Owczy pęd


wtorek 05/07/2011
11

Znana z trafnych komentarzy, wyrażanych we własnym logo, firma Google w dzień objęcia przez Polskę prezydencji nie zawiodła i zamiast kolorowego loga prezydencji zamieściła obrazek pod hasłem „Każdy wie, że w Polsce górale pod Giewontem wypasają owce”, próbując się potem tłumaczyć, że ten obrazek wybrano specjalnie, i że ma on uświetnić inaugurację.

Prezydencja to wielki projekt społeczno-kulturalny. To szansa na pokazanie, że po naszych ulicach nie chodzą ani owce, ani białe niedźwiedzie, ani też nie latają kolorowe bączki. To niewątpliwie największa europejska prezentacja kultury naszego kraju po 1989 roku. Czy ją dobrze wykorzystamy? Mimo, że wielu specjalistów od marketingu i PR wydało w ostatnim czasie dużo pieniędzy na wróżki – i na tej podstawie twierdzi, że nie – poczekajmy i zobaczmy. Bo o efektach będzie można mówić za po pół roku.

Póki co – koń jaki jest każdy widzi. Rozkręciliśmy się kolorowym bączkiem – symbolem prezydencji, potem potknęliśmy o logo, które jest za dobre i dlatego w dobrym tonie trzeba się wypowiadać o nim źle, wreszcie wywołaliśmy kryzysy lokalne niedoróbkami na oficjalnych stronach internetowych (stolica Podkarpacia obraziła się np., że ma ją promować pomnik w kształcie łechtaczki).

Potem kiedy miało być wesoło i kosmopolitycznie, zagraniczne gwiazdy miały śpiewać polskie piosenki, dzieci wspinać po wielkiej instalacji, a mistrzowie folku i jazzu przestać marudzić, że są niszowi – spadł deszcz i zamiast tłumów warszawiaków na imprezach plenerowych, zmyślnie przygotowanych według schematu „dla każdego coś miłego”, zaroiło się na tzw. mieście od kolorowych parasolek i peleryn. Ktoś ze słabym wzrokiem mógłby je nawet pomylić ze strzałkami trzymającymi się za ręce – tymi z prezydencjalnego logotypu. Ale oczywiście nikt przy zdrowych zmysłach tego nie zrobi, bo wtedy trzeba by było przyznać, że logo prezydencji wcale nie jest takie złe. A Polakowi nigdy w życiu przez gardło nie przejdzie, że inny Polak coś zrobił dobrze, niezależnie czy chodzi o prezydencję, czy wypasienie stada owiec.

 

 


Komentarze 11 Dodaj komentarz

 
  1. A jeszcze te wczorajsze truskawki z (niby) Kaszub i (niby) z działki pana premiera,a i jeszcze ta kłótnia pomiędzy eurodeputowanymi,to wspaniały temat dla skeczu kabaretowego.

       Odpowiedz
    0
    0
  2. „próbując się potem tłumaczyć, że ten obrazek wybrano specjalnie, i że ma on uświetnić inaugurację.”

    Tylko, że ten obrazek faktycznie wybrano specjalnie (nie był on autorstwem Google’a).

    Wcześniej zorganizowany został konkurs, w którym brali udział uczniowie szkół podstawowych. I był to konkurs właśnie na doodle. Najpierw jury wybrało 10 nominowanych doodli, a potem internauci wybrali to, które pojawiło się 1 lipca na google.pl.

       Odpowiedz
    0
    0
  3. Mnie się zarówno ten pomysł z konkursem na doodle spodobał, jak i samo przaśne, podhalańskie, polskie doodle. :) Znacznie bardziej niż np. przeciętny pomysł Googla: krawat na Dzień Ojca.
    Reszta wypada całkiem blado – to zgoda. Z charakterystycznym polskim rozdęciem świętujemy coś co w sumie nie ma większego znaczenia ani dla Unii (dla nich to codzienność), ani dla nas (bo nic nie załatwimy, raczej przeciwnie – to nas w paru sprawach załatwią).
    Logo jest kiepskie (może nie złe) i jakby pozostałe działania rządzących nie mają tu wiele do rzeczy. Ale ponieważ to raczej rzecz gustu, a o gustach się nie dyskutuje … więc koniec na dziś. :)

       Odpowiedz
    0
    0
  4. @ A Polakowi nigdy w życiu przez gardło nie przejdzie, że inny Polak coś zrobił dobrze, niezależnie czy chodzi o prezydencję, czy wypasienie stada owiec.

    Tego też mu pani zabroni? Może jakieś elektrowstrząsy dla tych najbardziej wybrzydzających? Tyle jego, że sobie chociaż trochę pokrytykuje. Propagandowa szopa pozbawiona jakiejkolwiek treści (no nie treść jest: Tusk robi sobie kampanię wyborczą) za pięćset baniek. Mam nadzieję, że załapała się pani chociaż na okruchy z pańskiego stołu. Smacznego!

       Odpowiedz
    0
    0
  5. Pingback: Personal Injury Solicitors in Manchester

  6. Pingback: Motorbike Accident Claim Solicitors

  7. Pingback: custom duffel bags

  8. Pingback: ZigZag

  9. Pingback: calaguas tour

  10. Pingback: new york asian escorts

  11. Pingback: I've said that least 2940738 times

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.


− 2 = pięć

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Moje najnowsze wpisy

 

Kto wie, jaki to ptaszek?

niedziela 05/06/2011
5

Uśmiech to podstawowe narzędzie pracy w wielu zawodach. I to nie tylko tak oczywistych, jak konsultant od nie-wiadomo-czego, stewardesa, czy sprzedawca lodów na plaży w…


Święty Piarowiec Putin

poniedziałek 30/05/2011
65

Samozwańcze członkinie sekty czcicielek Władimira Putina twierdzą, że jest on wcieleniem św. Pawła z Tarsu. Ponoć od kiedy objął prezydenturę, został naznaczony Duchem Świętym, i…


Byle do następnego razu

niedziela 22/05/2011
7

Po raz pierwszy mieliśmy zginąć w 999 roku. Potem w 1412, 1914 i w 1999. W sobotę znowu postraszono nas ogólnoświatowym trzęsieniem ziemi. Rozczarowanie niektórych…


Tora Tora Tora po polsku

niedziela 15/05/2011
7

Pochodzący z Kazachstanu żydowski biznesmen dr Aleksandr Maszkiewicz, który podobnie jak jego idol, prezydent Włoch, został niedawno przyłapany na zabawie z nieletnimi prostytutkami na jachtowej…


Realizm magiczno - skarpetkowy

niedziela 08/05/2011
4

We wlekącym się ostatnio sezonie ogórkowym, czyli między Smoleńskiem, Świętami, Beatyfikacją, odbiorcy tzw. lifestylu mogli się pochlastać (abstrahując oczywiście od możliwości obejrzenia poprawnego politycznie królewskiego…


Fasolkinapiątkę.pl

środa 04/05/2011
3

6 maja (czyli pod koniec roku szkolnego) rusza serwis, który - choć głośno nie wypada się do tego przyznać, był kiedyś marzeniem każdego w wieku…


Warszawa górską stolicą Polski

niedziela 17/04/2011
3

Kiełkuje ociężale wiosna, w zastraszającym tempie zbliżają się długie weekendy. Wielbiciele korków już nie mogą doczekać się ruchu ślimakowego na Zakopiance. A mieszkańcy Zakopanego podniesienia…


Talk-azm

niedziela 10/04/2011
6

W Bangalore w Południowych Indiach jest takie miejsce, w którym zamiast kobiety czy mężczyzny do towarzystwa, można sobie wynająć przyjaciela. Przez godzinę, dwie, trzy –…


PUM vs. AFC

niedziela 03/04/2011
4

PUM (Pick Up Master) to w internetowym słowniku uwodzicieli - mistrz podrywu, w odróżnieniu od AFC (Average Frustrated Chump), czyli tego, który o podrywaniu nie…


Wizerunkowy pogrom cukrolubów

niedziela 27/03/2011
11

W związku z kryzysem cukrowym, powiało grozą wśród osób, które słodzą. Za to specjaliści od wizerunku nie mogą opędzić się od klientów. Z tygodnia na…