Technologia przekrętu – Sopot, Sawicka i służba zdrowia


wtorek 16/10/2007
2

Tvn24 wczoraj nie poinformował mnie na czerwonym pasku, że CBA zaprezentowało nagrania rozmów posłanki Sawickiej.

Pani Poseł Sawicka w swoich rozmowach telefonicznych opublikowanych wczoraj przez CBA dodała swoje kilka zdań do kwestii, o których pisałem w poście o CBA w Trójmieście. W mojej ocenie wartość materiału udostępnionego przez Mariusza Kamińskiego i szefa jego gabinetu politycznego Tomasza Frątczaka jest znacząca z jeszcze jednego powodu: oto po raz kolejny opinia publiczna uzyskuje precyzyjny opis "technologii przekrętu korupcyjnego", opartego na swobodnej wypowiedzi człowieka ze środka.

Z punktu widzenia trwającej kampanii wyborczej bardzo interesujący jest też passus służby zdrowia, jaki pojawia się w tych materiałach. Ale to robota dla moich partyjnych kolegów, którzy ten wątek jak na razie bardzo sprawnie spinują. Mnie dużo bardziej interesuje wątek nieruchomości, w owej “technologii przekrętu” opierającego się na trójkącie: samorząd– służba zdrowia – nieruchomość. I tutaj jak zwykle z pomocą przychodzi wiedza na temat 15 letnich rządów PO w Sopocie – samym centrum Trójmiasta.

Na dwa miesiące przed wyborami samorządowymi roku 2006 do sopockiej opozycji przyszedł email. Zawierał szokujące fakty dotyczące sposobu funkcjonowania Sanatorium Leśnik – jednego z elementów komunalnej służby zdrowia. Osoby zainteresowane odsyłam do całego listu, który można znaleźć tu:

http://uklad3miasto. blox. pl

Nie będę pastwił się nad miernotami, jakie z uzdrowiskowego sanatorium zrobiły swój własny folwark. Prezydent Karnowski został zmuszony przez sopocką opozycję do skontrolowania sytuacji w Leśniku. Zrobił to, przyznał się do błędów. po czym nie poinformował o swoich ustaleniach prokuratury.

Sanatorium Leśnik jest jednak bardzo ciekawą instytucją pod względem biznesowym. Obecnie w jej majątku znajduje się położony nad samym morzem pensjonat sanatoryjny “Jantar”. Nieruchomość, którą miasto przejęło od skarbu państwa na początku lat 90 została podnajęta kościelnej fundacji. Fundacja wynajęła nieruchomość biznesmenowi, który zainwestował w nią około miliona złotych. W tak zwanym międzyczasie miasto weszło w spór sądowy z kościelną fundacją, nie informując o tym biznesmena. Miasto wygrało sprawę w sądzie, a biznesmen został przy pomocy armii ochroniarzy wyrzucony z wynajmowanego przez siebie budynku. Urząd Miasta oskarżył w lokalnych mediach przedsiębiorcę o zdemolowanie “Jantara”, po czym przekazał grunt swojemu zaufanemu współpracownikowi – dyrektorowi Sanatorium Leśnik. Od tego czasu “Jantar” niszczeje. Zmieniła się tylko jedna rzecz: branżowe portale turystyczne poinformowały, że grunt pod pensjonatem Jantar miasto Sopot zamierza sprzedać. pod 4 gwiazdkowy hotel.

Podsumujmy: Rządzona przez liberalną PO Gmina Sopot przeprowadziła następującą, rozłożoną na lata operację:

  • Wynajęła sanatorium z pensjonatem fundacji kościelnej

  • Fundacja kościelna znalazła prywatnego inwestora, który uruchomił działalność sanatoryjną w pensjonacie

  • Gmina wyrzuciła najemców i przejęła nieruchomość

  • Gmina ogłosiła chęć sprzedaży gruntów, i zaplanowała że w tym miejscu ma powstać elegancki 4 gwiazdkowy hotel.

    To z kolei oznacza, że w rządzonym niepodzielnie przez PO Sopocie rada miasta wspólnie z prezydentem zlikwidowała sanatorium – część samorządowej służby zdrowia w celu sprzedaży nieruchomości pod intratną inwestycję biznesową. Panie Donaldzie, właśnie o takich interesach mówiła przez telefon Pani Posłanka Sawicka.

    Jeszcze zanim zasłabła, o czym na czerwonym pasku poinformował tvn24.

  • .


    Komentarze Dodaj komentarz

     

    Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.


    9 × = dziewięć

    Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

    Moje najnowsze wpisy

     

    Tarcza - obrazek po konferencji w Kancelarii Premiera

    wtorek 08/07/2008
    25

    Z góry przepraszam - tekst nie będzie o tarczy. W tej kwestii chyba wszystko jest jasne. Wybrałem się kilka dni temu na


    EuroFun2012 konferencja w SL, czyli Event INTERREALNY

    środa 27/02/2008
    0

    „Euro 2012: realne czy wirtualne?” – pod takim hasłem odbyła się 25. 02. konferencja zorganizowana przez FFCreation – twórcę wirtualnego stadionu EuroFun 2012. Zaproszeni goście…


    Schengen - Wawelski na grillu i Zeus w Krakowie

    sobota 22/12/2007
    0

    MSWiA opublikowało na swoich stronach internetowych nowy spot TV. Na razie spot trafił do youtube i na strony


    G6 w Sopocie. Sukces nieznany

    czwartek 18/10/2007
    1

    Właśnie zakończył się pierwszy dzień Szczytu G6 w Sopocie. G6 to grupa największych i najbardziej wpływowych państw Unii Europejskiej. Polska została zaproszona do udziału w…


    Po szczycie G6 - przed świętami bez granic

    czwartek 18/10/2007
    0

    No i ministrowie z Sopotu wyjechali. Cieszy treść komunikatu końcowego. Zapowiedź zniesienia granic wewnętrznych UE jeszcze przed świętami Bożego Narodzenia to realizacja od dawna przygotowywanego…


    CBA w Sopocie, CBA w Trójmieście, czyli czemu od 1990

    wtorek 09/10/2007
    0

    Trójmiejskie media donoszą, że CBA zażądało od władz samorządowych Trójmiasta wglądu w dokumenty, które odnoszą się do decyzji związanych z obrotem miejskimi nieruchomościami. Chodzi o…


    Partyjniak na aucie, czyli oficer którego dowódca przeszedł na stronę wroga...

    środa 29/08/2007
    0

    Kiedy po raz pierwszy pojawiłem się w gmachu MSWiA przy ulicy Rakowieckiej, a w gabinecie na drugim piętrze spotkałem moich dwóch poprzedników, zastanawiałem się jak…


    Dżihad, Hezbollah, KGB i GRU, czyli "w raporcie nic nie ma”

    wtorek 20/02/2007
    161

    Korciło mnie od trzech dni. Ale powiedziałem sobie, że słowa nie pisnę dopóki nie doczytam do końca. Doczytałem, nie czytając wcześniej komentarzy bloggerów czy publicystów.…


    O web 2.0 i następnych w kampaniach wyborczych

    czwartek 15/02/2007
    0

    Pierwszym pomysłem na moją pracę magisterską kilka lat temu było wykorzystanie internetu w kampaniach wyborczych, tylko że wtedy internet raczkował, a jego przepustowość i użyteczność…


    Deja vu Anastazja, czyli rodzimy sex skandal sprzed 14 lat

    wtorek 12/12/2006
    26

    Właśnie kończę miesięczny okres słodkiej powyborczej bezczynności. Czas upłynął mi głównie na nicnierobieniu, porządkowaniu papierów, oraz działalności edukacyjno-szkoleniowej. Dzięki uprzejmości jednego z moich byłych wykładowców,…