e-Szkoła – ulga w tornistrze i (teoretycznie) dla portfela


piątek 06/09/2013
0

Rażony, jak każdy zresztą rodzic, na przełomie sierpnia września, cenami kompletów podręczników, pomyślałem, że najwyższy czas na elektroniczną rewolucję w szkole. Myślę, może naiwnie, że e-podręczniki po prostu nie mogą być droższe niż makulatura. A jeśli będą to pierwszy pójdę z na MEN i wydawców na czele rewolty, z koktailem Mołotowa w dłoni…

Podręczniki „e” już właściwie są, nawet jeśli jeszcze nie w komplecie, to nacisk rynku  szybko zapełniłby luki rynkowe.

Na przykład zasłużone Wydawnictwa Szkolne i Pedagogiczne poinformowały właśnie, że udostępniają już 45 e-podręczników na smartfony, laptopy i tablety. To pełna oferta dla klas 1 i 2 szkół ponadgimnazjalnych i klas 4 i 5 szkół podstawowych. Elektronicznym podręcznikom towarzyszą, jak podaje WSiP aplikacje na urządzenia mobilne, które ułatwiają korzystanie oferty e-booków.

Docelowo, jak sobie wyobrażam, wszystkie podręczniki w sensie tradycyjnym, także te elektroniczne wersje PDF-owe spotykane obecnie u nas najczęściej w ofercie na tablety i czytniki, zastąpione zostaną żywymi, interaktywnymi aplikacjami, które nie tylko będą przekazywać wiedzę, ale również służyć do jej weryfikacji, egzaminowania, i… owszem wystawiania stopni przez nauczycieli. Szkoła z jej książkami, zeszytami, pomocami naukowymi, dzienniczkami i dziennikami, arkuszami ocen i świadectwami, przeniesie się w chmury komputerowe.

Jak aplikacje, o których piszę, mogłyby wyglądać, łatwo się przekonać, jeśli sięgniemy po inny produkt WSiP, upublicznioną w kwietniu tego roku appkę do nauczania początkowego „Litery i cyfry” dostępną w systemie iOS.

Gdy na początku 2010 roku ujrzałem iPada, to, jak bum cyk cyk, pierwsza moja myśl była taka” „przecież to jest stworzone do szkoły, nawet wymiarami kojarzy się z zeszytem”. Mam na to świadków. Oczywiście technologiczni modnisie nie chcieli o tym słyszeć, bo to przecież było kultowe gizmo applemaniaków. Poza tym tablet kosztował tyle, że wyposażanie każdego ucznia w iPada brzmiało nieco ekstrawagancko.

Teraz widzimy inwazję tabletów do szkół, niekoniecznie iPadów, choć w niektórych bogatszych krajach, to właśnie jabłuszka są na wyposażeniu klas. Komputeryzacja szkół, temat znany i oklepany, zmieniła nazwę na „tabletyzacja”.

We Francji kilkadziesiąt tysięcy uczniów korzysta już z e-podręczników i urządzeń przenośnych.  W Szwecji w jednej z gmin wprowadzono do programu nauczania początkowego naukę czytania i pisania na tabletach. Spotkało się to z krytyką tamtejszych władz edukacyjnych i wielu Szwedów. Jednak w szkole w miejscowości Sollentuna projekt był kontynuowany. Projekt wsparły wyniki badań naukowców z uniwersytetu w Örebro, którzy, po testach na grupie 7 latków ze szkoły w Sztokholmie, ogłosili, że dzieci, które korzystają z tabletów lepiej czytają i piszą niż ich rówieśnicy używający tradycyjnych sposobów, czyli kartki i ołówka.
Na Słowacji, ministerstwo edukacji w 2011 roku zainaugurowało program eAktovka, który polega na stworzeniu portalu edukacyjnego z książkami oraz innymi materiałami edukacyjnymi, również w wersji audio i video. Od 2012 użytkownicy testują portal.. W Islandii starsze dzieci w szkole, w wieku 14 i 15 lat, wykorzystują podczas lekcji iPady do wielu zadań i ćwiczeń. Również w Niemczech wprowadza się do szkół e-podręczniki na masową skalę.
W Polsce także coraz częściej sprawdza się elektroniczne formy podręczników, najczęściej, jako po prostu wersje PDF wydawnictw papierowych. W szkołach niepublicznych coraz częściej zdarza się zobaczyć w klasach przenośny sprzęt do korzystania z materiałów dydaktycznych, tablety lub e-czytniki. W szkołach publicznych też gdzieniegdzie się już to spotyka, zazwyczaj w ramach programu „Cyfrowa Szkoła”. Np. w Kielcach, gdzie samorząd sfinansował wypożyczenie tabletów z elektronicznymi podręcznikami dla uczniów pierwszych klas gimnazjów.

Wielu nauczycieli, rodziców, a także specjalistów w dziedzinie technologii dydaktycznych zauważa, że dość często obecnie spotykane w Polsce wprowadzanie do szkół elektronicznych podręczników np. w wersji PDF to po prostu marnotrawstwo możliwości tych urządzeń. Urządzenia te mogą, bowiem, dzięki interaktywnym aplikacjom i platformom zarządzania pracą w chmurze online, stać się prawdziwymi rozsadnikami technologiczno-multimedialnej rewolucji w szkole.

No i na zdrowy rozum powinno być taniej, bo elektroniczne publikacje to ominięcie kosztów poligrafii i dystrybucji. Miejmy nadzieję, że tak będzie


Komentarze Dodaj komentarz

 

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.


dziewięć × = 45

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Moje najnowsze wpisy

 

Szwedzka oszczędność w korzystaniu z wolności słowa

piątek 02/12/2016
1

Od rana chodzę wzruszony jubileuszem wolności prasy w Szwecji, o którym przypomniało warszawskie poselstwo JKM Karola XVI Gustawa... Dziś Szwecja obchodzi 250-lecie wolności prasy. #wolnośćsłowa…


Wirtualnemedia, nie lękajcie się!

czwartek 18/02/2016
5

Ja tym razem nie w swojej sprawie ale w sprawie kolegi. Proszę redakcję Wirtualnemedia.pl aby się nie bała i cofnęła decyzję o zdjęciu wpisu kolegi…


Szwecja totalitarna jak Chiny

niedziela 31/01/2016
11

Szwecja nie jest wolnym krajem. Piszę to całkiem poważnie i także na postawie własnych doświadczeń. Kraj ten stosuje bezpardonową cenzurę treści w internecie, w sposób…


Niemcy przestają być wolnym krajem - zróbmy coś!

czwartek 17/12/2015
9

Jestem głęboko zaniepokojony sytuacją, w której pojawiają się zagrożenie dla podstawowych wolności, wolności słowa i swobód obywatelskich tuż za naszą zachodnią granicą. Pod pretekstem walki…


Ciekawy przypadek #polskawruinie cd...

czwartek 20/08/2015
0

Od czasu gdy napisałem ponad tydzień temu o ciekawym przypadku kampanii i hasła #polskawruinie wydarzyło się sporo rzeczy ciekawych w tej historii,w której chyba najciekawszym…


Ciekawy przypadek #polskawruinie

wtorek 11/08/2015
10

Dla mnie #polskawruinie jest bardzo ciekawym przypadkiem do analizy kampanii internetowo-socialmediowych. Jeśli nie była spontanicznym pomysłem pojedynczej osoby, podchwyconej później przez przedstawicieli obozu rządzącego i…


Brzydziej niż z PKiN-em już nie będzie, więc zróbmy coś

piątek 24/07/2015
3

Dyskusja o Pałacu Kultury i Nauki, jego brzydocie, balaście stalinowskiej spuścizny, dyktacie architektonicznym jaki narzuca Warszawie, trwa, o ile pamiętam, od uroczego telewizyjnego anonsu Joanny…


Proste rozwiązanie zagadki sukcesu Kukiza i Dudy w internecie

piątek 29/05/2015
42

Przewaliły się różne analizy eksperckie i "śledztwa" na temat sromotnej internetowej porażki jaką w ostatniej kampanii ponieśli ludzie z "szeroko pojętego obozu władzy". Najśmieszniejsze są…


Durczok jest niewinny i wypada go przeprosić

czwartek 30/04/2015
1

"W kontrolowanych zagadnieniach prawnej ochrony pracy nie stwierdzono nieprawidłowości" - czytam w informacjach po kontroli przeprowadzonej w TVN przez Okręgowy Inspektorat Pracy w Warszawie. Wcześniej…


Są Wilki - jest okazja

piątek 17/04/2015
5

Zgadzam się z opiniami, że sianie paniki z powodu przejazdu kilku motocyklistów jest śmieszne i kompromituje tych, co sieją i przeżywają to na setki innych…