Polityka a SEO


wtorek 04/09/2012
14

Wstydliwy problem polityka

Tekst w oryginale został napisany na potrzeby magazynu SEMSpecialist w lutym 2012.

W chwili gdy piszę ten tekst, Rick Santorum wygrywa prawybory w Partii Republikańskiej, w stanach Missouri, Minnesota i Kolorado. Przybliża go to do nominacji prezydenckiej i umacnia jego pozycję w walce z Mittem Romneyem i Newtem Gingrichem.

Gdzie jednak byłby teraz Rick Santorum gdyby nie wpływ pewnego wydarzenia na wyniki wyszukiwania w Google?

Czy jego pozycja była by bardziej stabilna, a wizerunek nie doznał uszczerbku?
Odpowiedzi na te pytania to jedynie dywagacje. Nie poznamy nigdy wszystkich możliwych scenariuszy.

Jednak to co możemy przeanalizować – to sposób w jaki działania SEO wywarły spory wpływ na wizerunek jednego z uczestników najważniejszych wyścigów na świecie.

Najpierw jednak – bardzo ważny background.

Richard John „Rick“ Santorum – członek Izby Reprezentantów USA, senator podczas dwóch kadencji. Santorum jest ojcem szóstki dzieci, przeciwnikiem aborcji i małżeństw homoseksualnych, a nawet stosunków homoseksualnych.

Ten ostatni fakt jest kluczowy dla wydarzenia które może zakończyć karierę polityczną kandydata.

Santorum wielokrotnie bardzo negatywnie wypowiadał się o związkach homoseksualnych. Kilka lat temu podobno nawet porównał je do „bestialstwa“, na co zareagowały bardzo ostro środowiska gejowskie – a wśród nich popularny blogger Dan Savage.

Dan stworzył stronę „Spreading Santorum“, która słowo „Santorum“ definiuje … w bardzo negatywny sposób. Nie będę tutaj się wdawał w szczegóły. Wystarczy że dodam że w grę wchodzą anatomia oraz wydzieliny.

Strona Dana stała się hitem, co nie dziwi biorąc pod uwagę:

  • kontrowersje,
  • temat polityczny,
  • negatywny kontekst związków homoseksualnych,
  • wysoką konsumpcję mediów internetowych przez środowiska homoseksualne,
  • ludzką ciekawość

Oczom użytkowników Google wyszukującym informacji na temat „Santorum“, pojawiają się więc wyniki wyszukiwania z bardzo niewygodnym opisem senatora na pierwszych miejscach.

Pomyślmy o tym. Za każdym razem gdy osoba chcąca oddać potencjalny głos na Ricka Santorum chciała poznać jego sylwetkę – wpadała na stronę bloggera Dana Savage. A na niej – znajdywała w mało subtelny sposób opisane skrajne poglądy polityka dotczące związków homoseksualnych.

Większość głosujących nie rozumie w jaki sposób właśnie ta strona o negatywnym wydźwięku znalazła się na tak wysokiej pozycji.

Problem „Santorum“ istnieje też w innych wyszukiwarkach poza Google: Bing, i Yahoo.

Problem SEO senatora Santorum w Bing - Marcin Kowalik dla wirtualnemedia.pl

Rick Santorum kontaktował się z Google w celu usunięcia nieporządanej strony z SERPów. Przedstawiciele giganta jednak odmówili ingerencji w wyniki wyszukiwania.

Problem „Santorum“ jest widoczny nawet w polskich wynikach wyszukiwania w Google. Problem SEO senatora Santorum w Google Polska - Marcin Kowalik dla wirtualnemedia.pl

Prawda jest taka, że strona Spreading Santorum nie znalazła się na górze wyników wyszukiwania w wyniku jakiegoś tajemnego porozumienia.

Jest ona obecnie (a raczej była), jednym z najbardziej odpowiednich wyników wyszukiwania powiązanych z tematem „Rick Santorum“.

Rzućmy okiem na pierwsze, najciekawsze linki kierujace na „spreadingsantorum.com“ (czyli na stronę bloggera Dana).

Korzystając z narzędzia Opensiteexplorer.com mogliśmy się dowiedzieć o tym że do negatywnego PRu linkują między innymi:

Jak widać naprawdę wartościowych linków nie ma dużo. Większość z pozostalych linków powstała na fali zainteresowania samym tematem indeksowania przez Google negatywnych treści i jest wynikiem takich artykułów jak ten który właśnie czytasz.

Rozwiązanie

Jak Rick Santorum i jego ekipa mogliby się bronić przed powstaniem takiej sytuacji?

Czy możliwe jest przeciwdziałanie takiemu czarnemu scenariuszowi w chwili gdy problem już zaistniał?

Do głowy przychodzi mi na szybko kilka rozwiązań:

  • Wejście w konstruktywny dialog ze środowiskami gejowskimi posiadającymi swoich przedstawicieli w postaci internetowych dziennikarzy,
  • Tworzenie bardzo atrakcyjnych treści redakcyjnych przygotowanych do konsumpcji przez media elektroniczne,
  • Publikowanie w atrakcyjnej formie swoich podstawowych celi i przekonań,
  • Użycie słów „spreading“ i „santorum“ obok siebie na oficjalnej stronie kandydata, w zupełnie innym, pozytywnym kontekście. Przykłady: „spreading the good spirit of Santorum“, „Santorum spreading real family values“,
  • Stworzenie i aktywne korzystanie z kont na serwisach społecznościowych. Obecnie w SERPach widoczne jest tylko konto Ricka Santorum na Twitterze. Aż prosi się o aktywność na YouTube, Google+, czy serwisach typu slideshare.net.
    Każde takie konto, odpowiednio prowadzone i wypełniane treścią przybliżyłoby Ricka Santorum o jedną pozycję w SERP do wyparcia strony z negatywnym PR.
  • Wejście w pozytywne relacje z serwisami które już linkują do negatywnej strony, przesyłanie im atrakcyjnych treści redakcyjnych, w nadzieji na otrzymanie linka do oficjalnej strony Santorum.

Na koniec refleksja – czy znasz jakieś przykłady z Polski, gdzie wizerunek polityka stracił lub zyskał w skutki podobnych wydarzeń?

Wyszukaj mnie na Google+ i daj znać co myślisz :)


Komentarze 14 Dodaj komentarz

 

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.


− dwa = 7

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Moje najnowsze wpisy

 

400 agentów już sprzedaje więcej ubezpieczeń

czwartek 31/03/2016
176

Porady z marketingu i sprzedaży ubezpieczeń Zakładając bloga chciałem po prostu w jednym miejscu zbierać swoje pomysły i inspiracje na marketing internetowy (i sprzedaż ubezpieczeń…


Wielofunkcyjny agent ubezpieczeniowy

poniedziałek 21/09/2015
0

Wielofunkcyjny agent ubezpieczeniowy, czyli jak zdobywać nowych kierowców jako klientów na OC Reklama agenta ubezpieczeniowego u źródła W tym roku, odpowiedzią na pytanie "gdzie jechać…


Historia o agencie ubezpieczeniowym i taksówkarzu

wtorek 04/08/2015
0

Klienci na ubezpieczenia z polecenia W tekście „Pozyskiwanie klientów na ubezpieczenia: 50 sposobów dla agentów ubezpieczeniowych” wskazywałem jak ważne jest pozyskiwanie klientów przez polecenie, oraz…


Jak karta Niezguba PZU pomaga agentom ubezpieczeniowym

sobota 30/05/2015
0

Motywacja klienta do zakupu ubezpieczenia Młody stażem ojciec załatwia zwykle parę formalności zanim jego młody następca zacznie jeszcze siadać prosto samemu. Za takie „ważne sprawy”…


Kluby muzyczne na Google+

sobota 13/10/2012
2

Zanim przeczytasz do końca ten krótki tekst - zapraszam do dodania mnie do kręgów na Google+. Rysunkowych żartów o tym jak to mało jest aktywnych…


Co dał mi polski rap?

niedziela 02/09/2012
0

Bez obaw! Nie będzie to kolejna historia o tym jak muzyka pomogła chłopakowi z blokowisk ogarnąć się i znaleźć swoje miejsce w życiu. Tytuł wpisu…