Kiedyś Polska. Teraz Sprężyna


wtorek 04/11/2014
2

Gdyby ktoś mnie zapytał, co jest nie tak z tzw. promocją Polski, to powiedziałbym, że to porażka. Ale nie dlatego, że Giewont czy erekcja biegacza.

Porażka polega po pierwsze na tym, że wciąż rodzą się jakieś nowe koncepcje, przekazy, hasła, filmiki, logotypy, podczas gdy to wszystko powinno być wielu lat ustalone a nowe to mogą być najwyżej pola rażenia ustalonej strategii.


YouTube Direkthttps://www.youtube.com/watch?v=Ryrj5zkpAgc

Drugie oblicze porażki widać chociażby w filmiku „Polska. Where the unbelievable happens”. Klip ów, jak wiele innych wcześniejszych, jak właściwie one wszystkie, adresowany jest do odbiorcy wewnętrznego, czyli bez sensu. Jak większość tego rodzaju produkcji, czy to ogólnokrajowych, czy regionalnych, opiera się na kodach dających się w pełni odczytać, tylko wówczas, jeśli jesteś Polakiem, który odebrał w Polsce wychowanie, edukację i tu spędził większość życia.

Zapytajcie Portugalczyka, Paragwajczyka czy Kanadyjczyka, który nigdy tu nie był i nie ma z Polska nic wspólnego, czym jest filmik, który mu pokażecie. Stawiam, że pomyśli, iż to zwiastun jakiegoś filmu o rycerzach, którego akcja toczy się w Polsce a bohaterem jest przeniesiony w czasie zwykły biznesmen z kraju anglosaskiego. Może ktoś pomyśli, że to reklama samochodu, który tam przewija się w kilku ujęciach. Może też być tak, że przesłanie klipu będzie zupełnie niezrozumiałe, bo powiązać te obrazki w jakąś logiczną całość potrafią, jak napisałem, tylko Polacy.

Czy też film promuje Polskę i zachęca do odwiedzenia jej? Najbystrzejsi z zagranicznych odbiorców, gdy już do nich dotrze, że chyba chodzi o promocję tej Polski, co na końcu widać jest nazwę, mogą pomyśleć – po cóż tak dziwaczyć w filmie promującym kraj. Przecież wystarczy pokazać potencjalnym gościom to, czego u nich nie ma.a jest atrakcyjne.

Wydaje się to dość banalne, ale zapewniam wszystkich zgromadzonym, że gdy kraje karaibskie pokazują palmy, białe plaże, żółwie i lazurową wodę, to działa. Oczywiście mędrkowie od promocji Polski pewnie zrozumieją z tego, że musimy palemkami Polskę reklamować (a na filmie jedna była!), ale to już ich problem… tzn. może nie do końca, bo zwykle my podatnicy płacimy za popisy ich „kreatywności”.

Wrócę jeszcze do braku konsekwencji i biegunki pomysłów.

Niedawno wyskoczyła z tapicerki i wbiła się nam w d.. pewna sprężyna, a nawet trzy. Nie chcę tych „kreacji” przypominać, bo gdy nie znałem jeszcze „story” a je ujrzałem to mi się nie tylko z Polską, ale w dodatku nawet ze sprężyną nie skojarzyły. Widziałem za to pewien szczególny rodzaj estetyki, który pamiętam z dekoracji zjazdów PZPR i KPZR.

Potem posypały się wyjaśnienia, że to pozytywny przekaz „spring into new” itd. Cała ta sprężynowa rodzina frazeologiczno-skojarzeniowa w języku angielskim nie jest jakoś szczególnie silna, ale rozumiem po tych wyjaśnieniach, co przyświecało twórcom.

Pytanie tylko – po co? W latach 90-tych znakiem promocyjnym naszego kraju było logo i hasło: „Teraz Polska”

 

I komu to przeszkadzało? – chciałoby się zapytać

OK, zostawmy estetykę, chociaż ja nie widzę nic graficznie zbrodniczego w tym logo a porównaniu z enigmatycznymi sprężynkami jest wręcz genialne. Zaletą jednak numer jeden tego logo i hasła jest rozpoznawalność.

„Dzisiaj, kiedy mówi się o nowym logo dla Polski, trzeba przypomnieć, że takie logo istnieje już od ponad 22 lat. Znak „Teraz Polska” ma ogromną rozpoznawalność: z badań, przeprowadzonych przez Fundację „Teraz Polska” wynika, że aż 69 proc. respondentów prawidłowo je rozpoznaje” – pisze mi prezes Fundacji Teraz Polska, Krzysztof Przybył.

Zostawmy dyskusje o „koncepcjach” w świecie barejowskiego „Misia”. Mnie chodzi o pewną stałość i konsekwencję, która, jeśli poparta będzie pracą, efekty w perspektywie wieloletniej zawsze przynosi. Jeśli zdecydowaliśmy się na coś kiedyś, to pracujmy nad tym, doskonalmy, wzmacniajmy i rozszerzajmy zasięg.

Tak zrobiłby ktoś komu zależałoby na osiągnięciu jakiegoś efektu, żeby ta polska herbata wreszcie była słodka.

Ale nie. Przecież wszyscy wiemy, że nie o efekt a o samo mieszanie herbaty chodzi.

P. S. Idealna pointa do powyższego tekstu: http://www.rmf24.pl/fakty/polska/news-wydali-na-reklame-polski-1-5-mln-zl-spotu-na-razie-nie-pokaz,nId,1548964


Komentarze 2 Dodaj komentarz

 
  1. Złota bańka pękła. Za tyle można przeprowadzić całościowy rebranding sporej firmy. Aż tyle kosztował jednak wyłącznie projekt logotypu polski – cudacznej sprężyny, do którego całą ideę dorobiono po, nie przed. I dwa dodatkowe logotypy, choć to raczej pociągnięcia flamastrem jako „rozgrzewka nadgarstka” projektanta przy finalnym machnięciu ostatecznej krechy. Notabene logo nike kosztowało trzydzieści dolków które machnął student. Logo amerykańskiej firmy, zaprojektowane przez amerykańskiego studenta. Do tego w kraju gdzie prawdziwych artystów zrodziła się znikoma ilość.
    A ten szpetny logotypowy bohomaz popełnił na dodatek anglik. Więc i zawartość owej bańki co pękła popłynęła zagranicę.
    Spojrzałem do portfela, znowu poczułem że jest lżejszy o kilka złotówek. Ukradzionych na tandetę podatkami uczciwie pracującemu człowiekowi. Hmm…nie, raczej kolejnego polskiemu frajerowi.
    Dziękuję za uwagę.

       Odpowiedz
    5
    0
  2. Zgadzam się z Panem, że ten znaczek Teaz Polska i same hasełko (podobno wymyślone przez aktora Wiktora Zborowskiego) może być, jest rozpoznawalne. A po co robi się kolejne akcje ? no przecież Pan dobrze wie, po to, żeby Królik i jego kolesie zarobili setki tysiecy złotych. Właśnie po to ….

       Odpowiedz
    3
    0

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.


8 − = dwa

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Moje najnowsze wpisy

 

Szwedzka oszczędność w korzystaniu z wolności słowa

piątek 02/12/2016
1

Od rana chodzę wzruszony jubileuszem wolności prasy w Szwecji, o którym przypomniało warszawskie poselstwo JKM Karola XVI Gustawa... Dziś Szwecja obchodzi 250-lecie wolności prasy. #wolnośćsłowa…


Wirtualnemedia, nie lękajcie się!

czwartek 18/02/2016
5

Ja tym razem nie w swojej sprawie ale w sprawie kolegi. Proszę redakcję Wirtualnemedia.pl aby się nie bała i cofnęła decyzję o zdjęciu wpisu kolegi…


Szwecja totalitarna jak Chiny

niedziela 31/01/2016
11

Szwecja nie jest wolnym krajem. Piszę to całkiem poważnie i także na postawie własnych doświadczeń. Kraj ten stosuje bezpardonową cenzurę treści w internecie, w sposób…


Niemcy przestają być wolnym krajem - zróbmy coś!

czwartek 17/12/2015
9

Jestem głęboko zaniepokojony sytuacją, w której pojawiają się zagrożenie dla podstawowych wolności, wolności słowa i swobód obywatelskich tuż za naszą zachodnią granicą. Pod pretekstem walki…


Ciekawy przypadek #polskawruinie cd...

czwartek 20/08/2015
0

Od czasu gdy napisałem ponad tydzień temu o ciekawym przypadku kampanii i hasła #polskawruinie wydarzyło się sporo rzeczy ciekawych w tej historii,w której chyba najciekawszym…


Ciekawy przypadek #polskawruinie

wtorek 11/08/2015
10

Dla mnie #polskawruinie jest bardzo ciekawym przypadkiem do analizy kampanii internetowo-socialmediowych. Jeśli nie była spontanicznym pomysłem pojedynczej osoby, podchwyconej później przez przedstawicieli obozu rządzącego i…


Brzydziej niż z PKiN-em już nie będzie, więc zróbmy coś

piątek 24/07/2015
3

Dyskusja o Pałacu Kultury i Nauki, jego brzydocie, balaście stalinowskiej spuścizny, dyktacie architektonicznym jaki narzuca Warszawie, trwa, o ile pamiętam, od uroczego telewizyjnego anonsu Joanny…


Proste rozwiązanie zagadki sukcesu Kukiza i Dudy w internecie

piątek 29/05/2015
42

Przewaliły się różne analizy eksperckie i "śledztwa" na temat sromotnej internetowej porażki jaką w ostatniej kampanii ponieśli ludzie z "szeroko pojętego obozu władzy". Najśmieszniejsze są…


Durczok jest niewinny i wypada go przeprosić

czwartek 30/04/2015
1

"W kontrolowanych zagadnieniach prawnej ochrony pracy nie stwierdzono nieprawidłowości" - czytam w informacjach po kontroli przeprowadzonej w TVN przez Okręgowy Inspektorat Pracy w Warszawie. Wcześniej…


Są Wilki - jest okazja

piątek 17/04/2015
5

Zgadzam się z opiniami, że sianie paniki z powodu przejazdu kilku motocyklistów jest śmieszne i kompromituje tych, co sieją i przeżywają to na setki innych…