Ludu Kapłański…, czyli życzenia na Wielki Czwartek


czwartek 01/04/2010

Triduum rozpoczęte. Czas zadumy, rozmyślań, rachunku sumienia, ale też czas nadziei i wiary, że nie wszystko skończone, że ciągle jest nadzieja, że mimo wszystko może być dobrze.

Wielki Czwartek to święto kapłaństwa. Święto, tych, którzy nie bali się zaryzykować i wybrali bardzo konkretną drogę, którą kroczą przez życie. Kapłan potrzebny jest nam dziś bardziej niż kiedykolwiek wcześniej. Potrzebny jest bardzo, ale potrzebny jest kapłan prawdziwy. Bo, jak nie szata czyni człowieka, tak o kapłaństwie nie świadczy sutanna. W Wielki Czwartek, co roku widzimy ten sam gest, ten sam obrzęd. Papież, biskupi, księża, wszyscy obmywają stopy swoim wiernym. Najważniejszy symbol i kwintesencja kapłaństwa. Dobrze, że jest przypominany. Niestety, zbyt często brakuje go na co dzień. W Wielki Czwartek Polska The Times opublikowała raport, z którego wynika, że w Polsce ubywa księży. Coraz mniej młodych ludzi wybiera seminarium, coraz więcej tych, którzy seminarium wybrali, nagle zdejmuje sutannę i już nigdy więcej jej nie zakładaja.

Za każdym razem, gdy słyszę, że kolejny kapłan, przestał być kapłanem, wiem, że przeżył dramat. Ból rozdarcia, skazanie się na swoją samotnię. Drogę trudną i już do końca życia naznaczoną zdradą i porzuceniem. I trudno nie stawiać pytania, dlaczego tak się dzieje.

Arcybiskup Stanisław Gądecki, nie ma wątpliwości. Za spadającą liczbę powołań kapłańskich winne są media. – „Jesteśmy świadkami antyklerykalnej propagandy, której celem jest walka z Kościołem. Objawia się to w chorobliwym tropieniu grzechów kapłańskich, nagłaśnianiu ich w mediach, w przedstawianiu jednostkowych przypadków niewierności kapłańskiej jako praktyki powszechnej” – napisał do wiernych arcybiskup.

Smutne, że tak łatwo rzucić kamieniem. Księże biskupie. To nie przez media księża nie radzą sobie ze swoim powołaniem. Przyczyna leży gdzie indziej. Bo koniec kapłaństwa nie zaczyna się wraz z odłożeniem sutanny. Kapłaństwo kończy się tam gdzie kończy się służba. Tam, gdzie łatwiej przychodzi pouczać, niż nauczać. Tam, gdzie łatwiej ganić, niż samemu dawać przykład. Koniec kapłaństwa jest tam, gdzie własna wygoda duchownego nie pozwala zobaczyć człowieka, który nie ma kogo prosić o pomoc. Kapłan przestaje być kapłanem w chwili, gdy grzmi o tym, jak żyć, ale nie wyciąga ręki do tych, którzy się w tym życiu pogubili, by wskazać im dobrą drogę. Duchowny, który obmywając stopy wiernemu nie widzi jego twarzy, nie próbuje poznać jego duszy, już kapłanem nie jest.

Kapłanów potrzebujemy. Kapłanów sobie życzymy. Tych, którzy będą drogowskazem, przystanią, oazą i schronieniem przed złem całego świata. Kapłanów potrzebujemy i odczuwamy ich brak. Potrzebujemy kapłanów, a nie urzędników Kościoła. Bo kapłan to człowiek w najczystszej postaci człowieczeństwa. Życzę wiary w to, że lud kapłański jest ludem kapłańskim, który staje się każdego dnia, a nie w chwili włożenia sutanny. Bo to dopiero początek, a nie koniec drogi. Życzę wszystkim duchownym siły do bycia kapłanami. Wtedy i mój świat będzie lepszy. Nadzieja wciąż jest…

Marek Kacprzak

 

 

 


Moje najnowsze wpisy

 

Protestować może każdy. Ale mało komu się chce

piątek 05/02/2016

Ależ my lubimy machać szabelką. Nie ma dnia, by ktoś nie zapowiadał Majdanu nad Wisłą, tłumów protestujących na ulicach, wywiezienia tych, czy innych na taczkach…


Polityka to nie sport. A szkoda!

poniedziałek 01/02/2016

Piłkarze ręczni pokazali jak walczyć, by wygrać, jak grać, by nawet przegrywając mieć szacunek za to, ile serca się w rozgrywkę włożyło. Nic dziwnego, że…


Dokopując "zagranicznym koncernom" dokopujemy sami sobie

wtorek 26/01/2016

Wróg wiadomo, jednoczy jak nikt inny. Najnowszym wrogiem, tym, który urósł do entej potęgi, którego trzeba zniszczyć, i któremu trzeba dokopać, to tajemniczy „zachodni koncern”.…


Platforma nie wierzy w samą siebie

środa 20/01/2016

Ileż to już razy słyszałem i czytałem zapewnienia polityków Platformy, że wyciągnęli wnioski z wyborczej przegranej. Powiedzieć to jedno. Zrozumieć naprawdę to drugie, o wiele…


Silny kraj swojej siły udowadniać nie musi

czwartek 14/01/2016

Silna Polska w Europie to nasz wspólny cel i nasza wspólna odpowiedzialność. Tymi słowami premier Szydło zakończyła swoje ostatnie orędzie. Szkoda, że nie było ich…


Zbojkotujmy! A potem zastanówmy się jak żyć

poniedziałek 11/01/2016

Do bojkotu wezwać łatwo. Ileż to już takich wezwań było. Próbuję sobie przypomnieć choć jeden skuteczny i nie potrafię. LPP szyjący w Bangladeszu nieustannie rośnie…


Media publiczne, czyli jakie?

czwartek 07/01/2016

Napisałem ten tekst ponad rok temu dla portalu Wszystkoconajwazniejsze.pl. Nie dość, że tekst się nie zestarzał, to uważam, że jeszcze zyskał na aktualności. Sytuacja polityczna…


Realne zyski z relanej polityki PiS

środa 02/12/2015

Dla wyborców są sprawy ważne i ważniejsze. Wystarczy wyjść z sal i korytarzy sejmowych, by błyskawicznie przekonać się, że opozycja całkowicie nie rozumie skąd takie…


Zadanie z wyobraźni. Zanim sam zostaniesz uchodźcą

wtorek 17/11/2015

To nie jest zadanie łatwe, ale jedyne z możliwych jakie teraz każdy powinien wykonać. Oto one. Wyobraźmy sobie… Wybucha u nas wojna. Każdego dnia na…


Aktorzy i operatorzy schodzą do telewizyjnego podziemia

piątek 09/10/2015

Dawno mnie nikt tak nie zaskoczył! Wreszcie! Usłyszałem słowa, które dały mi sporo do myślenia. Mało tego. Rektor Państwowej Wyższej Szkoły Filmowej, Telewizyjnej i Teatralnej…