Jak to jest, że PiS prowadzi w sondażach?


czwartek 30/11/2006

Badania opinii publicznej opisują nie tyle to, co ludzie myślą, a raczej to co ludzie mówią. Sztuka prowadzenia badań polega na skłonieniu ludzi do powiedzenia tego, co myślą. Nie wolno także zapominać, że publikowane sondaże wpływają na wybory polityczne ludzi. Oczywiście mają one funkcji agitacyjnej, ale wypływają na mobilizację elektoratu. Drugie miejsce w sondażach wcale nie jest niekorzystne dla danego kandydata lub ugrupowania – może ono zmobilizować zwolenników i zapewnić zwycięstwo lub przynajmniej bardzo dobry wynik.

Gdzie badacze mogą się pomylić?

W badaniach zawsze dopuszcza się pewien margines błędu. Zależy on od doboru próby, czyli od tego kogo zapytają ankieterzy i na ile zapytane osoby będą reprezentować zdanie wszystkich mieszkańców danej miejscowości. W badaniach wyborczych, bardziej niż innych trzeba założyć ograniczoną szczerość ankietowanych. Po pierwsza spora cześć z nich, pomimo deklaracji, że weźmie udział w wyborach, ostatecznie nie pójdzie zagłosować. Po drugie często zdarza się, że ankietowani udzielają „bezpiecznych” odpowiedzi. Oznacza to, że podają odpowiedź, która nie zawsze jest zgodna z ich prywatnymi poglądami, ale odpowiada opinii uważanej za powszechnie akceptowaną. Warto przytoczyć przypadek tegorocznych wyborów na Prezydenta Szczecina, gdzie ostatni sondaż przed I turą, renomowanego instytutu PENTOR dobrze oddał wynik Jacka Piechoty ( w wyborach 28% w sondażu 28%), ale zupełnie rozminął się z wynikiem Piotra Krystka (w wyborach 42% w sondażu 24%).

Kolejnym problemem jest sposób przeprowadzania badania. Funkcjonują różne metody badawcze – oparte na technologii internetowej (np. : CAWI), kontakcie telefonicznym (CATI) i osobistym (CAPI i PAPI). Najmniejszym błędem obarczone są wywiady osobiste, ponieważ ankietowany wykazuje mniejszą tendencję do udzielania nieprawdziwych odpowiedzi, a ankieter ma możliwość weryfikacji reakcji ankietowanego.

Kiedy wyborca ostatecznie decyduje?

W teorii marketingu politycznego zakłada się, że wyborca ostateczną podejmuje decyzję kiedy ma przed sobą kartę do głosowania. Dodatkowo należy pamiętać, że bardzo rzadko jest to decyzja racjonalna. Decyzja wyborcza jest decyzją emocjonalną. Dla sondaży ma to zasadnicze znaczenie, ponieważ odpowiedź w badaniu udzielana jest w innych warunkach.

Politycy, nie zależnie od tego czy działają w samorządzie, czy na szczeblu ogólnopolskim przykładają do sondaży bardzo dużą wagę. Często traktują sondaże prawie jak wyniki wyborów, jednak należy pamiętać, że wyniki sondaży trzeba nie tylko czytać, ale także interpretować. Trzeba także pamiętać, że mamy do czynienia z deklaracjami ankietowanych, które nie zawsze oddają ich prawdziwe poglądy.

PiS na czele

Wyniki sondażu „Rzepy” można zatem odczytać, jako aprobatę Polaków dla tego, co dzieje się na szczeblu ogólnopolskim. Różnica wyniku sondażowego i wyborczego może zależeć od wielu czynników: od ukrywania przez respondentów swoich preferencji wyborczych, od prawdopodobnej zmiany podczas głosowania decyzji pewnej części wyborców, a także od zachowania elektoratu niezdecydowanego. Należy także pamiętać, że wybory to także nazwiska (tego badania nie uwzględniają) – dobrzy kandydaci mają szansę zwiększyć szanse wyborcze danego ugrupowania. Polskie Stronnictwo Ludowe skorzystało na przegranej w wyborach parlamentarnych, w tym roku spora grupa popularnych działaczy solidnie wzmocniła listy samorządowe. Podobną sytuację wykorzystała Unia Wolności w 2004 roku w wyborach do Parlamentu Europejskiego.

Teraz mamy doskonałą okazję, żeby porównać wyniki wyborów i sondaże „realizowane” w tym samym czasie (badanie dla „Rz” realizowane było w dniach 24-26 listopada 2006r. ). Porównując te wyniki nie dajmy zwieść propagandzie, że PiS przegrał wybory samorządowe. PiS poszerzył swój stan posiadania w samorządzie, np. : w woj. Mazowieckim pomimo, że przegrał prestiżowy bój o Warszawę – wygrał w 4 na 5 byłych miast wojewódzkich (w 3 trzech z nich przejął władzę, a jednym utrzymał). Nie neguję też faktu, że Platforma Obywatelska zyskała w tych wyborach – po pierwsze dzięki wyborczemu sojuszowi z PSL-em, po drugie kosztem lewicy (szczególnie w sejmikach).

W powyższym tekście wykorzystałem fragmenty artykułu, który opublikowałem 21 listopada 2006r. w Tygodniku Ciechanowskim.

.


Moje najnowsze wpisy

 

Sondażowa polemika z Gazetą Wyborczą

wtorek 11/10/2011

Wojciech Szacki we wtorkowej Gazecie Wyborczej napisał o sondażach przed i powyborczych (artykuł pt. “Które sondaże trafiły”). Ocenia je i porównuje skupiając się wyłącznie na…


Instytuty badawcze piłują gałąź, na której siedzą

wtorek 27/09/2011

Hit dnia na Gazeta. pl! SLD ma tylko 8 proc. poparcia, a Palikot 7 proc. ! Badanie wykonało SMG/KRC dla portalu Gazeta. pl. Za takie…


Smuda powoła Tuska do kadry narodowej, czyli podstęp robala

wtorek 29/03/2011

Tak się zastanawiałem, co strzeliło do głowy Donaldowi Tuskowi, żeby tak ochoczo zadeklarować kupowanie w Biedronce popularnie nazywanej “Biedą”? Teraz wszystko stało się jasne! Od kiedy…


Biegunka słów i deficyt rozumu

środa 09/03/2011

Janusz Rolicki insynuuje (chociaż jak pisze "nie przesądza") w Fakcie, że Polskie Radio zamawia u naszym Instytucie fatalne dla PO i korzystne dla SLD sondaże.…


Jurek Wasiukiewicz i Jerzy Krzętowski do odszczekania wystąp!

wtorek 23/11/2010

Czytam sobie wpisy obydwu Panów - zapewne sympatyków znanego ekscentryka polskiej polityki Janusza Korwin-Mikke - i tak sobie myślę, czyja wiarygodność wisi na włosku? Moja?…


Badanie CATI to jednak nie blamaż?

poniedziałek 05/07/2010

Badania i prognozy Instytutu Homo Homini dotyczące II tury wyborów prezydenckich potwierdziły się w wynikach podanych przez PKW. Czy zatem badania CATI, które między innymi…


Sondaże kłamią!

środa 23/06/2010

Blamaż! Skandal! Takie głosy towarzyszą ocenie sondaży prezentowanych w wieczorach wyborczych na antenach TVN i Polsat News. Tylko, czy naprawdę jest powód do wszczynania krucjaty przeciwko…


Wawel - Gazeta Wyborcza się nie poddaje!

czwartek 29/04/2010

Gazeta Wyborcza wzięła na siebie trud uświadomienia opinii publicznej, że pochówek Lecha Kaczyńskiego na Wawelu nie jest dobrym pomysłem. Czy pochówek na Wawelu był dobrym…


Badania opinii i rynku - kiedy warto je robić?

czwartek 11/03/2010

W pracy z klientami często spotykamy się z brakiem wiedzy, lub co gorsza z błędnymi poglądami na temat badań. Dotyczy to zarówno planowania, realizacji i…


Rangers lead the way!

środa 10/03/2010

Militarny tytuł, a ja znowu o sondażach. Nikt nas nie chwali, to pochwalimy się sami. To już kolejny raz kiedy Instytut Badania “Homo Homini” najwcześniej…