Majdan?…


wtorek 15/03/2016
0

Dostałem właśnie zaproszenie na „wydarzenie” (bardziej europejsko byłoby „event”) zatytułowane: „Jestem za skróceniem kadencji Prezydenta i Parlamentu”. Oczywiście nie skorzystam – nie dlatego bynajmniej bym miał coś przeciwko takim „wydarzeniom”, nie lubię jednak brać udziału w przedsięwzięciach z gruntu, zdawałoby się, bezsensownych. A na takie wygląda właśnie ta szlachetna niewątpliwie inicjatywa.
Przynajmniej w świetle ostatnich sondaży wyborczych, wedle których jest tak, jak – zgodnie z wolą uprawnionych do głosowania obywateli RP – być powinno.
Słysząc jednak argumenty, że Hitler też doszedł do władzy w drodze demokratycznych wyborów, zastanawiam się, czy to rzeczywiście tak zupełnie bezsensowne to przedsięwzięcie… Mam bowiem takie dziwne wrażenie, że twórcy takich “eventów” oraz liczni Obrońcy Demokracji są już tak zdesperowani, że z ulgą przyjęli by jakiś pucz lub zamach stanu, przywracający demokrację sprzed ostatnich wyborów.
Jakiś majdan…
Taki pucz czy zamach, by skuteczny – powinien być niespodzianką dla obalanej władzy. Natomiast dla społeczeństwa już raczej nie aż tak bardzo… Ludność miejscowa nie powinna być nadmiernie zaskoczona, przeciwnie – w pewnym sensie wręcz przygotowana.
Na ten cały majdan.

Mam również takie wrażenie, że to się właśnie robi… Że majdan już praktycznie trwa. W języku polskim słowo to ma kilka znaczeń, zaś w przedwojennej gwarze warszawskiej oznaczało
ładunek gazet.
Patrząc zatem na zawartość sporej części, niezależnych obecnie od rządu, mediów mam dziwne skojarzenie z peerelowską propagandą w czasie Karnawału Solidarności.
Kiedy to też zaczynało się robić w Polsce tak jak – zgodnie z wolą i marzeniami większości społeczeństwa – być powinno.
Natomiast główne media ówczesne – nadzorowane i kontrolowane przez PZPR – broniły demokracji – socjalistycznej ale zawsze – przed anarchią i pełzającą kontrrewolucją. Dzień w dzień nawoływano rozbisurmaniony nagłą wolnością, mamiony przez związkową ekstremę i elementy antysocjalistyczne, naród do spokoju, nie eskalowania żądań i powrotu do wydajnej pracy. Przypominano o geopolityce i granicach, których przekraczać nie wolno (bo spowoduje to sforsowanie granic przyjaźni przez bratnie i zaprzyjaźnione ale mocno zaniepokojone, armie sojusznicze). Już na samym początku zresztą Ryszard nazwiskiem – nomen łomem! – Wojna straszył rozbiorami.
Dawno to było bardzo ale, upierając się, można by odnaleźć w tamtym chórze całkiem sporo osób wciąż aktywnie broniących demokracji – nie socjalistycznej już wprawdzie, ale zawsze… Dziś straszą dyktaturą Kaczora, europejskimi sankcjami i Putinem.
Jak dziś wiadomo tamte działania były propagandowym przygotowaniem do stanu wojennego, który przez wiele lat potem uchodził za dziejową konieczność i tak zwane “mniejsze zło”, ale w końcu, w 2011 roku, został uznany za nielegalny przez… Trybunał Konstytucyjny.
Raptem 22 lata po tym jak się skończył w Polsce, ponoć oficjalnie, komunizm.
Jego twórców i wykonawców nie udało się już jednak skutecznie osądzić.
Apologetów nie odsunięto od mikrofonów i kamer, bo byli wszak fachowcami. W większości partyjnymi, ale przecież dobrymi… Ponadto nie pozwalała na to właśnie demokracja.
Tak więc w naszym praworządnym kraju szanse skutecznego i bezkarnego puczu czy zamachu stanu wciąż wyglądają nader obiecująco. Nie było by to oczywiście rozwiązanie demokratyczne ale jeśli skuteczne, to przecież zwycięzców się nie sądzi. Zamach majowy, którego niebawem będziemy mieć okrągłą 90 rocznicę, kusi wszak przykładem.
Na szczęście Kijowski, mimo prób dyktatorskich zachowań, w żaden sposób nie przypomina mi Piłsudskiego (piszę to asekuracyjnie, nie chcę bowiem za obrazę Komendanta dostać po mordzie od legionistów).
Ale majdan jaki jest chyba widać…


Komentarze Dodaj komentarz

 

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.


dwa × = 12

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Moje najnowsze wpisy

 

Pietrasik itd

środa 26/04/2017
0

Zdzisio Pietrasik został u schyłku 1980 r. demokratycznie wybrany przez zespół dziennikarski studenckiego tygodnika "itd"na stanowisko redaktora naczelnego. Ponieważ "itd" było nie tylko studenckie, ale…


Łomnicki, Różewicz, Holland, Huebner....

środa 22/02/2017
0

25 lat temu zmarł Tadeusz Łomnicki. 38 lat temu wyreżyserował w Teatrze na Woli "Do piachu" Tadeusza Różewicza. Spektakl wzbudził protesty środowisk kombatanckich z powodu…


Poprawność geograficzna

niedziela 25/09/2016
1

Nie dać Lwów Wołyniowi...


20 lat temu umarł Krzysztof Kieślowski

niedziela 13/03/2016
0


Rota nasza codzienna...

sobota 12/03/2016
0

...czyli dziennikarstwo w rozkwicie. W Świnoujściu kontrolował kierowców patrol niemieckiej policji. Wprawiając ich ponoć w stan prawdziwego szoku. Działo się to bowiem przy ulicy 11…


Państwo macie tu polew a ja lans

czwartek 10/03/2016
3

Ponieważ znęcanie się nad KOD-em jest dziś ewidentnym pójściem na łatwiznę, z prawdziwą satysfakcją, choć i ze pewnym takim smutkiem, przypieprzam dziś rządzącej prawicy. Zobaczywszy…


[____]

wtorek 16/02/2016
1

O dziś jak mnie weźmie na mowę nienawiści to wstawię sobie coś takiego właśnie [____]. Najstarsi górale powinni pamiętać...


Orangeutan

środa 10/02/2016
0

Dzwoni pani z Orange w sprawie reklamacji - niesłuszne okazuje się są moje żale o zawyżony o 23 złote rachunek!... Bo minuta rozmowy z Niemcami…


Po trupach

czwartek 15/10/2015
3

„Otoczyć partię Kaczyńskiego kordonem sanitarnym!”, „Olgo jesteśmy z tobą!”, „Apelujemy też do wszystkich ludzi mediów w Polsce o rzetelne informowanie o dramatycznej sytuacji uchodźców i…


Tradycja, technologia, trylinka,…

środa 14/10/2015
0

  …czyli krótka rozmowa z Wojciechem Samulowskim, dyrektorem Olsztyńskiego Parku Naukowo-Technologicznego. Zdjęcie: Andrzej Wiktor Zanim zapytam Pana dlaczego warto inwestować na Warmii i Mazurach, chciałbym…