Igrzyska – czyli jak przegrał PR


wtorek 27/05/2014
1

W sprawie zakończonego projektu zimowych igrzysk olimpijskich w Krakowie nie byłem bezstronny. Jednak nie jest prawdą, że byłem przeciwko ich organizacji. W swoim wpisie sprzed tygodni wyraźnie napisałem, że OK, że proszę bardzo, ale niech złożą się na tę przyjemność ci, którzy są zwolennikami tego pomysłu. Zgodnie z regułą nie uszczęśliwiana nikogo, kto sobie uszczęśliwionym być nie życzy, uważałem, że nawet, jeśli Krakowianie w głosowaniu zagłosują „za” organizacją ZIO, to niech też sami je sobie sfinansują.

Jednak Krakowianie w sposób jednoznaczny dali odpór inwazji szczęścia, co ma także tę zaletę, że unikniemy kampanii pod hasłem „potrzeby solidarności z bratnim miastem-organizatorem igrzysk”.

Z zaciekawieniem obserwowałem marketingowo-komunikacyjny bój wokół idei ZIO. Powstał naprawdę fascynujący „kejs”.

Przeciwko wysoko opłacanym najemnikom, celebrytom, telewizji, głównie publicznej, liczonemu w miliony budżetowi, stanęli ludzie, jakby to powiedzieć, zwykli, nie działający w ramach zorganizowanej struktury, bez nazwisk i pieniędzy, wspomagani medialnie nader skromnie, głównie lokalnie i internetowo.

Wiem, że teraz to łatwo powiedzieć, ale od początku miałem wrażenie, że ruch przeciwny igrzyskom w dziedzinie komunikacji po prostu „roznosi” kampanię prowadzoną przez teoretycznych „zawodowców”. Z litości pominę nazwiska, ale te panie i ci panowie, ze swoimi treściami, okrągłymi odwołaniami do „wspaniałych szans” itp. z całą swoją niezdolnością do odejścia od konwencjonalnego PR-ku, nie mieli najmniejszych szans w zetknięciu z ludźmi mówiącymi o konkretach, zwłaszcza finansowych.

Jedni pokazywali marne logo „miasta zgłaszającego się”. Drudzy liczyli ile to coś kosztowało i tysięcznych memach zamieniali koszmarek w Lorda Cthuthu. Najemnicy produkowali wizualizacje z Tatrami zaraz za Kazimierzem, Internet zamieniał groteskę w jeszcze większą groteskę. Marketerzy ZIO mówili o wielkich inwestycjach infrastrukturalnych (finansowanych ze środków UE) w związku z igrzyskami. Przeciwnicy dziwili się wiązaniu decyzji o przyznawaniu środków unijnych z imprezą sportową. O „żebrolajkowej” bramce na Plantach można mówić jedynie z przekąsem.

Jakie były przyczyny bezradności najemnych sił PR-owych. Było ich zapewne wiele, ale ja ze swojego punktu widzenia chciałbym podkreślić kompletną nieumiejętność prowadzenia komunikacji w kanałach internetowych i społecznościowych. Media te bowiem, o ile mają być wykorzystywane skutecznie, zakładają otwartość, szczerość i brak uników w tematach trudnych, kontrowersyjnych, pełnych sprzecznych racji. Oczywiście ekipa „profesjonalistów” prowadzących kampanię na rzecz ZIO, zapewne w ogóle czegoś takiego nie brała pod uwagę, ale cóż… tant pis pour eux.

Tak, jak napisałem nieudolność tej kampanii była dla mnie oczywista. Wątpliwości miałem tylko co do zasięgu działań strony sprzeciwiającej się. Sromotna porażka pomysłu organizacji igrzysk w referendum jest zarazem porażką żałosnego PR-ku, bez pomysłów i zrozumienia świata nowych mediów, który znaczy, jak widać już wystarczająco wiele, aby wygrywać.

Z ostatniej chwili: Z najnowszych doniesień wynika, że jednak nie do końca wygasła wola doprowadzenia Krakowian żelazną ręką do szczęścia. Nie zmienia to sensu tego o czym piszę wyżej, ale dodaje zabawną pointę.

 


Komentarze 1 Dodaj komentarz

 
  1. Panie Mirku,

    Ja mam sporo lat i doskonale premierę Misia pamiętam.
    Prezydent Majchrowski jest ode mnie znacznie starszy (a jednak) więc musi pamiętać Misia też.
    Również i tę kwestię:

    „Prawdziwe pieniądze zarabia się tylko na drogich, słomianych inwestycjach”

    I pomyśleć, że mając takiego, zimowego Misia na tacy, zaniedbali „obróbkę” donatorów :-)

    http://www.youtube.com/watch?v=PgCcsXJAga0

       Odpowiedz
    1
    0

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.


osiem − 7 =

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Moje najnowsze wpisy

 

Szwedzka oszczędność w korzystaniu z wolności słowa

piątek 02/12/2016
1

Od rana chodzę wzruszony jubileuszem wolności prasy w Szwecji, o którym przypomniało warszawskie poselstwo JKM Karola XVI Gustawa... Dziś Szwecja obchodzi 250-lecie wolności prasy. #wolnośćsłowa…


Wirtualnemedia, nie lękajcie się!

czwartek 18/02/2016
5

Ja tym razem nie w swojej sprawie ale w sprawie kolegi. Proszę redakcję Wirtualnemedia.pl aby się nie bała i cofnęła decyzję o zdjęciu wpisu kolegi…


Szwecja totalitarna jak Chiny

niedziela 31/01/2016
11

Szwecja nie jest wolnym krajem. Piszę to całkiem poważnie i także na postawie własnych doświadczeń. Kraj ten stosuje bezpardonową cenzurę treści w internecie, w sposób…


Niemcy przestają być wolnym krajem - zróbmy coś!

czwartek 17/12/2015
9

Jestem głęboko zaniepokojony sytuacją, w której pojawiają się zagrożenie dla podstawowych wolności, wolności słowa i swobód obywatelskich tuż za naszą zachodnią granicą. Pod pretekstem walki…


Ciekawy przypadek #polskawruinie cd...

czwartek 20/08/2015
0

Od czasu gdy napisałem ponad tydzień temu o ciekawym przypadku kampanii i hasła #polskawruinie wydarzyło się sporo rzeczy ciekawych w tej historii,w której chyba najciekawszym…


Ciekawy przypadek #polskawruinie

wtorek 11/08/2015
10

Dla mnie #polskawruinie jest bardzo ciekawym przypadkiem do analizy kampanii internetowo-socialmediowych. Jeśli nie była spontanicznym pomysłem pojedynczej osoby, podchwyconej później przez przedstawicieli obozu rządzącego i…


Brzydziej niż z PKiN-em już nie będzie, więc zróbmy coś

piątek 24/07/2015
3

Dyskusja o Pałacu Kultury i Nauki, jego brzydocie, balaście stalinowskiej spuścizny, dyktacie architektonicznym jaki narzuca Warszawie, trwa, o ile pamiętam, od uroczego telewizyjnego anonsu Joanny…


Proste rozwiązanie zagadki sukcesu Kukiza i Dudy w internecie

piątek 29/05/2015
42

Przewaliły się różne analizy eksperckie i "śledztwa" na temat sromotnej internetowej porażki jaką w ostatniej kampanii ponieśli ludzie z "szeroko pojętego obozu władzy". Najśmieszniejsze są…


Durczok jest niewinny i wypada go przeprosić

czwartek 30/04/2015
1

"W kontrolowanych zagadnieniach prawnej ochrony pracy nie stwierdzono nieprawidłowości" - czytam w informacjach po kontroli przeprowadzonej w TVN przez Okręgowy Inspektorat Pracy w Warszawie. Wcześniej…


Są Wilki - jest okazja

piątek 17/04/2015
5

Zgadzam się z opiniami, że sianie paniki z powodu przejazdu kilku motocyklistów jest śmieszne i kompromituje tych, co sieją i przeżywają to na setki innych…