FIZJOLOGIA TREMY


niedziela 31/12/2006

Chyba po raz pierwszy przyznaję się do tego publicznie: im więcej mam na koncie (lat i doświadczeń, a nie pieniędzy…), tym trudniej jest mi wejść w buty pewnej siebie, wręcz aroganckiej kobiety z telewizji. A takie podobno sprzedają się najlepiej!

 Tymczasem mnie, przed występem na żywo, niczym aktora przed premierą, dopada pełno-objawowy zespół dolegliwości, zwany potocznie tremą. A gdzie rutyna, ktoś powie, którą jak pilot-oblatywacz wypracowałam w ciągu niezliczonych godzin na wizji? No, właśnie, gdzie? Sama się nad tym zastanawiam. I pocieszam się: moją siłą jest to, że nie wpadam w rutynę… Ale co tu dużo kryć: zazdroszczę niektórym kolegom kilku cech, które niesłychanie ułatwiają pracę w telewizji. A są to:

1. parcie na szkło
 Przejawia się tym, że występująca osoba zrobi wszystko, żeby było jej jak najwięcej – widać, słychać i czuć, jeśli tylko telewizja dawałaby i taką możliwość.

2. granie na siebie
Oto klasyczny przykład takiego zachowania: Program sylwestrowy. Każdy uczestnik, zaraz po szampanie, ma powiedzieć kilka słów życzeń. Układam więc sobie w głowie niebanalne, jak sądzę, zdanie. Próba. Trzeba precyzyjnie wymierzyć czas każdej wypowiedzi. Mówię swoje, podobnie jak bardzo znana osobistość telewizyjna przede mną. Gramy! Tylko raz, bo strzelają szampany, a butelek na powtórkę nie ma. Gdy przychodzi kolej na ową osobistość przede mną, ze zgrozą słyszę moje życzenia! Mam dwie sekundy, żeby wymyślić coś innego. Z miłym uśmiechem mówię cokolwiek i pluję sobie w brodę, że znów czegoś nie przewidziałam – mianowicie grania na siebie.

3. samozachwyt
Tłumaczyć nie trzeba.

Podejmuję więc  postanowienia. Noworoczne oczywiście.

1. Pomimo powrotu do TVP, pozostać sobą.
2. Właśnie z powodu powrotu do TVP, pozostać sobą, włączając w to tremę.
3. Pomimo powrotu do TVP, zachować spokój.
4. Właśnie z powodu powrotu do TVP, zachować spokój, nawet w najbardziej niesprzyjających okolicznościach.
5. Pomimo powrotu do TVP, nie rezygnować z własnych klocków w tej układance, jaką jest życie.
6. Właśnie z powodu powrotu do TVP, nie rezygnować z własnych klocków w tej układance, jaką jest życie, i nie przejmować się tym, na co i tak nie mam żadnego wpływu.

Jestem gotowa się z tego rozliczyć. Za rok. Choć noworoczne postanowienia zwykle pozostają równie wirtualne, jak te zapiski…

.


Moje najnowsze wpisy

 

Odprysk kosmicznego zła

wtorek 16/10/2012

Nic dodać, nic ująć. Fragment książki Krystyny Czerni „Nietoperz w świątyni. Biografia Jerzego Nowosielskiego” (Znak, 2011): Stosunek do zwierząt pozostanie niezwykle istotnym składnikiem światopoglądu artysty.…


Świeczka dla terrorysty

niedziela 31/10/2010

W „Życiu Warszawy”, a zarazem dodatku do „Rzeczpospolitej”, jak zwykle o tej porze roku znajdujemy „Pożegnania – wspomnienia o tych, którzy odeszli”, a więc sylwetki…


Zmotywowani

poniedziałek 04/10/2010

Czy to w kryzysie czy w czasach prosperity, korporacje motywują pracowników: w kryzysie do bardziej wytężonego wysiłku, a w okresie pomyślności, by się nie rozleniwili.…


Żółta kartka dla „Gazety Sport”

poniedziałek 12/07/2010

Rozumiem doskonale, że po mundialu ktoś może mieć dosyć ciągłego gadania o ośmiornicy Paulu. Rozumiem nawet, że ktoś może stwierdzić emocjonalnie (bo emocje sięgały zenitu):…


Francuzi! A może by tak dorosnąć...?

czwartek 24/06/2010

Awantury z trenerem (Anelka), prześladowanie bardziej oczytanych i kulturalnych kolegów (Gourcuff jako ofiara Ribery'ego), anarchia, podział na zwalczające się frakcje, wybujałe ego zawodników – skandale…


Prawda mniej lub bardziej prawdziwa

poniedziałek 05/04/2010

Dyskusja nad „Kapuściński non-fiction” nie milknie, a nawet robi się coraz gorętsza. Najnowszy „Press” bierze w obronę Ryszarda Kapuścińskiego, oskarżając Artura Domosławskiego o manipulację, nierzetelność…


Ostatni idealista dziennikarstwa

czwartek 14/01/2010

Poznałam kiedyś dziennikarza, który swój zawód uważał za posłannictwo. Było to wiele lat temu i wówczas wydawało się, że takich jak on jest więcej. Czas…


Lepiej zapobiegać niż leczyć?

wtorek 05/01/2010

Czy ktoś pamięta, jak kończył się rok przed dziesięcioma laty? Ciekawość nowego wieku podszyta była – jak każda wielka zmiana – lękiem. Największe obawy budziła…


Obyczaje seksualne Greków a sprawa Polańskiego

czwartek 01/10/2009

Brytyjski dziennik „The Guardian” cytuje arcybiskupa Silvano Tomasiego, obserwatora Watykanu przy ONZ, który stwierdził, że około 80-90% nadużyć seksualnych popełnili księża homoseksualiści, mający pociąg do…


Co jest grane?

sobota 28/02/2009

Gdy wczoraj po raz kolejny wybrałam się do kina, zawierzywszy repertuarowi drukowanemu przez weekendowy dodatek „Gazety Wyborczej” i gdy po raz kolejny okazało się, że…