ŚWIECKOŚC POŚWIĘCONA


środa 24/11/2010

Czasy się zmieniają, lecz Kościół pozostaje taki sam. Wciąż traktowany ulgowo. Wciąż mający zbyt duży wpływ na wszelkie sfery życia publicznego.  Dzisiejsze przywileje Kościoła są tak olbrzymie, że funkcjonuje on niejako jak państwo w państwie.

Kościół zatriumfował ponownie po 1989 r. kiedy to aktywnie – dzięki uległości polityków – zaangażowało się w sprawy polityki. W okresie tym postanowiono o uprzywilejowanie pełnej reprywatyzacji majątków kościelnych , wprowadzono katechezę do szkół , walczono o krzyż na piersi Orła Białego, udało się go zainstalować w Sejmie. W 1998r. uchwalono ratyfikację konkordatu , na podstawie którego umocniła się pozycja kościoła w państwie; politycy coraz bardziej ochoczo manifestowali swą religijność.

I tak oto Kościół w Polsce osiągnął wszystko co chciał, zarówno prawnie, ideologicznie, jak i światopoglądowo i materialnie: katecheza w szkołach, opłacanie katechetów z pieniędzy podatników, duchowni w służbie zdrowia, siłach zbrojnych, konkordat z papiestwem, restrykcyjna ustawa antyaborcyjna, udział duchownych we wszelkich uroczystościach publicznych i państwowych, zakładanie katolickich mediów, działalności gospodarczej. Mało? Dla Kościoła za mało. Kościół żąda większego wpływu na kształtowanie państwa i prawodawstwa. Protestuje przeciwko refundacji in vitro. W niektórych sferach życia Kościół ma słowo decydujące, np. w kwestiach bioetycznych. Kościół znajduje się w Polsce niemalże ponad prawem.

Przejrzystość finansowa polskich parafii pozostawia wiele do życzenia. Majątek księży to temat tabu. Choć najbogatsi duchowni sami przyznają, że największym źródłem dochodu jest dzierżawa gruntów i budynków.

Edward Gierek hojnie obdarował katolików nieruchomościami, które Kościół użytkował na Ziemiach Odzyskanych. Tak oto stał się on właścicielem 4800 świątyń, 1500 innych budynków i 900 ha gruntów rolnych, które przed wojną w większości były własnością ewangelików.

Rok 1989 to dalszy etap odkupywania win przez państwo, które  zwróciło Kościołowi ok. 200 zakładów charytatywnych i opiekuńczych należących do Caritasu. Rozgłośnie radiowe zaczęły mnożyć się jak grzyby po deszczu czego efektem jest dziś działalność  38 rozgłośni diecezjalnych, a ogólnopolskie Radio Maryja nadaje ze 117 nadajników. W 1991 r. znowelizowano ustawę o stosunku państwa do Kościoła dzięki czemu w ręce Kościoła trafiło kolejne kilkadziesiąt tysięcy hektarów.

Symbole religijne przeniknęły do wszystkich niemal sfer życia publicznego. W sejmie wisi krzyż, w pałacu prezydenckim jest kaplica. Można śmiało powiedzieć, iż Polska jest ewenementem w skali świata, jeśli chodzi o ilość krzyży wiszących w publicznych szkołach, urzędach, parlamencie.    Ksiądz z kropidłem to zestaw niezbędny w demokratycznej, rzekomo świeckiej Polsce. Bez katolickiej modlitwy i kropidła żaden praktycznie akt publiczny w Polsce  jest praktycznie nieważny. Most, szkoła czy pomnik – wszystko musi zostać poświęcone.

Polskie państwo świeckie skutecznie się ukościelnia. Zjawisko to nasiliło  zwłaszcza po 11 kwietnia. Po katastrofie smoleńskiej  miejsce liderów politycznych wielokrotnie zajmowali duchowni. Wawelska decyzja kardynała Dziwisza pokazała, kto tak naprawdę rządzi, kto posiada realną władzę publiczną. W ostatnich kilku miesiącach mieliśmy wiele przykładów, iż Polska jest krajem świeckim tylko w teorii. Hierarchowie kościelni zdecydowali, gdzie zostanie pochowany Lech Kaczyński, później wielu księży jawnie opowiadało się za jednym z kandydatów w wyborach prezydenckich. Wreszcie incydent z krzyżem na Krakowskim Przedmieściu. Zanim rząd uchwali jakąś ustaw(k)ę, wysyła ją do Episkopatu  prośbą o opinię. Czy tak wygląda państwo świeckie?

Tymczasem politycy zawodzą na każdym kroku. Także przedstawiciele SLD –  partii rzekomo broniącej idei państwa świeckiego, nie zawsze opowiadali się za zdecydowanym oddzieleniem Kościoła od państwa. Przez osiem lat partia ta nie zrobiła nic odnośnie konkordatu; mało tego, ówczesny prezydent tego ugrupowania konkordat podpisał.

Lewicowi działacze, choć dalecy od nauki Kościoła, nie podważają jego postulatów. O formalnych związkach homoseksualnych żaden polityk nie chce rozmawiać, podobnie milczy się na temat religii w szkole, krzyża w parlamencie, prawa aborcyjnego, in vitro, konkordatu. Postulaty Kościoła wryły się w polskie prawo i życie publiczne z taka siłą, że wciąż zbyt wiele norm prawnych przesiąkniętych jest konfesyjnym postrzeganiem spraw.

Magdalena Majchrzak


Moje najnowsze wpisy

 

MOD(N)A POLSKA

wtorek 28/01/2014

Czasy kiedy jedynymi projektantami w naszym kraju byli Jerzy Antkowiak i Xymena Zaniewska, odeszły do lamusa.  W polskiej modzie ożywiło się. Z roku na rok…


HEJTER GONNA HEJT CZYLI NIENAWIŚĆ ONLINE

poniedziałek 28/01/2013

Zwani zastępczo antyfanami, blisko spokrewnieni z „trollami”. Stanowią podstawową komórkę napędzającą klikalność oraz poważne wyzwanie dla psychologów. Osiedlają się najczęściej w serwisach plotkarskich. Nadużywają takich…


WOJNA KRZYŻOWA - REAKTYWACJA

czwartek 05/08/2010

Niektórzy próbują narodowi polskiemu nadać sens mistyczny, jakby był on bytem idealnym, absolutem. Tak rodzi się na naszych oczach nacjonalizm.  Po katastrofie smoleńskiej demonstrowanie swoich…


MESJANISTYCZNO -MASOCHISTYCZNIE POJEDNANIE

czwartek 22/04/2010

 Z jednej strony patos, smutek i żal okraszany licznymi teoriami spiskowymi( najbardziej absurdalna to ta, jakoby ranni pasażerowie byli dobijani przezrosyjską bezpiekę). Z drugiej zaś…


OBYWATEL NIKT

piątek 02/04/2010

Kiedy miałam "naście" lat, myślałam, że nowa polska rzeczywistość po roku 89 pozwoli mnie, młodej osobie jakoś spektakularnie zaistnieć. Kiedy zdawałam na studia, wierzyłam w…


ŚWIĘTA KROWA W OKOWACH

czwartek 07/01/2010

 I znów dowiedziałam się, że artystom w naszym kraju wolno więcej. Po burzliwej aferze z Polańskim w roli głównej przyszła pora na senatora Krzysztofa Piesiewicza,…


TRUTEŃ, KTÓRY SKOŃCZY JAK DINOZAUR CZYLI KRYZYS MĘSKOŚCI, KTÓREGO NIE MA

wtorek 05/01/2010

    Współcześni genetycy określają mężczyzn jako bezwolne i bezmyślne ofiary popędu do prokreacji. Facet to truteń, do tego zniewieściały; metroseksulany konsument stworzony tylko po to…


ATRAKCYJNOŚĆ NIEPOŻĄDANA

sobota 21/11/2009

 Badania sugerują jakoby atrakcyjnym kobietom (mężczyznom również) żyje się łatwiej. Że łatwiej zjednują sobie przyjaciół, łatwiej im znaleźć pracę, załatwić sprawy w urzędzie etc. Polemizowałabym jednak z…


BEZGŁOWA KOBIETA

piątek 23/10/2009

BEZGŁOWA KOBIETAZostałyśmy zepchnięte z należnych nam pozycji nie dlatgo, że jesteśmy mniej inteligentne. Świat traktuje nas jak obywateli drugiej kategorii tylko dlatego ,że takimi łatwiej…