Rusinek i Kuźniar odkrywają swoje uczucia wobec internetu


czwartek 26/04/2012

Internet bawił się ostatnio derywatami wystąpienia sekretarza ś. p. Wisławy Szymborskiej i wykwintnym stylem pisarstwa Jarosława Kuźniara.

Ten ostatni napisał o internecie i internautach nie sprowokowany. Przynajmniej ja nic nie wiem o jakichś szczególnych atakach na "shining diamonda" TVN ze strony internetu. Może to było pokłosie dawniejszych spraw?

Rusinkowi natomiast "witaj" powiedziały gościnne łamy "Gazety Wyborczej" i odpowiada tam internetowi pryncypialnie.

Przedmiot sporów i zatargów w gruncie rzeczy mało mnie interesuje.

Ciekawe jest natomiast, jak zwykle, to, co nie zostało powiedziane i napisane. Zastanawiam się dlaczego panowie, których internauci sponiewierali nieco, wracają i ponownie próbują, nie wiem, jak to określić, może – postawić na swoim?

Mam na ten temat pewną teorię, ale wyłuszczanie jej, że się tak wyrażę, naukowo, nie leży w interesie, ani w moim, ani czytelników. W moim nie – bo mi się nie chce. W interesie czytelników nie – bo mogłoby to ich nieco znudzić.

Może więc tak bardziej ezopowo rzecz potraktuję, bajeczką, znaną być może niektórym…

Za górami, za lasami, żył sobie myśliwy. Pewnego dnia postanowił zapolować na niedźwiedzia.
Poszedł do lasu. Wtem coś poruszyło się w zaroślach.
Wymierzył z fuzji i TRAAACH!
Opadł dym, potem liście po strzale i… nic
Myśliwy poczuł, że ktoś trąca go z tyłu. To był niedźwiedź
- Witaj! – powiada niedźwiedź
(w różnych wersjach tej bajki posądza się zwierzaka, jakoby nakłonił i przymusił myśliwego do czynu nierządnego – ja proponuję wersję, że zażądał dokładnego wyszczotkowania futerka – może to zresztą była niedźwiedzica…;)
Dość powiedzieć, że myśliwy poczuł się z tym źle i następnego dnia zasadził się na misia z solidnym karabinem maszynowym.
Znów w krzakach coś zaszeleściło a myśliwy, niczym komandos z "Predatora"
TRATATATATRATATATATRATATATRATATRATATATATRATATATA TRATATATRATA!!!
Wykosił serią całe zarośla, ale skrwawionego niedźwiedziego ścierwa nie ujrzał.
Nie ujrzał żadnego ścierwa, za to znów poczuł niedźwiedzi oddech na plecach…
I ponownie myśliwy musiał sprawić zwierzęciu przyjemność
Owładnięty obsesją zemsty zaminował cały teren. Przygotował artylerię i zaczaił się na misia w okopie.
Ani się obejrzał, gdy niedźwiedź szepnął mu do ucha:
"Co? Spodobało się…"


Moje najnowsze wpisy

 

Szwedzka oszczędność w korzystaniu z wolności słowa

piątek 02/12/2016

Od rana chodzę wzruszony jubileuszem wolności prasy w Szwecji, o którym przypomniało warszawskie poselstwo JKM Karola XVI Gustawa... Dziś Szwecja obchodzi 250-lecie wolności prasy. #wolnośćsłowa…


Wirtualnemedia, nie lękajcie się!

czwartek 18/02/2016

Ja tym razem nie w swojej sprawie ale w sprawie kolegi. Proszę redakcję Wirtualnemedia.pl aby się nie bała i cofnęła decyzję o zdjęciu wpisu kolegi…


Szwecja totalitarna jak Chiny

niedziela 31/01/2016

Szwecja nie jest wolnym krajem. Piszę to całkiem poważnie i także na postawie własnych doświadczeń. Kraj ten stosuje bezpardonową cenzurę treści w internecie, w sposób…


Niemcy przestają być wolnym krajem - zróbmy coś!

czwartek 17/12/2015

Jestem głęboko zaniepokojony sytuacją, w której pojawiają się zagrożenie dla podstawowych wolności, wolności słowa i swobód obywatelskich tuż za naszą zachodnią granicą. Pod pretekstem walki…


Ciekawy przypadek #polskawruinie cd...

czwartek 20/08/2015

Od czasu gdy napisałem ponad tydzień temu o ciekawym przypadku kampanii i hasła #polskawruinie wydarzyło się sporo rzeczy ciekawych w tej historii,w której chyba najciekawszym…


Ciekawy przypadek #polskawruinie

wtorek 11/08/2015

Dla mnie #polskawruinie jest bardzo ciekawym przypadkiem do analizy kampanii internetowo-socialmediowych. Jeśli nie była spontanicznym pomysłem pojedynczej osoby, podchwyconej później przez przedstawicieli obozu rządzącego i…


Brzydziej niż z PKiN-em już nie będzie, więc zróbmy coś

piątek 24/07/2015

Dyskusja o Pałacu Kultury i Nauki, jego brzydocie, balaście stalinowskiej spuścizny, dyktacie architektonicznym jaki narzuca Warszawie, trwa, o ile pamiętam, od uroczego telewizyjnego anonsu Joanny…


Proste rozwiązanie zagadki sukcesu Kukiza i Dudy w internecie

piątek 29/05/2015

Przewaliły się różne analizy eksperckie i "śledztwa" na temat sromotnej internetowej porażki jaką w ostatniej kampanii ponieśli ludzie z "szeroko pojętego obozu władzy". Najśmieszniejsze są…


Durczok jest niewinny i wypada go przeprosić

czwartek 30/04/2015

"W kontrolowanych zagadnieniach prawnej ochrony pracy nie stwierdzono nieprawidłowości" - czytam w informacjach po kontroli przeprowadzonej w TVN przez Okręgowy Inspektorat Pracy w Warszawie. Wcześniej…


Są Wilki - jest okazja

piątek 17/04/2015

Zgadzam się z opiniami, że sianie paniki z powodu przejazdu kilku motocyklistów jest śmieszne i kompromituje tych, co sieją i przeżywają to na setki innych…