Moje ostatnie wpisy

 

Kryzys wizerunkowy a style narracji

czwartek 01/08/2013
0

Czy w niedzielny wieczór zdarzyło Ci się wrzucić na Facebooka status, że nadchodzi poniedziałek, praca, zło, mrok i matematyka? Albo że czekasz na piątek, piąteczek, piątunio? Jeśli tak, mam dla Ciebie opowieść. O Tobie. I o markach, które Cię otaczają (lub które tworzysz). Mechanizm do tworzenia historii Nasze mózgi bardzo źle radzą sobie z przypadkowymi wydarzeniami – to dlatego przypadki celebrujemy a do wydarzeń, których się spodziewaliśmy nie przywiązujemy wielkiej…

Marketing się nie zmienia

niedziela 21/07/2013
0

Dawno temu sprzedawanie było prostsze. To prawda, trzeba było chodzić od drzwi do drzwi, do każdego spotkania trzeba było się przygotować docierając do strzępów informacji… Ale ludzie w windzie Cię słuchali. O rozstawianiu gratów Pitch po angielsku oznacza „rozstawić” (np. namiot). W kontekście sprzedaży oznaczało komiwojażera (wędrownego handlarza), który rozstawia swój kram z próbkami w domu lub…

„Zaangażowanie” to nowe słowo-klucz branży reklamowej

poniedziałek 15/07/2013
0

„Zaangażowanie” to nowe słowo-klucz branży reklamowej. W internecie, w telewizji czy jakimkolwiek innym medium gonimy za zaangażowaniem konsumenta, który – przytłoczony olbrzymią ilością komunikatów – po prostu jest coraz lepszy w olewaniu nas. Jednak my (piszę „my” w znaczeniu „reklamodawcy” lub „agencje reklamowe”) mamy problem z budowaniem zaangażowania. Dlaczego? Bo podchodzimy do tematu… zbyt szablonowo. Pozwolę sobie wyjaśnić na ekstremalnym…

„Tkaczyk jest brzydki, gruby i nie zna się na marketingu.”

czwartek 11/07/2013
2

„Tkaczyk jest brzydki, gruby i nie zna się na marketingu.” – wyobraź sobie, że to Twoja opinia o mnie. Masz do niej pełne prawo. Być może nawet to prawda. Czy posiadanie takiej opinii czyni Cię hejterem (w moim rozumieniu tego słowa)? Nie. Dla mnie internetowy hejter (przeciw któremu akcję rozpoczęła Gazeta.pl i inni) to nie jest człowiek, który ma złe zdanie…

Jak pisać dobry list motywacyjny

czwartek 04/07/2013
6

Dla firmy silna marka oznacza możliwość dyktowania wyższej ceny za swój produkt czy usługę — Konsumentowi ciężko zastąpić go czymś innym. Twoja silna marka osobista działa dokładnie tak samo — możesz zażądać wyższego wynagrodzenia za Twoją pracę, bo pracodawca czuje, że ciężko będzie zastąpić Cię kimś innym. Warto więc inwestować w markę osobistą. Jak to…

Częściej wysyłamy sobie rzeczy pozytywne, niż negatywne

poniedziałek 24/06/2013
0

Tradycyjne media i producenci filmowi od dawna wiedzą, że nic nie ożywia akcji tak dobrze, jak trup. Albo że dobre „Wiadomości” to złe wiadomości. Tyle „branżowa mądrość”. A jak jest naprawdę w świecie internetu? Jakie informacje skłaniają nas, byśmy się nimi dzielili ze światem? Naukowcy postanowili to sprawdzić a wyniki są… zaskakujące. Polityka, sport czy pogoda, czyli o tematach Profesor…

Czy Warren Buffett jest nas w stanie nauczyć czegoś o budowaniu marki?

wtorek 18/06/2013
1

Czy legendarny inwestor Warren Buffett jest nas w stanie nauczyć czegoś o budowaniu marki? Wyobraź sobie, że jesteś dumnym właścicielem fortecy na wzgórzu i masz ambitny planposzerzenia swoich włości – kosztem gorzej przygotowanej konkurencji, oczywiście. Inwestujesz w atak – dozbrajasz łuczników, kupujesz konie i długie lance, ruszasz na podbój świata. Wszystko idzie dobrze… do pierwszego momentu, w którym dzieje się cośnieprzewidzianego.…

Czym jest język i czego możemy się po nim spodziewać

wtorek 14/05/2013
0

Nie da się pisać o opowieściach bez przyjrzenia się językowi, za pomocą którego są przekazywane. Dziś zatem o tym, czym jest język i czego możemy się po nim spodziewać. Kiedy pszczoła znajdzie źródło pożywienia, wraca do ula, by przekazać swoim pobratymcom informację o tym, jak tam dotrzeć. Te małe owady potrafią naprowadzić rój bardzo dokładnie na łąkę pełną kwitnących kwiatów. Jak?…

Jak wykorzystać grywalizację do budowania marki

czwartek 09/05/2013
0

Nastawiasz budzik na wczesną godzinę, bo musisz rano wstać, żeby załatwić ważną sprawę. Jednak następnego dnia kiedy budzik dzwoni, uruchamiasz funkcję „drzemka” – najpierw jeden raz, potem drugi. Efekt? Zabiegany poranek, ważne sprawy załatwiasz z rozwianym włosem i w niekoniecznie idealnie skompletowanym ubiorze. Zdarzyło Ci się, prawda? Więcej niż jeden raz? Tak myślałem… A gdyby istniała…

Szum, za który płacisz i na który zasługujesz

piątek 12/04/2013
0

General Sentiment opublikował w październiku 2012 raport „medialnej wartości” największych marek świata. Oceniano w nim kilka kategorii: tzw. „news media” (media tradycyjne, które piszą o marce), „social media” (dyskusje w mediach społecznościowych) oraz „Twitter” (nie do końca jasne jest dla mnie, dlaczego ten akurat serwis został potraktowany w sposób wyjątkowy). Wartość kategorii nadawał tzw. sentyment,…