YouTube, kasa i… Twoja babcia


piątek 10/05/2013
2

YouTube wprowadził płatne kanały. Na razie są dostępne pilotażowo, w USA, więc nie sprawdzimy jak działają, ale jeśli ten ruch okaże się sukcesem, to do YouTube’a przekona się nawet moja babcia.

Tłumaczyć starszym ludziom, na czym polega fenomen internetu jest bardzo trudno. Jednak coraz więcej się uczą i coraz więcej sami korzystają z sieci. Ewentualnie korzystają z niej przez dzieci lub wnuki. Dla starszych osób internet to takie „okienko”. Tak mówi o nim mój dziadek. Okienko, w którym kupujemy książki. To okienko informacyjne, trochę sklep, trochę encyklopedia, trochę wiadomości. Jednak absolutnie nie do pojęcia jest dla starszego pokolenia, nie tyle nawet dziadków, co i rodziców, na czym polega fenomen internetowej kultury. Symbolem tej kultury jest właśnie YouTube.

Problem widzę na dwóch płaszczyznach. Po pierwsze, starsze osoby nie czują kultury internetu, jej lekkości, efemeryczności oraz humoru. Te trzy elementy idealnie składają się na sukces YouTube’a. Druga płaszczyzna, na której starsi ludzie czują się pogubieni to sprawa internetu jako rosnącej gałęzi gospodarki. Większość starszego pokolenia niestety nie ma pojęcia, jak ten internet może być większy albo równy takiemu górnictwu. Jak można z tego wyżyć i na czym tam się zarabia. Opłaty za kanały YouTube’owe mogą jednak pomóc w kwestii zmniejszenia kulturowego wykluczenia cyfrowego starszego pokolenia.

Opłaty za kanały to bowiem model biznesowy rodem ze świata rodziców i dziadków. My przyzwyczailiśmy się, że w sieci wszystko jest za darmo. Na YouTube’ie wszystko jest krótkie, lekkie i zazwyczaj przyjemne. Do tego często zabawne, ale tylko dla nas. YouTube to de facto taka telewizja i teraz staje się on naprawdę taką telewizją, jaką znają nasi rodzice. Bo dla nich telewizja to kanały, programy, za których oglądanie trzeba zapłacić. Nie jest do końca istotne, że telewizja tradycyjna żyje głównie z reklam, a nie z tego, co płacimy za kablówkę czy w abonamencie RTV. Zawsze mówiło się, że „płaci się za telewizję” i to oznaczało dostęp do szerokiego pasma filmów, seriali i programów. Teraz YouTube wprowadza podobny system, dostosowując go do cyfrowych tubylców i konsumpcji wideo w dzisiejszym świecie. Dokonuje jednak pewnego kroku w tył, bo przecież przez wiele lat mówiło się o tym, że w internecie nie ma miejsca na takie tradycyjne, wręcz burżuazyjne, narzędzia jak abonamenty czy opłaty. Sądzę jednak, że ten krok w tył może być małym krokiem dla YouTube’a, ale wielkim dla całego obiegu wideo w sieci i poza siecią, bo przecież moja babcia oglądając film z YouTube’a na ekranie telewizora będzie przekonana, że jest to film w telewizji. Nie będzie świadoma, że jego źródło jest w internecie… Pewnie babci do YouTube’a już się nie przekona, ale dzięki temu zagraniu YouTube i twórcy wideo mogą zacząć zarabiać więcej, a konsumpcja treści wideo może stać się jeszcze mocniej wieloekranowa, bo ostatecznie to przecież mniej istotne, gdzie coś oglądamy. Liczy się to, co oglądamy.


Komentarze 2 Dodaj komentarz

 
    • Sposóbów jest bardzo wiele, wszystko zależy od konkretnego przypadku. A jaki jest Twój?

         Odpowiedz
      0
      0

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.


8 + pięć =

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Moje najnowsze wpisy

 

Wolność przez pryzmat kawy latte

niedziela 08/06/2014
0

Kilka dni po 4 czerwca myślę, że mimo iż Obama przykrył nam trochę święto, mimo że nie jest ono ogólnonarodowe, to jednak na pewno mamy…


Spoty dodatnie i spoty ujemne

środa 28/05/2014
0

Kampania wyborcza zakończona, oficjalne wyniki wyborów podane. Już wkrótce zapomnimy o bohaterach i antybohaterach kampanii. Postanowiłem więc po fakcie przyjrzeć się skuteczności kampanii poszczególnych partii…


Gender przyszedł w przebraniu zakonnicy!

poniedziałek 24/03/2014
1

Moja bohaterką ostatnich dni jest siostra Cristina, której występ we włoskiej wersji programu „The Voice” robi furorę w internecie. Siostra była absolutnie genialna. Gdyby nie…


Facebook rozluźnił mój rozporek

poniedziałek 17/03/2014
6

Miałem kiedyś kolegę, który nie chciał mieć Facebooka. Robił to, bo chciał być takim nonkonformistą. Skończyło się to tak, że wypadł z towarzystwa. Facebooka w…


Pomyśl zanim napiszesz (o Ukrainie)

niedziela 09/03/2014
0

Zrobiłem już zapasy jedzenia, w każdej chwili mogą odciąć wszystko - pisał mi przy okazji walk na Majdania kolega z Kijowa. - Póki jest internet…


Lekcja z Soczi

niedziela 16/02/2014
3

Soczi to niesamowite miasto. Latem jest kurortem letnim, a dziś rozgrywa się tam zimową olimpiadę. Dla Polaków stało się symbolem wielkiego sukcesu i to w…


Facebook, najlepszy przyjaciel człowieka

środa 05/02/2014
0

Znamy się nawet już długo, dość długo i jesteś obecny w moim życiu każdego dnia – gdy się budzę i gdy zasypiam. Rozmawiamy podczas jazdy…


Co łączy Gonciarza, Hłaskę i Kuklińskiego?

niedziela 02/02/2014
0

Żyjemy personaliami. Na pozór niewiele łączy wymienione w tytule postaci, ale to tylko pozory. W ostatnich dniach to właśnie ci ludzie sprawili, że doszedłem do…


Wyloguj się na Święta

poniedziałek 23/12/2013
0

Święta, a więc czas na #pieroging, #pierniczking, czyli #xmastime! Doskonale. A może jednak inaczej? Proponuję zacząć od kliknięcia: wyloguj się. Do życia, chociaż na Święta.…


Nie znam się to się wypowiem

niedziela 08/12/2013
0

Włączam telewizję czy internet i dowiaduję się, że spłonęła tęcza, w jednym z głównych programów publicystycznych rozmawia się o gender jako problemie społecznym, a Ksawery…