Casus Palikota – Tymochowicz niestety miał rację


niedziela 13/01/2008

Czy można być człowiekiem znikąd i trząść polską polityką? W trzecim politycznym garniturze wybić się na salony władzy? Z urokiem przedwojennego amanta, wadą wymowy, która nie przeszkadza – wszak i tak nie ma się nic ciekawego do powiedzenia – być maskotką mediów? Można. Andrzej Lepper śpi już spokojnie. Pojawił się bowiem polityk wypełniający po nim lukę polit-kiczu. Po raz kolejny sprawdziła się niestety diagnoza Piotra Tymochowicza wedle, której polityka można ulepić z kilku autopromocyjnych trików, zastępu piarowców z dodatkiem szczypty manipulacji i demagogii. Nie to żeby Pan P. był jakimś życiowym niedojdą. Na gorzale przecież niezłą kasę zrobił, a gorzką-żołądkową wypromował tak, że jeszcze przez lata miliony hołdy składać mu będą. Nawet rozwód przeprowadził niezwykle sprawnie. Do dziś wybaczyć nie może mu tego eksmałżonka wypominając skarby ponoć aż na Karaibach dobrze ukryte. I nawet wtopa z zapomnianym już tygodnikiem nie zapowiadała katastrofy jaka dopiero miała nadejść. Dramat się zaczął gdy Pan P. postanowił pobawić się polityką. Bo, że to zabawa, no co najwyżej ponury eksperyment a nie jakieś dyrdymały o służbie państwu i ludziom – nikt chyba już nie ma wątpliwości. W pierwszej swej kadencji Pan P. się nie przemęczał. Plac zabaw go nie kręcił toteż w Sejmie bawił rzadko. Z leżakowania wybudził się dopiero przed wyborami. Do wspólnej zabawy skrzyknął ponoć pokaźną grupę piarowców i poleciało. A to lansował się w gejowskiej koszulce z metką od samego eselde, a nad głową fruwały mu freudowsko przesadnie duże gumowe penisy – to znowu na antenie rzucał grubym słowem, a konającemu politycznie Giertychowi w studiu telewizyjnym znicze jął palić. Co na to media? Czyż zaczęły traktować Pana P. jako politycznego głupka, część kolorowego i przaśnego folkloru rodem przecież z ul. Wiejskiej? Nic z tych rzeczy! Pan P. w obecnej kadencji rozkręcił się aż wióry lecą. Świątek piątek czy niedziela siedzi w telewizorze jakby jakiś etat dostał. Teraz My, TVN naokrągło 24, audycje, wizyty w zakładach pracy i wywiady. W te i nazat Palikot Palikotem pogania. A dziennikarze ogłupieni jego blaskiem, jakby w transie. Zero krytycznego podejścia. Tylko panie Januszo to, panie Januszu tamto. A gorzelniany magnat ma na wszystko receptę – buble prawne, problemy egzystencjalne i rozwiązania systemowe. Każdy jego żenujący trik tylko podkręca mu oglądalność w prajm tajmie. Smutne to i straszne. Smutne, bo sprawdzają się słowa Tymochowicza, że promocja polityka od promocji proszku do prania nie różni się wcale. Nie ważne jaki szajs jest w pudełku, ważne żeby opakowanie było ładne i po gałach walące. Straszne jest to co Pan P. będzie musiał zrobić w razie wybuchu jakiejś kolejnej seks-afery. Bo dotychczasowe pomysły się już zgrały, a gumiaste penisy to już stanowczo za mało.


Moje najnowsze wpisy

 

Homo-parada. Już nie dla mnie!

sobota 17/07/2010

Przyznaję: byłem jawnym i świadomym współpracownikiem "sił postępowych". Chadzałem na parady równości, stałem na barykadach likwidowanego, niezwykle popularnego w swoim czasie klubu "Le Madamme", tropiłem…


Chora reklama Twixa. Śmieszna?!

czwartek 15/10/2009

Powracam do tematu, który poruszałem już jakiś czas temu: nabijania się z chorych na syndrom Touretta w reklamie Twixa... >>> Przeczytaj: Szokująca reklama TwixaTa reklama…


Czyim autem wozi się Tusk?

poniedziałek 12/10/2009

Kto słyszał słowa premiera Donalda Tuska o tym, że nawet najmniejszą niejasność trzeba dogłębnie wyjaśnić? Te, gdy trzęsąc się dukał o  aferze hazardowej. Pewnie wszyscy.…


Paparazzi wyzywają pudelki

wtorek 16/06/2009

Wszak nie grubym słowem czy obraźliwym epitetem, ale na solidnie już ubitąziemię w segmencie plotkarskich portali traktujących o celebrytach.Internetowych magli jest już tyle, że powstania…


Jakub T. Superstar!

wtorek 03/03/2009

„Nasz ci on!” – zakrzyknęły dyżurne autoryteciki moralne, politycy i oświeceni tak, że aż ślepi dziennikarze – zarzucając białe sukno na głowę brutalnego gwałciciela Jakuba T. i…


Orliki potiomkinowskie

poniedziałek 26/01/2009

Śpieszę, aby poinformować o cudzie. Kolejnym cudzie rządu Donalda Tuska, a jakby tego wszystkiego było jeszcze mało - cudzie wszak w wymiarze werbalnym, ale o…


Co za piękne samobójstwo

wtorek 30/12/2008

Minister Piotr Kownacki nie strzelił sobie w stopę współwiniąc dziennikarzy za słabe notowania prezydenta. O nie – on wystrzelił o wiele bardziej celnie. Palnął sobie…


Między nami "Hienami"

sobota 13/12/2008

Jak co roku tak i teraz odbył się medialny sabat czarownic. Stowarzyszenie Dinozaurów Polskich radziło, radziło aż wymyśliło kogo tym razem dla uspokojenia środowiskowych sumień…


Głośniej nad tą trumną!

środa 10/12/2008

Kamiński z Jurkiem ze świętym ryngrafem pod pachą składają hołd ludobójcy Pinochetowi – skandal, oburzenie i medialny rwetes. Prof. Kołakowski wieloletnim przyjacielem domu stalinowskiej oprawczyni…


Szokująca reklama Twixa

wtorek 11/11/2008

Wywołuje śmiech i zainteresowanie, bije rekordy popularności na portalach zamieszczających zabawne filmiki. Mowa o reklamie Twixa, którą opatrzyć można roboczym tytułem: "Karmel". Co sprawiło, że…