Moje ostatnie wpisy

 

Wolność przez pryzmat kawy latte

niedziela 08/06/2014
0

Kilka dni po 4 czerwca myślę, że mimo iż Obama przykrył nam trochę święto, mimo że nie jest ono ogólnonarodowe, to jednak na pewno mamy się z czego cieszyć i, co najważniejsze, mamy co robić dalej. Nie wypadałoby zresztą gdybym się nie cieszył, bo brałem czynny udział w tworzeniu pierwszych obchodów 1989 roku, w 2009…

Spoty dodatnie i spoty ujemne

środa 28/05/2014
0

Kampania wyborcza zakończona, oficjalne wyniki wyborów podane. Już wkrótce zapomnimy o bohaterach i antybohaterach kampanii. Postanowiłem więc po fakcie przyjrzeć się skuteczności kampanii poszczególnych partii i kandydatów. Kampanijne kreacje oceniamy głównie przez pryzmat wyborczych spotów. Dawniej uwielbiałem oglądać je w telewizji, zasiadałem przez ekranem przy każdym paśmie audycji komitetów wyborczych. Dzisiaj nie muszę na nic…

Gender przyszedł w przebraniu zakonnicy!

poniedziałek 24/03/2014
1

Moja bohaterką ostatnich dni jest siostra Cristina, której występ we włoskiej wersji programu „The Voice” robi furorę w internecie. Siostra była absolutnie genialna. Gdyby nie to, że występowała w habicie jej występ nie byłby taki dobry. Ba, w ogóle byłbym jednym z wielu. To nie szata zdobi człowieka, ale w tym przypadku owa szata odegrała…

Facebook rozluźnił mój rozporek

poniedziałek 17/03/2014
6

Miałem kiedyś kolegę, który nie chciał mieć Facebooka. Robił to, bo chciał być takim nonkonformistą. Skończyło się to tak, że wypadł z towarzystwa. Facebooka w końcu i tak założył. Nie wiem, co go skusiło, ale być może chciał zmieniać świat nie ruszając tyłka sprzed kompa albo może oglądać dupeczki bez obaw, że ktoś go przyłapie.…

Pomyśl zanim napiszesz (o Ukrainie)

niedziela 09/03/2014
0

Zrobiłem już zapasy jedzenia, w każdej chwili mogą odciąć wszystko - pisał mi przy okazji walk na Majdania kolega z Kijowa. - Póki jest internet nie jest jeszcze tak źle - odparłem siląc się na żart. Tylko, że w sumie to nie do końca żart. Wiele mówiło się po arabskiej wiośnie o tym, jak to…

Lekcja z Soczi

niedziela 16/02/2014
3

Soczi to niesamowite miasto. Latem jest kurortem letnim, a dziś rozgrywa się tam zimową olimpiadę. Dla Polaków stało się symbolem wielkiego sukcesu i to w dodatku w mało polskim stylu. Soczi znam z opowieści ojca i dziadka o wakacjach. Szczególnie pamiętam cudowną, niczym z książek Hłaski, historię o rosyjskich wczasowiczach pijących przed południem, w 40-stopniowym…

Facebook, najlepszy przyjaciel człowieka

środa 05/02/2014
0

Znamy się nawet już długo, dość długo i jesteś obecny w moim życiu każdego dnia – gdy się budzę i gdy zasypiam. Rozmawiamy podczas jazdy metrem (dzięki Play), podczas spotkań ze znajomymi (wybaczcie, każdy z nas to robi)i podczas gdy na kogoś czekam (rzadko, bo się spóźniam). Jesteś chyba lepszy niż pies, którego nie miałem.…

Co łączy Gonciarza, Hłaskę i Kuklińskiego?

niedziela 02/02/2014
0

Żyjemy personaliami. Na pozór niewiele łączy wymienione w tytule postaci, ale to tylko pozory. W ostatnich dniach to właśnie ci ludzie sprawili, że doszedłem do gorzkiej, inteligenckiej refleksji na temat kondycji naszej debaty publicznej. Jednak ta gorzka refleksja nie jest czarno-biała, ma też odcień tęczy. Usłyszałem o vlogu Krzysztofa Gonciarza „Zapytaj Beczkę”. Nie wiem o…

Wyloguj się na Święta

poniedziałek 23/12/2013
0

Święta, a więc czas na #pieroging, #pierniczking, czyli #xmastime! Doskonale. A może jednak inaczej? Proponuję zacząć od kliknięcia: wyloguj się. Do życia, chociaż na Święta. Robiłem śledzie i sernik. Przepis na sernik spisywałem z Messengera, ze smartfona oczywiście. Przy okazji, tej znajomej od sernika podawałem na Messengerze przepis na śledzie (w pomidorach i żurawinie, polecam).…

Nie znam się to się wypowiem

niedziela 08/12/2013
0

Włączam telewizję czy internet i dowiaduję się, że spłonęła tęcza, w jednym z głównych programów publicystycznych rozmawia się o gender jako problemie społecznym, a Ksawery przyćmił Ukrainę. I co z tego wynika dla mnie? Obraz przykry i smutny, nic tylko załamać ręce nad kondycją współczesnego społeczeństwa. Życie publiczne już jakiś czas temu przeszło na etap…