Mroczne osiem procent pożądania


wtorek 04/09/2007
31

Mogłoby się zdawać, że łaska wyborcy na pstrym koniu jeździ. Do takich wniosków dochodzi chyba każdy, kto ostatnio obserwuje badania społeczne poparcia dla partii. Warto jednak sondażom poświęcić odrobinę uwagi, bo w tej sprawie panuje u nas spore niezrozumienie. W ciągu jednego tygodnia „Gazeta Wyborcza” wydrukowała i komentarzem opatrzyła sondaże, wedle których raz PiS-owi spada poparcie do 22%, a raz rośnie, kilka dni potem do 30%. Czy naprawdę w ciągu tygodnia aż 8% wyborców marnotrawnych wróciło na łono swojej partii?

Raczej nie. I można to uargumentować dwojako. Po pierwsze, takie lub podobne wahania poparcia dla partii braci Kaczyńskich zdarzają się od dawna, więc przykładanie wagi do tego jednego sondażu nie wydaje się sensowne. Po drugie, ten spadek a potem wzrost, które korelują się aferą Kaczmarka a potem ujawnieniem taśm z Marriota, pokazują przede wszystkim, że 8% wyborców PiS-u niekomfortowo czuje się z własnymi poglądami i najchętniej o nich nie mówiłoby nikomu obcemu.

Rzecz jasna, żadne zafałszowanie wyników badań nie jest powodem do chluby dla ośrodka badawczego, ale czasem na taki błąd „pracuje” całe społeczeństwo, media, politycy a dopiero na końcu ankieterzy. Ja zaryzykowałbym tezę, że w atmosferze powszechnej krytyki poczynań rządu, która na chwilę tylko zelżała po konferencji w prokuraturze, około 8% wyborców PiS-u uznaje swoje poglądy za na tyle niepopularne, że nie chcą ich zdradzać i sąsiadom, i w pracy, i ankieterom właśnie.

To także skutek tego, że zmuszeni jesteśmy wybierać między „obozem cnoty” a „obozem korupcji”, lub też między „Polską, z której się świat śmieje” i „Polską nowoczesną i przyjazną”. Jasne, że przy tak zdefiniowanych podziałach, decyzja o ujawnieniu poglądów politycznych wiąże się z narażeniem na potężne zarzuty. Można więc powiedzieć, że nieskuteczność sondaży jako narzędzi badawczych jest funkcją niedojrzałości sceny politycznej. Im będziemy mieli bardziej opanowanych, rozumnych przywódców oraz im częściej wyborcy w przemyślany sposób wybierali będą ugrupowania, które chcą wspierać, tym lepiej sondaże wskażą stan opinii publicznej.

A dzisiaj tzw. „newsem” w mediach powinny być całe serie badań, ujawniających trendy, nie zaś pojedyncze badania, z których jedyny pewny wniosek płynie taki, że zostały zrobione.


Moje najnowsze wpisy

 

Dwa ubrane po szyję miecze

wtorek 18/03/2008
1

„- Mistrz Ulryk - rzekł pierwszy herold - wzywa twój majestat, panie, i księcia Witolda na bitwę śmiertelną i aby męstwo wasze, którego wam widać…


Awantury arabskie po polsku

sobota 16/02/2008
1

Baśnie czy mity nigdy nie umierają a jedynie ulegają transformacji. Tę śmiałą etnograficzną tezę łatwo uzasadnić nawet pobieżnie analizując dzisiejsze polskie media oraz zachowania polityków.…


Remember "Katyn"!

piątek 08/02/2008
1

"Katyń" jest najlepszym filmem obcojęzycznym nominowanym do Oscara w tym roku. Tak może sądzić każdy, kto odwiedzi stronę NYTcom (gazety New York Times) i przekona…


Armata z telewizora

czwartek 27/12/2007
1

Sajif to zwykły dobry chłopak. Z kałasznikowem. Ma szesnaście lat. Jest dobry, bo jest religijny, lubi majsterkować przy swoim motocyklu oraz sumiennie odrabia lekcje. Słowem,…


Abonament na uległość

sobota 24/11/2007
0

Precz z abonamentem - ten pomysł Platformy Obywatelskiej budzi nerwowość w mediach państwowych. Sądząc po reakcjach różnych środowisk czy grup interesu, wiele wskazuje, że nowo-wybranej…


Ja to się plotką brzydzę, ale...

piątek 26/10/2007
0

Mieszkańcom Wysp Brytyjskich zawsze zazdrościłem w sumie dwóch rzeczy. Po pierwsze, większość z nich mówi po angielsku zdecydowanie lepiej niż ja. Po drugie, mają gazetę…


Ach, jaka piękna demagogia

piątek 12/10/2007
0

Sztab Platformy Obywatelskiej po raz pierwszy odrobił lekcję. To pierwsze wrażenie po obejrzeniu debaty Tusk-Kaczyński. Wyszkolony, niczym Chuck Norris w „Zaginiony w akcji" przewodniczący Donald…


Nieustająca Wielkanoc

środa 29/08/2007
0

W dawnych czasach ludzie wierzyli, że słowa mają w sobie moc zaklinania rzeczywistości. Andrzej - zgodnie z etymologią imienia musiał być męski, Sławomir pokojowo nastawiony…


Lusterczko powiedz przecie...

wtorek 28/08/2007
1

Kto i jakie lekcje zapamiętał z wyborów 2005 roku? Jaką taktykę zamierzają zastosować sztaby wyborcze Platformy i PiS-u? Powoli już poznajemy odpowiedzi na te pytania…


Kieszonkowa Rosja

poniedziałek 27/08/2007
2

Z mafią i związaną z nią (bo jakże inaczej?!) szarą siecią w Polsce jest jak trochę jak w dowcipie, który słyszałem parę tygodni po 11-ym…