Malinowe Orły, cz.1


piątek 19/01/2018
0

W Przeglądzie filmów kandydujących do nagród Polskiej Akademii Filmowej znajduje się w tym roku 57 tytułów. To dzieła stworzone bądź współtworzone przez polskich artystów. Należą do wszystkich kategorii. Znalazły się na tej liście obrazy komercyjne, zrealizowane za wielkie pieniądze, ale też skromne, kameralne produkcje.

Nie zazdroszczę członkom Akademii. Gdyby chcieli uczciwie podejść do swojej pracy na rzecz polskiego środowiska filmowego, musieliby przede wszystkim obejrzeć wszystkie dzieła z listy. A potem podjąć decyzję. Jakie podczas procesu decyzyjnego przyjąć kryteria? Jakości, kosztorysu, sprawności realizacyjnej, własnej wrażliwości, wiedzy, środowiskowej solidarności?
A może pomysłu?

Niestety, z dzieł, jakie dotąd obejrzałam, mam już czterech kandydatów do Malinowego Orła. Oto pierwszy z nich.

* „Ptaki śpiewają w Kigali” w reżyserii Joanny Kos-Krauze i Krzysztofa Krauze. Film dostał już 3 nagrody i 6 nominacji. Ja, zgodnie z własnym filmoznawczym sumieniem, przyznaję obrazowi tylko 9/20 punktów… trudno mi to było napisać, z czysto ludzkich powodów.
Wiem, narażam się swoją opinią wielu widzom i sporej części środowiska.

Z mediów i zapowiedzi premiery „Ptaków…” wiadomo w jak dramatycznych okolicznościach film powstał. Śmiertelnie chory Krzysztof Krauze umarł podczas tej produkcji. Jego żona, Joanna Kos-Krauze, po traumatycznych przeżyciach związanych z wieloletnią chorobą nowotworową i wreszcie śmiercią partnera artystycznego i twórczego, z trudem ukończyła dzieło.

Współczuję, wiem, że nikt z nas nie chciałby znaleźć się w podobnej sytuacji. Wiem też, że nagroda dla filmu przyznana w Gdyni jest zapewne hołdem środowiska dla zmarłego kolegi po fachu.
Jednak… kiedy odłożymy emocje na bok, a wraz z nimi starą zasadę, że „o zmarłych tylko dobrze albo wcale”; kiedy na chłodno przyjrzymy się robocie filmowej – może dotrą do nas niedostatki tego obrazu?

Niestety. Na ekranie widać twórczy znój Autorów. Akcja dłuży się niemiłosiernie – moim zdaniem z powodu scenariusza – nie do końca przemyślanego, może z jakichś dramatycznych powodów zmienionego podczas realizacji?

Wojna w Rwandzie daje nieprawdopodobne możliwości narracyjne. Wystarczy przypomnieć najlepszy bodaj film, jaki nakrecono na ten temat, powstały 12 lat temu „Czasem w kwietniu” w reż. Raoula Pecka? W tym filmie wojna, jej technologia i fizjologia również nie grają roli pierwszoplanowej. Pochodzący z Haiti Raoul, podobnie jak duet Krauze, opowiedział o dramacie tej wojny w kameralny sposób. Tylko, że jemu chyba bardziej udało się przekonać widzów?

http://www.filmweb.pl/film/Czasem+w+kwietniu-2005-150530

Zdjęcia w „Ptakach śpiewających w Kigali” są słabe, w wielu momentach przypadkowe, przypadkowo zmontowane. Ich kolory nie bardzo kojarzymy z Afryką.
Realizacyjnie i narracyjnie film ma w sobie pewien rodzaj niedbałego pośpiechu, chaosu, przypadkowości.

Moje 9/20 punktów przyznaję aktorom: amatorskiej afrykańskiej aktorce – Eliane Umuhire – 4, Janowi Tomaszewskiemu za epizod szalonego naukowca – 5… a po dwukrotnym obejrzeniu całego filmu (chciałam być uczciwa) i poniższego trajlera, zapewniam: przez 113 minut spędzonych w kinie nie znajdziecie tam „świetnego filmu” ani „genialnych kreacji”, ani elementów „arcydzieła”. Czuję się rozczarowana. Przede wszystkim wewnętrznym przymusem, jaki doprowadził mnie do napisania tej recenzji. Do zobaczenia w kinie!

http://www.filmweb.pl/video/zwiastun/nr+1-43911


Komentarze Dodaj komentarz

 

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.


6 × osiem =

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Moje najnowsze wpisy

 

STOP AIDS!

czwartek 31/05/2018
0

Na ekrany polskich kin wszedł właśnie nagrodzony wielokrotnie francuski film "120 uderzeń serca", ze scenariuszem i w reżyserii Robina Campillo. Opowiada historię aktywistów ACT UP…


Moc wyobraźni

czwartek 24/05/2018
4

Kilka dni temu obejrzałam najpiękniejszy film dokumentalny świata. A przynajmniej tak mi się wydaje po tych kilku dniach... jest w nim nostalgia, miłość do sztuki…


Jeździec burzy

niedziela 25/02/2018
1

Dzisiaj o godzinie 18.00 w Teatrze Rampa nastąpi historyczne wydarzenie. Widzowie po raz ostatni obejrzą spektakl Arkadiusza Jakubika "Jeździec burzy" z tekstami i wierszami Jima…


Klimakterium w Capitolu

sobota 24/02/2018
0

Kiedy ma się 16 lat to człowiek szuka życiowej prawdy, na przykład poprzez ustalenie motta na przyszłość. Jedno z moich przesłań w tamtym czasie brzmiało:…


Teatr totalny czyli Pijana Sypialnia

środa 07/02/2018
0

Teatr najbardziej jest zawiedzioną miłością mojego życia… może kiedyś o tym napiszę… w każdym razie – zaraz po kinomanii - teatromania jest jednym z moich…


Rampa Kobiet

sobota 03/02/2018
0

Film "Kobiety na skraju załamania nerwowego" w reżyserii Pedro Almodóvara z 1988 r. to dzieło, które zabrałabym ze sobą na bezludną wyspę. Almodóvar właśnie tym…


Orły finalne

czwartek 01/02/2018
0

No i przegląd filmowy Orły 2018 za nami. Przez trzy tygodnie stycznia zainteresowani mogli poznać ubiegłoroczną propozycję polskiej kinematografii. Przyjęto kryterium daty premiery, nie zakończenia…


Orły klasyczne

środa 31/01/2018
0

Do napisania tej recenzji zainspirowała mnie wypowiedź pewnego Internauty: "Bez względu na oceny ten film obejrzę. Mało sobie zdajemy sprawę, iż Maria Skłodowska-Curie to jedna…


Orły mistrzowskie

piątek 26/01/2018
2

Jeszcze tylko kilka dni trwa przegląd filmów kandydujących do nagród Polskiej Akademii Filmowej. Członkowie Akademii nie muszą chodzić do kina podczas tej imprezy, choć mogą,…


Orły 2018: 20/20

wtorek 23/01/2018
0

Przegląd filmów nominowanych do tegorocznej nagrody Polskiej Akademii Orłów trwa. W miarę możliwości oglądam wszystkie propozycje, piszę tu recenzje w stylu freestyle, a na koniec…