Tarcza – obrazek po konferencji w Kancelarii Premiera


wtorek 08/07/2008

Z góry przepraszam – tekst nie będzie o tarczy. W tej kwestii chyba wszystko jest jasne.

Wybrałem się kilka dni temu na google. com/videoplay?docid=-7338285906205888529&hl=en”> konferencję prasową premiera Donalda Tuska.

Zgodnie z obowiązującymi w polskich instytucjach rządowych procedurami wykonałem przed południem telefon do Centrum Informacyjnego Rządu (tel. : 022 6947528; 6946983), poprosiłem o akredytację, jako bloger salonu24 i otrzymałem informację o jej przyznaniu.

Przed godziną 15. 00 pojawiłem się w budynku Kancelarii Prezesa Rady Ministrów, zostawiłem swój dokument tożsamości u pełniących służbę funkcjonariuszy BOR, oraz wybrałem się do sali konferencyjnej. Ustawiłem się w kolejce dziennikarzy, chcących zadać pytanie i włączyłem kamerę.

Służby prasowe Premiera poinformowowały o możliwości zadania trzech pytań, pierwsze zadała dziennikarka TVP Info, drugie dziennikarz Reutersa. Ja zadałem trzecie. Brzmiało w całości tak: "Michał Rachoń, Salon24: Panie Premierze, czy nie sądzi Pan, że Pańska dzisiejsza decyzja jest zgodna przede wszystkim z rosyjską racją stanu?". Premier oględnie odpowiedział, że gdyby to pytanie zadal mu polityk, uznałby pytanie za oburzające, ale skoro zadaje je dziennikarz, to uzna je za dociekliwe.

Dziennikarzem nie jestem, jestem jednak blogerem. Jako bloger uważam, że skoro mam obowiązek prezentować swoje teksty i materiały wideo z należytą starannością, oraz rzetelnie weryfikować źródła swoich informacji – mam również pełne prawo uczestniczyć w konferencjach prasowych i zadawać pytania – po to, aby nie być skazanym na relacje z drugiej ręki. Tym bardziej, że według mojej wiedzy akurat nadmiar pytań nie jest w polskich warunkach głównym problemem konferencji prasowych.

Moje przekonanie zostało bardzo szybko zweryfikowane.

Jeszcze wewnątrz budynku – tuż przy wyjściu z Kancelarii Prezesa Rady Ministrów wyprzedził mnie młody człowiek z identyfikatorem KPRM na szyi. Wskazał mnie palcem funkcjonariuszowi BOR, wziął od niego mój paszport i zajrzał na stronę z moimi danymi osobowymi. Jednocześnie poinformował mnie, że "wtargnąłem do budynku bez akredytacji, nie mam legitymacji dziennikarskiej, wpycham się do kolejki do zadawania pytań i podaję się za dziennikarza TVN24". Uniosłem się trochę, bo za kogo jak za kogo, ale TVN24.

Poprosiłem o chwilę cierpliwości, aby włączyć kamerę i nagrać ten pokaz arcyprofesjonalizmu służb prasowych premiera mojego Państwa. Byłby to rewelacyjny materiał szkoleniowy. Poprosiłem również o przedstawienie się tego gentelmana, jednak po zlustrowaniu moich dokumentów odwrócił się na pięcie i zbiegł z miejsca zdarzenia.

Po powrocie do domu wysmażyłem 9 pytań do Centrum Informacyjnego Rządu, gdyż zaciekawiło mnie, w ramach jakiej procedury działał ten sympatyczny człowiek. Z treścią pytań można zapoznać się na blogu "focus on sports focus on politics". Zastanawiałem się też nad pytaniem numer 10, dotyczącym kolejnych akredytacji, jednak powstrzymałem się.

* * *

Dyskusja na ten temat: www. michalrachon. salon24. pl

/* */.


Moje najnowsze wpisy

 

EuroFun2012 konferencja w SL, czyli Event INTERREALNY

środa 27/02/2008

„Euro 2012: realne czy wirtualne?” – pod takim hasłem odbyła się 25. 02. konferencja zorganizowana przez FFCreation – twórcę wirtualnego stadionu EuroFun 2012. Zaproszeni goście…


Schengen - Wawelski na grillu i Zeus w Krakowie

sobota 22/12/2007

MSWiA opublikowało na swoich stronach internetowych nowy spot TV. Na razie spot trafił do youtube i na strony


G6 w Sopocie. Sukces nieznany

czwartek 18/10/2007

Właśnie zakończył się pierwszy dzień Szczytu G6 w Sopocie. G6 to grupa największych i najbardziej wpływowych państw Unii Europejskiej. Polska została zaproszona do udziału w…


Po szczycie G6 - przed świętami bez granic

czwartek 18/10/2007

No i ministrowie z Sopotu wyjechali. Cieszy treść komunikatu końcowego. Zapowiedź zniesienia granic wewnętrznych UE jeszcze przed świętami Bożego Narodzenia to realizacja od dawna przygotowywanego…


Technologia przekrętu - Sopot, Sawicka i służba zdrowia

wtorek 16/10/2007

Tvn24 wczoraj nie poinformował mnie na czerwonym pasku, że CBA zaprezentowało nagrania rozmów posłanki Sawickiej. Pani Poseł Sawicka w swoich rozmowach telefonicznych opublikowanych wczoraj przez…


CBA w Sopocie, CBA w Trójmieście, czyli czemu od 1990

wtorek 09/10/2007

Trójmiejskie media donoszą, że CBA zażądało od władz samorządowych Trójmiasta wglądu w dokumenty, które odnoszą się do decyzji związanych z obrotem miejskimi nieruchomościami. Chodzi o…


Partyjniak na aucie, czyli oficer którego dowódca przeszedł na stronę wroga...

środa 29/08/2007

Kiedy po raz pierwszy pojawiłem się w gmachu MSWiA przy ulicy Rakowieckiej, a w gabinecie na drugim piętrze spotkałem moich dwóch poprzedników, zastanawiałem się jak…


Dżihad, Hezbollah, KGB i GRU, czyli "w raporcie nic nie ma”

wtorek 20/02/2007

Korciło mnie od trzech dni. Ale powiedziałem sobie, że słowa nie pisnę dopóki nie doczytam do końca. Doczytałem, nie czytając wcześniej komentarzy bloggerów czy publicystów.…


O web 2.0 i następnych w kampaniach wyborczych

czwartek 15/02/2007

Pierwszym pomysłem na moją pracę magisterską kilka lat temu było wykorzystanie internetu w kampaniach wyborczych, tylko że wtedy internet raczkował, a jego przepustowość i użyteczność…


Deja vu Anastazja, czyli rodzimy sex skandal sprzed 14 lat

wtorek 12/12/2006

Właśnie kończę miesięczny okres słodkiej powyborczej bezczynności. Czas upłynął mi głównie na nicnierobieniu, porządkowaniu papierów, oraz działalności edukacyjno-szkoleniowej. Dzięki uprzejmości jednego z moich byłych wykładowców,…