Moje ostatnie wpisy

 

Absurdalny brief dla miast

wtorek 21/05/2013
18

Zróbmy eksperyment intelektualny i wyobraźmy sobie, że jesteśmy agencją (haha 1) i pewnego dnia przychodzi brief od nowego klienta. Na outdoor promocyjny miasta (haha 2). Znaczy kampania. A w briefie to: - ma być ogromny, na całe miasto, co najmniej kilka tysięcy nośników - ma się podobać i mieszkańcom (wszystkim grupom mieszkańców) i przyjezdnym (turystom,…

Klient – typ 3: „Chciałbym być tobą”

piątek 10/05/2013
3

Klient Chciałbym być Tobą silnie aspiruje do agencji. Najsilniej do działu kreacji. Uwielbia dziedzinę, którą zajmuje się podwykonawca i chciałby być częścią jego środowiska. Kreatywni są bowiem celebrytami. Niektórzy tylko z racji dziwaczności wyglądu, inni z racji koneksji rodzinnych - reklamowych "starych pieniędzy". Klienta uwodzą różne rzeczy - znani rodzice kreatywnych, ich artystyczne działania, aktywność mediowa…

Przerwa w serii na skutek awarii z Chylińską

wtorek 07/05/2013
1

Na boga, nauczcie się celebryci negocjować z markami. Może nigdy nie spotkacie brand managera i nie będzie rozmawiać z nim akurat (no, może na planie), ale przynajmniej przed podpisaniem kontraktu reklamowego podyskutujcie z agencją. O scenariuszu, o tym, skąd się wziął pomysł na zaangażowanie waszej osoby właśnie. Pytajcie o sens, o waszą rolę. Proponujcie swoje…

Klient – typ 1: „Ludzki Pan”

piątek 03/05/2013
2

Nie tak dawno temu, na potrzeby szkolenia dotyczącego skutecznego briefowania,  opracowałam roboczą klasyfikację klientów. Cel był taki, żeby wytłumaczyć jak różna bywa dynamika relacji między klientem a agencją i jak to się dzieje, że raz jesteśmy do-itami, a raz królami świata. Agencje i klienci. Również po to, żeby zrozumieć, co daje klientowi dobre briefowanie agencji.…

Mdląca polskość Biedronki

czwartek 25/04/2013
2

Podobno "My, Polacy TAK mamy". Według zasady, że w reklamie widać to, czego człowiekowi brak - JAK "mamy" w rzeczywistości? Jak Biedronka definiuje nasze braki? Co według Biedronki naprawdę napędza Polaków? Pogodne, rodzinne święta wielopokoleniowe, w szczególności z dziadkiem. Brak dziadków, bo umierają wcześnie. Polska to kraj wdów. Rodzinne święta jak wdruk z reklam Jacobsa.…

Zderzenie symboli – rak piersi i powstanie w getcie warszawskim

piątek 19/04/2013
3

To temat dla tych, którzy zajmują się symbolami, semiotyką i brand identity marek. Właśnie zderzyły się dwa obszary znaczeń, dla których żonkil stał/staje się symbolem. Od wielu lat wykorzystuje się ten kwiat jako symbol walki z rakiem piersi: http://www.rakpiersi.pl/news,id,273,p,1.html Jednocześnie w mediach pojawił się żonkil jako symbol powstania w getcie warszawskim i walki Żydów w…

Insight psiej kupy

środa 10/04/2013
1

Ostatnio od kolegi przyszedł es: "Od Cytadeli (park w centrum Poznania) wali kupami. Znaczy ociepliło się". Aha. Nieśmiertelny sygnał wiosenny. Niczym przebiśniegi. Przebikupy. Kupośniegi. Sniegokupy. Włączył mi się strateg. Nic na to nie poradzę. Temat może niezbyt chwalebny, ale jako łamigłówka świetny.  Intelektualne ćwiczenie na temat wszystkich nieudanych kampanii antykupowych. Dlaczego nie działają? I co zrobić,…

Insight – brak, ktorego nie czujemy

niedziela 31/03/2013
4

Insight jest zawsze brakiem, nieobecnością. Najcenniejsze insighty to takie, z których jako konsumenci nie zdajemy sobie sprawy. Insight może być prosty, jak pragnienie wodoodpornego plastra, albo głęboki i paradoksalny jak strach przed śmiercią przebrany za niechęć do suszonych śliwek.Stąd mit, że marketingowcy stwarzają potrzeby. Z głębokiego zaszycia insightu. Marketingowcy żadnych potrzeb nie stwarzają. Jak my…

Niemiecki gust z tureckim zacięciem

wtorek 05/03/2013
0

Przedwiośnie nas obnaża. Nie przysłoni miłosiernie liśćmi ani nie okryje nierealnością śniegu. Na przedwiośniu widać jakim jesteśmy brzydkim krajem. W listopadzie też widać, tylko wychodzić się nie chce i jakby ciemniej. Na przedwiośniu najdobitniej dochodzą do głosu wytwory polskiego poczucia estetyki okołodomowej. Sarmackie tradycje i umiłowanie ornamentu za wszelką cenę widać w każdym ogrodzeniu. Bez…

Archetypy umierają w świetle kamer

czwartek 21/02/2013
0

Skandale i społeczne tragedie mówią więcej o nas, niż o samych skandalistach. Bo niby dlaczego coś się staje skandalem i jedno ludzkie przekroczenie tak nas elektryzuje, a inne nie? Dlaczego tak bardzo chcemy patrzeć na Pistoriusa, Armstronga, matkę Madzi i doktora G.? Tak wściekle ich krytykujemy, tak o nich zawzięcie rozprawiamy, tak bardzo tracimy kontrolę,…