Poseł Halicki – polityk, PR-owiec czy lobbysta?


poniedziałek 21/01/2008

Myśleliście, że swoisty „idiot PR” uprawiany nachalnie przez niektórych rodzimych polityków to najgorsze co może nas spotkać? Byliście w błędzie. Istnieją bowiem zjawiska na styku biznesu, lobbingu i wielkiej polityki o wiele bardziej niepokojące niż cyniczna i nachalna autopromocja. Przykład? Pan poseł Andrzej Halicki z Platformy Obywatelskiej i jego pozaparlamentarna działalność. Czemuż to się czepiam polityka żyjącego z dala od światła telewizyjnych kamer i kompletnie anonimowego jeżeli chodzi o działalność parlamentarną? Bowiem pan Halicki oprócz takiego czy innego politykowania i spełniania poselskiego mandatu jest… dyrektorem zarządzającym agencji PR-owskiej. Na pierwszy rzut oka niby w tym nic dziwnego, że poseł prywatnym interesem się para. Wszak nie on jeden dorabia do głodowych diet. Tym, którym jednak jeszcze nie zaświeciła się w głowie ostrzegawczo czerwona lampka – spieszę z pomocą. Pamiętacie może sejmową zadymę z lobbystami i rozwiązaniami prawnymi jakie w odniesieniu do nich na Wiejskiej przyjęto? Od czasów niechlubnej działalności Marka D. i samochodowych firanek posła Andrzeja P. – każdy lobbysta, jak prawo stanowi, ma być w Sejmie specjalnie oznaczony, a wcześniej jeszcze o takie oznakowanie wystąpić musi. Nie, nie twierdzę z całą pewnością, że pan poseł Halicki jest lobbystą na usługach ciemnej strony mocy. Zastanawia mnie tylko – czy etyczne jest to, że kierowana przez niego firma pracuje dla klientów niejednokrotnie zainteresowanych zmianami w prawie. A poseł Halicki mocą swego mandatu wzmocnionego przecież udziałem w koalicji rządowej – na takie zmiany może przecież wpływać. Zgodnie z interesem zleceniodawcy. Spectrum branż, które obsługuje GGK Public Relations jest naprawdę godne pozazdroszczenia. Przemysł farmaceutyczny, spirytusowy, firmy developerskie i finansowe. Już widzę te moralne rozterki targające poselską duszą – głosować czy nie za ewentualnymi utrudnieniami sprzedaży alkoholu? Pytanie staje się iście hamletowskie, gdy przed oczami stają kampanie już zrealizowane dla Smirnoffa, albo innego Bolsa. Postanowiłem więc opinii zasięgnąć u samego źródła. Z posłem Halickim ucięliśmy sobie krótką, acz treściwą rozmowę w parlamentarnych zaciszach. Poseł nie tracąc rezonu, wił się jednak jak piskorz. Najpierw tłumaczył, że on już wcale w agencji PR nie pracuje. Nie znalazłszy kontrargumentu na ten, że na stronie internetowej widnieje jako dyrektor, a i w siedzibie firmy nikt o jego abdykacji z zaszczytnych funkcji nie słyszał – zaczął tłumaczyć, że robią tylko eventy, a o żadnej działalności lobbingowej mowy być nie może. Z pomocą znów przybyła nieoceniona moc Internetu. Na stronie GGK PR jak byk bowiem stoi zaszczytna nagroda Złotego Spinacza ad. 2003 za kampanię lobbingową właśnie. No to pan poseł na to, że on od stycznia (bo rozmawialiśmy bodaj w listopadzie) sprzedaje udziały w firmie i wszystko będzie cacy. Styczeń zmierza ku szczęśliwemu końcowi, a cacy nadal nie jest. Na koniec kierowany wrodzoną złośliwością, ale i dbałością o dobre oznakowanie lobbystów w Sejmie – próbowałem wręczyć posłowi odblaskową kamizelkę z wołami wypisanym lobbystą. Polityk podarku nie przyjął, co skrzętnie odnotowały wszędobylskie kamery Szkła Kontaktowego. Wobec nierozwiązanego problemu – zwracam się z gorącą prośbą o opinie do Was, ludzi różnorako z mediami związanymi. Czy sprawowanie mandatu parlamentarnego i bycie jednocześnie na usługach wielkiego biznesu, balansowanie niebezpiecznie na cienkiej linie między polityką a żywotnymi interesami prywatnego kapitału – to norma czy jednak etyczny zgrzyt? A może to sprawa, którą powinna zająć się znana z umiłowania do transparentności minister Julia Pitera? Czekam na opinie.


Moje najnowsze wpisy

 

Homo-parada. Już nie dla mnie!

sobota 17/07/2010

Przyznaję: byłem jawnym i świadomym współpracownikiem "sił postępowych". Chadzałem na parady równości, stałem na barykadach likwidowanego, niezwykle popularnego w swoim czasie klubu "Le Madamme", tropiłem…


Chora reklama Twixa. Śmieszna?!

czwartek 15/10/2009

Powracam do tematu, który poruszałem już jakiś czas temu: nabijania się z chorych na syndrom Touretta w reklamie Twixa... >>> Przeczytaj: Szokująca reklama TwixaTa reklama…


Czyim autem wozi się Tusk?

poniedziałek 12/10/2009

Kto słyszał słowa premiera Donalda Tuska o tym, że nawet najmniejszą niejasność trzeba dogłębnie wyjaśnić? Te, gdy trzęsąc się dukał o  aferze hazardowej. Pewnie wszyscy.…


Paparazzi wyzywają pudelki

wtorek 16/06/2009

Wszak nie grubym słowem czy obraźliwym epitetem, ale na solidnie już ubitąziemię w segmencie plotkarskich portali traktujących o celebrytach.Internetowych magli jest już tyle, że powstania…


Jakub T. Superstar!

wtorek 03/03/2009

„Nasz ci on!” – zakrzyknęły dyżurne autoryteciki moralne, politycy i oświeceni tak, że aż ślepi dziennikarze – zarzucając białe sukno na głowę brutalnego gwałciciela Jakuba T. i…


Orliki potiomkinowskie

poniedziałek 26/01/2009

Śpieszę, aby poinformować o cudzie. Kolejnym cudzie rządu Donalda Tuska, a jakby tego wszystkiego było jeszcze mało - cudzie wszak w wymiarze werbalnym, ale o…


Co za piękne samobójstwo

wtorek 30/12/2008

Minister Piotr Kownacki nie strzelił sobie w stopę współwiniąc dziennikarzy za słabe notowania prezydenta. O nie – on wystrzelił o wiele bardziej celnie. Palnął sobie…


Między nami "Hienami"

sobota 13/12/2008

Jak co roku tak i teraz odbył się medialny sabat czarownic. Stowarzyszenie Dinozaurów Polskich radziło, radziło aż wymyśliło kogo tym razem dla uspokojenia środowiskowych sumień…


Głośniej nad tą trumną!

środa 10/12/2008

Kamiński z Jurkiem ze świętym ryngrafem pod pachą składają hołd ludobójcy Pinochetowi – skandal, oburzenie i medialny rwetes. Prof. Kołakowski wieloletnim przyjacielem domu stalinowskiej oprawczyni…


Szokująca reklama Twixa

wtorek 11/11/2008

Wywołuje śmiech i zainteresowanie, bije rekordy popularności na portalach zamieszczających zabawne filmiki. Mowa o reklamie Twixa, którą opatrzyć można roboczym tytułem: "Karmel". Co sprawiło, że…