Świeczka dla terrorysty


niedziela 31/10/2010
2

W „Życiu Warszawy”, a zarazem dodatku do „Rzeczpospolitej”, jak zwykle o tej porze roku znajdujemy „Pożegnania – wspomnienia o tych, którzy odeszli”, a więc sylwetki ludzi zmarłych w ciągu ostatnich 12 miesięcy, których – ze względu na ich zasługi – powinniśmy zachować w naszej pamięci. Listę otwiera para prezydencka, Lech i Maria Kaczyńscy, dalej mamy portrety wszystkich pozostałych ofiar katastrofy w Smoleńsku. Później – reprezentantów świata kultury (są tu m.in. reżyser Eric Rohmer, aktorka Stefania Grodzieńska, tenor Bogdan Paprocki), polityki (jest wśród nich Krzysztof Skubiszewski, kubański więzień sumienia Orlando Zapata Tamayo czy Nestor Carlos Kirchner, były prezydent Argentyny), sportu (bokser Kazimierz Paździor, piłkarz i trener Edmund Zientara, dżudoka Anton Geesink) i wielu innych. Obok nich jednak nieoczekiwanie żegnamy także tych, o których raczej wolelibyśmy zapomnieć. Otóż z notką o poecie Marianie Grześczaku sąsiaduje wspomnienie o Ali Hassanie Abd al Madżidzie al Tikriti, zwanym Chemicznym Alim, który wsławił się wydaniem rozkazu ataku gazowego na Kurdów w 1988 roku. Skazany na śmierć za zbrodnie przeciwko ludzkości, rozstał się z tym światem na szubienicy. Nie koniec na tym. Między portretami arcybiskupa Zygmunta Kamińskiego i Wolfganga Wagnera, dyrektora festiwalu w Bayreuth, znajdujemy zdjęcie, wraz ze stosownym opisem biograficznym, Abu Hamzy al Muhadżira, lidera irackiej Al Kaidy, egipskiego terrorysty, za którego głowę oferowano 5 milionów dolarów. To istotnie fakt godny odnotowania. Ta cenna głowa spadła, gdy rakietami zniszczono dom, w którym Abu Hamza się ukrywał. Nie omieszkano wymienić także Abu Daudy, palestyńskiego przywódcy organizacji terrorystycznej Czarny Wrzesień, zaangażowanego w zamach, w którym zginęło 11 izraelskich sportowców i działaczy w Monachium w 1972 roku. Jego sylwetkę umieszczono obok wspomnienia o poecie Andrieju Wozniesienskim.

Być może redaktorom, którzy postanowili uczcić pamięć zbrodniarzy przyświecała myśl, że czytelnik sam sobie powinien oddzielić ziarno od plew. W takim razie jednak tytuł dodatku „Pożegnania – wspomnienia o tych, którzy odeszli” (z czarną wstążką, oznaczającą żałobę, obok) należałoby zmienić na nienacechowaną emocjonalnie „Informację o zgonach”. Bo w obecnym kształcie bliscy wspominanych na równi z terrorystami osób mają prawo się obrazić.


Komentarze 2 Dodaj komentarz

 

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.


trzy × 6 =

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Moje najnowsze wpisy

 

Odprysk kosmicznego zła

wtorek 16/10/2012
8

Nic dodać, nic ująć. Fragment książki Krystyny Czerni „Nietoperz w świątyni. Biografia Jerzego Nowosielskiego” (Znak, 2011): Stosunek do zwierząt pozostanie niezwykle istotnym składnikiem światopoglądu artysty.…


Zmotywowani

poniedziałek 04/10/2010
3

Czy to w kryzysie czy w czasach prosperity, korporacje motywują pracowników: w kryzysie do bardziej wytężonego wysiłku, a w okresie pomyślności, by się nie rozleniwili.…


Żółta kartka dla „Gazety Sport”

poniedziałek 12/07/2010
1

Rozumiem doskonale, że po mundialu ktoś może mieć dosyć ciągłego gadania o ośmiornicy Paulu. Rozumiem nawet, że ktoś może stwierdzić emocjonalnie (bo emocje sięgały zenitu):…


Francuzi! A może by tak dorosnąć...?

czwartek 24/06/2010
9

Awantury z trenerem (Anelka), prześladowanie bardziej oczytanych i kulturalnych kolegów (Gourcuff jako ofiara Ribery'ego), anarchia, podział na zwalczające się frakcje, wybujałe ego zawodników – skandale…


Prawda mniej lub bardziej prawdziwa

poniedziałek 05/04/2010
1

Dyskusja nad „Kapuściński non-fiction” nie milknie, a nawet robi się coraz gorętsza. Najnowszy „Press” bierze w obronę Ryszarda Kapuścińskiego, oskarżając Artura Domosławskiego o manipulację, nierzetelność…


Ostatni idealista dziennikarstwa

czwartek 14/01/2010
7

Poznałam kiedyś dziennikarza, który swój zawód uważał za posłannictwo. Było to wiele lat temu i wówczas wydawało się, że takich jak on jest więcej. Czas…


Lepiej zapobiegać niż leczyć?

wtorek 05/01/2010
0

Czy ktoś pamięta, jak kończył się rok przed dziesięcioma laty? Ciekawość nowego wieku podszyta była – jak każda wielka zmiana – lękiem. Największe obawy budziła…


Obyczaje seksualne Greków a sprawa Polańskiego

czwartek 01/10/2009
8

Brytyjski dziennik „The Guardian” cytuje arcybiskupa Silvano Tomasiego, obserwatora Watykanu przy ONZ, który stwierdził, że około 80-90% nadużyć seksualnych popełnili księża homoseksualiści, mający pociąg do…


Co jest grane?

sobota 28/02/2009
9

Gdy wczoraj po raz kolejny wybrałam się do kina, zawierzywszy repertuarowi drukowanemu przez weekendowy dodatek „Gazety Wyborczej” i gdy po raz kolejny okazało się, że…


Daleka droga (do Europy)

czwartek 23/10/2008
7

Ciągle narzekamy na brak autostrad. I po co, na co strzępimy języki? Każdy, kto jechał trasą Poznań-Stryków (płatną oczywiście) wie, że autostrada autostradą – jest…