W cieniu Orła


piątek 12/01/2018
2

Od 10 stycznia oglądam (w kinie – klasycznie – jak Pan Bóg przykazał) filmy kandydujące do nagrody Polskiej Akademii Filmowej. Pomyślałam, że jak już tak siedzę do końca stycznia na tych pokazach, to się z Sz. P. Czytelnikami podzielę. Żeby na marne nie siedzieć? Ocena będzie subiektywna, wybiórcza (bo z różnych powodów nie na wszystkich dziełach uda mi się wysiedzieć) i we francuskiej skali. To znaczy – jeśli coś dostaje poniżej 10 punktów – to egzamin jest do powtórzenia.

W tym roku w przeglądzie znajdują się obrazy nie tylko realizowane, ale też produkowane, bądź co-produkowane przez Polaków.

* Takim przypadkiem okazał się film izraelski „Droga Aszera”, reż. Matana Yair. To niepokojąca historia 17-latka, sfilmowanego parę tygodni przed maturą. Niepokojący jest sam Aszer – jego agresja, nieokiełzanie, prymitywizm i upór, ale też ogromna potrzeba metafizyki, uwznioślenia, wolności i akceptacji własnych postaw. Wszystko to w niepokojącej sytuacji życiowej – od rozwodu rodziców, toksycznego ojca, aż po samobójczą śmierć ukochanego nauczyciela.

W filmie „Droga Aszera” niepokojący jest też dla mnie obraz Izraela, a zwłaszcza opis jego systemu i poziomu edukacji. Językiem filmu jest nowohebrajski; w wartkim tłumaczeniu i z podpisami. Niezła gra aktorów, standardowa reżyseria, zdjęcia i montaż.
Polecam zwłaszcza miłośnikom judaików, ale też nauczycielom, uczniom, twórcom i krytykom polskiego systemu edukacji. Okazuje się, że może być jeszcze dziwniej niż w Polsce… przyznaję filmowi 13/20 punktów.

http://www.filmweb.pl/video/zwiastun/nr+1+polski-44216

* Innym obrazem przedstawionym do oceny jurorom Polskiej Akademii Filmowej, także zrealizowanym z polskim współudziałem, jest „Porto”, reż. Gabe Klinger. Ze znakomitym potencjałem aktorskim Lucie Lucas, z duchem producenckim Jima Jarmuscha, konsekwentnie dogmatycznymi zdjęciami (co ciekawe ich autora trudno znaleźć, albo mam pecha?!).
Tyle zachwyt. A teraz rozczarowanie.
Film opowiada o miłości. Autorzy chyba jednak za szybko uwierzyli, że temat jest na tyle nośny, że „samo pójdzie”. Zwłaszcza kiedy przed kamerą staje tak piękna i utalentowana Lucie Lucas? Jednak jej partner – Anton Yeltschik – to jak na moje filmoznawcze nerwy obsadowa pomyłka. Ten typ gry nazywam „aktorskim snujem”. Szkoda, bo przez to świetnie zapowiadający się film stracił bezpowrotnie temperaturę, gdzieś tak w 1/3 długości. Ratują go jednak w moich oczach, obok świetnej aktorki, dogmatyczne zdjęcia, ciekawe ukazanie Porto… no i jarmushyzm. Przyznaję 15/20 punktów

http://www.filmweb.pl/film/Porto-2016-740282

* I wreszcie polska produkcja. „Powidoki”, reż. Andrzej Wajda. Pożegnalny film Mistrza. Upragniony, przemyślany i dopieszczony w każdym szczególe. Znakomita rola Bogusława Lindy i świetnie „goniący”go pozostali aktorzy. Opowieść o nowatorskiej sztuce, wolności artysty i człowieka, o przyzwoitości. Ale też wstrząsający dokument najtrudniejszych czasów w polskiej historii. Powinien być obowiązkowy w kanonie polskich filmów, podobnie jak „Krajobraz po bitwie”, bo także można określić go jako film wybitny. Ale pewnie nie będzie. Chyba że kiedyś, kiedyś?… Po dwukrotnym obejrzeniu przyznaję 19/20 punktów.

http://www.filmweb.pl/film/Powidoki-2016-755281

* W kolejnych odcinkach napiszę m. in. o „Amoku” Kasi Adamik i „Sud” Marty Minorowicz .
A teraz pędzę do kina!


Komentarze 2 Dodaj komentarz

 
  1. Wajda i… przyzwoitość… Ciekawa zbitka ;)
    Ukłony

    PS

    Podoba mi się zawodowe podejście do tematu.

       Odpowiedz
    0
    0
  2. Ja o przyzwoitości bohatera filmu, granego przez Lindę, nie reżysera. Chodzi mi m.in. o przyzwoitość wobec samego siebie i wierność własnej hierarchii wartości.
    A Zmarłych zostawiam w spokoju. Niech się rozliczą przed swoim sumieniem i Bogiem. Dzięki za uznanie dla mojej pracy, zawsze miło przeczytać :)

       Odpowiedz
    2
    0

Odpowiedz na „Wiktor SmolAnuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.


8 + jeden =

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Moje najnowsze wpisy

 

Sezon 2018: koniec czyli początek

sobota 07/07/2018
0

Teatr Pijana Sypialnia, na scenie warszawskiego Domu Kultury KADR, zakończył sezon premierą "Prezydenta w kłopotach", by za kilka dni rozpocząć sezon letni plenerowymi występami sztuk,…


Zimna wojna

poniedziałek 02/07/2018
2

W kinie mam co najmniej dwie zasady: 1. kiedy już zacznę oglądać jakiś film - naprawdę rzadko poddaje się i wychodzę z seansu. Zdarzyło mi…


STOP AIDS!

czwartek 31/05/2018
0

Na ekrany polskich kin wszedł właśnie nagrodzony wielokrotnie francuski film "120 uderzeń serca", ze scenariuszem i w reżyserii Robina Campillo. Opowiada historię aktywistów ACT UP…


Moc wyobraźni

czwartek 24/05/2018
4

Kilka dni temu obejrzałam najpiękniejszy film dokumentalny świata. A przynajmniej tak mi się wydaje po tych kilku dniach... jest w nim nostalgia, miłość do sztuki…


Jeździec burzy

niedziela 25/02/2018
1

Dzisiaj o godzinie 18.00 w Teatrze Rampa nastąpi historyczne wydarzenie. Widzowie po raz ostatni obejrzą spektakl Arkadiusza Jakubika "Jeździec burzy" z tekstami i wierszami Jima…


Klimakterium w Capitolu

sobota 24/02/2018
0

Kiedy ma się 16 lat to człowiek szuka życiowej prawdy, na przykład poprzez ustalenie motta na przyszłość. Jedno z moich przesłań w tamtym czasie brzmiało:…


Teatr totalny czyli Pijana Sypialnia

środa 07/02/2018
0

Teatr najbardziej jest zawiedzioną miłością mojego życia… może kiedyś o tym napiszę… w każdym razie – zaraz po kinomanii - teatromania jest jednym z moich…


Rampa Kobiet

sobota 03/02/2018
0

Film "Kobiety na skraju załamania nerwowego" w reżyserii Pedro Almodóvara z 1988 r. to dzieło, które zabrałabym ze sobą na bezludną wyspę. Almodóvar właśnie tym…


Orły finalne

czwartek 01/02/2018
0

No i przegląd filmowy Orły 2018 za nami. Przez trzy tygodnie stycznia zainteresowani mogli poznać ubiegłoroczną propozycję polskiej kinematografii. Przyjęto kryterium daty premiery, nie zakończenia…


Orły klasyczne

środa 31/01/2018
0

Do napisania tej recenzji zainspirowała mnie wypowiedź pewnego Internauty: "Bez względu na oceny ten film obejrzę. Mało sobie zdajemy sprawę, iż Maria Skłodowska-Curie to jedna…