że większość zagłosowała dobrze. A potem to już tylko wojny „na górze”…

B.B. Barbie i moda…

niedziela 27/07/2014
0

Postanowiłam w wakacje nie pisać o polityce, wojnach i zestrzelonych samolotach. Niech ja i czytający mojego bloga odpoczną. I jakby wychodząc naprzeciw moim oczekiwaniom TVP   wyciągnęła z lamusa stare rozrywkowe filmy z Louisem de Funes i Brigitte Bardot. O ile żandarm z Saint Tropez zawsze śmieszył mnie średnio i pominę go milczeniem, to jednak chcę…

Weekend nad Świdrem

niedziela 06/07/2014
2

Życie polityczne ostatnio nam „siadło”. Spory i flirty polityczne  stare i nudne,   czas więc zająć się przyjemniejszą, wakacyjną stroną życia. Przypadkiem  wczoraj zostałam  uwiedziona przez młodszą część mojej rodziny i znalazłam się nad Świdrem w okolicy Józefowa. Z  początku byłam przerażona, bo zobaczyłam parking i drogi dojazdowe zapchane samochodami, nad rzeką tłum skłębiony gęsto a…

Wyznanie prawie miłosne

piątek 20/06/2014
0

Nie lubię pisać o czymś o czym piszą wszyscy a zatem nie będzie tym razem  ani słowa  o aferze podsłuchowej, ani o Ukrainie, ani o Syrii czy nawet Iraku… Będzie o… Francji. Asumpt do refleksji dał mi felieton znakomitego polskiego  eseisty Marka Bieńczyka  zamieszczony w ostatnim numerze magazynu  „Książki” na temat  ostatnio wydanej pozycji  Juliana…

Zielono mi jeszcze…

czwartek 12/06/2014
0

Lato tuż, tuż.. Już śni się nam morze, jeziora i lasy… I ja dziś właśnie chcę napisać coś o  tych ostatnich. Do tej pory bowiem o nich i o pracy leśników miałam pojęcie jak klasyczna mieszczka. Do lasu chodzi  się na spacer, aby pooddychać świeżym a najlepiej pachnącym żywicą powietrzem,  popatrzeć na kojącą oczy i…

Polskie paradoksy

środa 11/06/2014
0

Dawno niczego nie napisałam ale widocznie nawet takie  tematy jak kłótnie polityków czy wojna na Ukrainie  mogą człowiekowi spowszednieć. Wiadomo zaś, że  najbardziej boli i człowieka dotyka, to co blisko. No i wczoraj mnie dotknęło i to boleśnie… A to było tak… Moja znajoma skręciła  nogę w kostce i poprosiła mnie o przysługę: -  czy…