Warszawa górską stolicą Polski


niedziela 17/04/2011
3

Kiełkuje ociężale wiosna, w zastraszającym tempie zbliżają się długie weekendy. Wielbiciele korków już nie mogą doczekać się ruchu ślimakowego na Zakopiance. A mieszkańcy Zakopanego podniesienia cen o 30%. I nowej porcji plotek, jacy to warszawiacy są paskudni.

Co ma więc zrobić warszawiak, żeby bezstresowo spędzić długi weekend i nie być obgadanym? Najlepiej nie ruszać się z domu. Albo odgrzebać śmiały projekt warszawskiego architekta Grzegorza Piątka „Góry dla Warszawy”. Bo licząc całkiem poważnie, gdyby się sprężyć i wykorzystać 700 tys. ton śmieci, które co roku produkuje Warszawa, już za kilka lat moglibyśmy mieć swoje Małe Tatry w Mazowieckiem.

Góry usypywane ze śmieci, ziemi wykopanej na budowach, materiału rozbiórkowego wyrastałyby z miesiąca na miesiąc w wyznaczonych do tego miejscach. A zadowoleni byliby wszyscy. I deweloperzy, bo za działkę z widokiem na odrzewiony szczyt można krzyknąć więcej niż za tę z widokiem na Pałac Kultury, mieszkańcy Białołęki, z których wszyscy się śmieją, że choć mają po 150 metrów chałupy, to wrony u nich zawracają. Wreszcie samo Miasto Stołeczne – bo Warszawa miałaby szansę stać się prawie Vancouver, w którym żeby powariować na nartach, powspinać się czy pojeździć na rowerze górskim, wystarczy wyskoczyć z biura na godzinkę, a nie od razu brać tygodniowy urlop.

Zostawienie w spokoju Tatr przez warszawiaków to futurystyczna wizja? Wypiętrzenie Mazowsza – zwariowaną prowokacją grupy architektów? Spójrzmy na gnojną górę na Starówce albo b. Stadion X-lecia. Jedno usypane ze śmieci, drugie z powojennych gruzów. Parę takich gór więcej i może raz na zawsze skończą się zagwozdki, jak wypromować Warszawę. Do tego wystarczy dobudować kilka schronisk na szczytach. Minimum pięciogwiazdkowych. Bo przecież jakoś trzeba pomieścić masowe wycieczki do stolicy, organizowane przez zakopiańskie, biura podróży … przez okrągły rok.


Komentarze 3 Dodaj komentarz

 
  1. Podpisuję się dwoma rękoma. Choć podobno taki podpis nie zawsze bywa ważny. :) Pewna firma ubezpieczeniowa w swej popularnej reklamie uzależnia nawet wypłatę odszkodowania od użycia we wniosku tego samego podpisu (sam mam kilka wzorów) co na umowie, inaczej wyrzucając nas do kosza.
    Ale wracając do tematu sam się dziwię nieraz, że takie zagospodarowanie zbędnej ziemi (ze śmieciami nie jest tak łatwo z tego co wiem) nie wpadnie do głowy włodarzom Warszawy i Mazowsza. A o zaletach takiego rozwiązania przekonałem się nieraz choćby na Szczęśliwicach.
    Na karierę Zakopanego bym nie liczył, jednak nie ta skala. No chyba, że kogoś zadowala wygrana w kapslowym Wyścigu Pokoju (starsi chłopcy wiedzą o czym mówię). :)

       Odpowiedz
    0
    0
  2. Ja bym poszedł jeszcze dalej i dogodził tym, co lubią morze – to nasze, polskie, gdzie w sezonie nie sposób znaleźć żadnego lokum, a drożyzna taka, jakby było tam co oglądać.

    Wykopmy w Warszawie kawałek morza, to przy okazji będzie budulec na jeszcze kilka gór :)

    Przy okazji rozwiąże się odwieczny dylemat par różniących się w preferencjach spędzania urlopu – on chce w góry, ona nad morze (lub na odwrót). Teraz oboje nie będą się musieli ruszać z domu i będą zadowoleni :)

       Odpowiedz
    0
    0

Odpowiedz na „AnonimAnuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.


6 − = dwa

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Moje najnowsze wpisy

 

Owczy pęd

wtorek 05/07/2011
11

Znana z trafnych komentarzy, wyrażanych we własnym logo, firma Google w dzień objęcia przez Polskę prezydencji nie zawiodła i zamiast kolorowego loga prezydencji zamieściła obrazek…


Kto wie, jaki to ptaszek?

niedziela 05/06/2011
5

Uśmiech to podstawowe narzędzie pracy w wielu zawodach. I to nie tylko tak oczywistych, jak konsultant od nie-wiadomo-czego, stewardesa, czy sprzedawca lodów na plaży w…


Święty Piarowiec Putin

poniedziałek 30/05/2011
81

Samozwańcze członkinie sekty czcicielek Władimira Putina twierdzą, że jest on wcieleniem św. Pawła z Tarsu. Ponoć od kiedy objął prezydenturę, został naznaczony Duchem Świętym, i…


Byle do następnego razu

niedziela 22/05/2011
7

Po raz pierwszy mieliśmy zginąć w 999 roku. Potem w 1412, 1914 i w 1999. W sobotę znowu postraszono nas ogólnoświatowym trzęsieniem ziemi. Rozczarowanie niektórych…


Tora Tora Tora po polsku

niedziela 15/05/2011
8

Pochodzący z Kazachstanu żydowski biznesmen dr Aleksandr Maszkiewicz, który podobnie jak jego idol, prezydent Włoch, został niedawno przyłapany na zabawie z nieletnimi prostytutkami na jachtowej…


Realizm magiczno - skarpetkowy

niedziela 08/05/2011
4

We wlekącym się ostatnio sezonie ogórkowym, czyli między Smoleńskiem, Świętami, Beatyfikacją, odbiorcy tzw. lifestylu mogli się pochlastać (abstrahując oczywiście od możliwości obejrzenia poprawnego politycznie królewskiego…


Fasolkinapiątkę.pl

środa 04/05/2011
3

6 maja (czyli pod koniec roku szkolnego) rusza serwis, który - choć głośno nie wypada się do tego przyznać, był kiedyś marzeniem każdego w wieku…


Talk-azm

niedziela 10/04/2011
6

W Bangalore w Południowych Indiach jest takie miejsce, w którym zamiast kobiety czy mężczyzny do towarzystwa, można sobie wynająć przyjaciela. Przez godzinę, dwie, trzy –…


PUM vs. AFC

niedziela 03/04/2011
4

PUM (Pick Up Master) to w internetowym słowniku uwodzicieli - mistrz podrywu, w odróżnieniu od AFC (Average Frustrated Chump), czyli tego, który o podrywaniu nie…


Wizerunkowy pogrom cukrolubów

niedziela 27/03/2011
11

W związku z kryzysem cukrowym, powiało grozą wśród osób, które słodzą. Za to specjaliści od wizerunku nie mogą opędzić się od klientów. Z tygodnia na…