Jaka forsa taka telewizja!


poniedziałek 21/08/2006
1

Znany reżyser powiedział, że albo dostanie pieniądze natychmiast, albo wychodzi. Wracam jeszcze do wczorajszego wpisu "Ile płaci telewizja?". Rzeczywiście na naszą piękną szefową produkcji nie było mocnych. Była w swoim fachu najlepsza. Wiedziała, jak skutecznie nie płacić. To też zdolność aż pewnego dnia. W studiu miał pojawić się znany reżyser w celu opowiedzenia "intelektualnej" anegdoty o tym, jak w filmie pracuje się z dziećmi. Stawił się wcześnie rano. Przyjechał owinięty długim szalem. Ledwo wparował do studia, a dwa kroki za nim jego trzecia żona, zapytał nerwowo: "Kto tu jest odpowiedzialny za pieniądze?" Zaczynam się z nim witać, ale ręki mi nie podaje. Mówi: "Dobra, dobra, najpierw kasa, potem grzeczności. To pan mnie tu wezwał rano?" "Ja. " – wydukałem. "To forsa! Ile tu płacicie?" Nooo. Nie wiedziałem, co odpowiedzieć. Na wszelki wypadek omal siłą wprowadzony został do garderoby, żona odprowadzona do bufetu (ważne, żeby ich rozdzielić, bo razem byliby dla nas za silni), a ja pobiegłem szukać producentki. Zależało mi na występie reżysera, bo jednak brak gościa to poważna sprawa, ale z forsą nie miałem nic wspólnego. Nasza producentka jest dziewczyną prześliczną, więc liczyłem, że jej wdzięk go oszołomi. Ona też tak chyba myślała. Pewnym krokiem weszła do garderodby. "To pani tu płaci?". "Nie. Mój szef. – odpowiedziała mniej pewnie, ale zaraz dodała: Ale go tu nie ma. " "To ja wychodzę. " "Ale po co się zaraz tak denerwować. " "To ile płacicie?" "Dwieście złotych" – odpowiada. "Dobra. Ale jaka forsa taka anegdota. Będzie smętnie i nudno. " "Nie mam więcej" – odpowiada producentka. I upewniła się: "To co zaraz podpiszemy umowę, a pieniążki prześlemy na konto?" "Jakie konto? Gotówka albo wychodzę!" – powiedział, wciąż ubrany po uszy, owinięty długim szalem. "To ja. pojadę do bankomatu. " – powiedziała. Reżyser nie rozbierał się, nie pozwolił się pomalować, czekał aż wróci. Kiedy dostał pieniądze i kiedy później wszedł do studia, rozpoczęło się nagranie, opowiedział chyba najbardziej drętwą anegdotę, jaką w życiu słyszałem. Lepsza kosztowałaby nas więcej. A do naszej prowadzącej powiedział, że ładną ma na głowie perukę, a włosy miała własne, co potwierdzam. To właściwie tyle, ile chciałem dorzucić do wczorajszej historii jako puentę, że jednak można.


Komentarze 1 Dodaj komentarz

 
  1. a ta anegdota tez jest dretwawa skoro nie wiemy ktory to – trzecia zona? moze pan Andrzej?

       Odpowiedz
    2
    2

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.


dwa × 7 =

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Moje najnowsze wpisy

 

DOŚĆ!!!

wtorek 26/06/2007
6

Dawno mnie tu nie było. Po taśmach Renaty Begger myślałem, że polityka już dotknęła dna i że - w związku z tym - w końcu…


Hamlet gliwicki. Próba

sobota 04/11/2006
1

Wczoraj w niezwykłym Videoteatrze "Poza" w Warszawie odbyła się premiera świetnego spektaklu "Hamlet gliwicki. Próba" Petera Piotra Lachmanna. Videoteatr Poza jest miejscem niezwykłym na teatralnej…


Zofia Czerwińska atakuje

wtorek 17/10/2006
77

Dosyć mam polityki. Ku mojemu zdumieniu czwarta RP się nie skończyła. Ratuje mnie Zofia Czerwińska! Właściwie wpadłem tutaj, żeby polecić stronę internetową mojej ulubionej aktorki…


Premier uspokaja naród.

środa 27/09/2006
3

Premier uspokoił. To prowokacja. Ups. To demokracja. Kamień z serca.  .


Początek końca PISu - TVN ujawnia korupcję.

wtorek 26/09/2006
7

Po tym, co zobaczyłem właśnie w TVN, w programie "Teraz My" nie będzie pewnie żadnej koalicji, nie powinno być PIS-u. Oby skończyły się korupcja i…


Dorota Stalińska a 11 września

wtorek 12/09/2006
3

Dorota Stalińska nie zejdzie do podziemia. Taki wniosek można by wysnuć z notatki, jaką dzisiaj za PAPem przytoczył Onet. PL. A notatka brzmi tak:ŤWieczorną galę…


Elton John a sprawa polska

niedziela 03/09/2006
18

Elton John wystąpił w Sopocie, dał czadu, a na fortepianie grał tak, jakby to była elektryczna gitara. Spotkanie z Lechem Wałęsą, ich zdjęcie sprzed lat,…


Paranoja

czwartek 31/08/2006
2

"Wyborcza" i "Polityka" na cenzurowanym. Nikt już nie kryje bezczelności, ani jej nie kamufluje. Wczoraj zacytowałem Orwella, akapit o "dwójmyśleniu". Tak, Orwell wraca. A Wielki…


Proroctwa Jerzego

środa 30/08/2006
1

Moment, w którym kupuję gazety jest zawsze "święty". To taka chwila, że oto, zaraz, je otworzę i. to przecież mój zawód. Poranek kojarzy się z…


Czwarta władza

wtorek 29/08/2006
2

Oglądam newsy, czytam prasę, słucham radia, wypełniają mnie wiadomości i oto dzisiaj, nie wiedzieć czemu, zadałem sobie proste pytanie. Powiem więcej: nie umiem na nie…