Londyn 2012


sobota 28/07/2012
2

Zawzięłam się. Obejrzałam relację z inauguracji Igrzysk Olimpijskich Londyn 2012. Widowisko było jak dla mnie za długie co najmniej o godzinę.

Tańcogra poświęcona historii zjednoczenia Anglii, Szkocji, Walii i Irlandii Północnej mogła się podobać ekologom i Rodzinie Królewskiej.

Historia przemysłu brytyjskiego – z kominami wyrastającymi spod ziemi, spustem surówki i wykuwaniem kół olimpijskich ze stali ze słynnych pieców martenowskich skojarzyła mi się z socrealizmem. Nie pomógł Kenneth Brannagh jako narrator.

Potem nastąpiło czytanie bajek dzieciom w piżamkach. Wszyscy na szpitalnych łóżkach i na kroplówkach.  W dzieciństwie sporo chorowałam i Mama czytała mi te wszystkie bajki. Zrobiłam przerwę na kawę.  Żeby nie zasnąć.

Chyba dobrze, bo później akcja przyspieszyła. Królowa Elżbieta II z Danielem Craigiem wzięli udział w kolejnym odcinku Jamesa Bonda. Na zakończenie brawurowej akcji skoczyli  na spadochronach ze śmigłowca na płytę Stadionu Olimpijskiego. W trailerze, jak dla mnie,  bezcenne były miny ulubionych piesków Królowej, kiedy odlatywała śmigłowcem Bonda sprzed Pałacu Buckingham.  A one tam zostały!

W programie inauguracji były jeszcze fragmenty utworów najsłynniejszych brytyjskich zespołów, solo Mc Cartneya i Oldfielda,  Jaś Fasola z symfonikami królewskimi i Beckham prowadzący motorówkę z wodotryskiem,  którą dowieziono płomień olimpijski do odpalenia znicza.  Operacja odpalanie trwała parę minut i była imperialna.

Po przemówieniach przewodniczących Komitetu Olimpijskiego nadszedł czas na istotę imprezy: czyli prezentację sportowców.

Według informacji komentatorów każda z 204 ekip miała 20 sekund  na przemarsz przed kamerami . To okazało się trudne. Prawie wszyscy sportowcy chcieli zrobić zdjęcia albo filmiki. Pewnie na Fejsa albo Youtube? Włosi mieli nawet karteczki: ”Mamusiu, Tatusiu, patrz, jestem Tutaj!”.  To mi się nawet podobało: publiczność fotografowała sportowców – a sportowcy publiczność. Taka interaktywna sytuacja.

W tym czasie Królowa oglądała z wyraźną satysfakcją swój manicure. Ale była. We własnej osobie pozdrowiła ekipę Brytyjczyków. Podobnie jak inni  monarchowie, szejkowie, ministrowie, prezydenci, premierzy. Niektórzy mieli do Londynu naprawdę daleko.

Naszym pomachała olimpijka i wielokrotna medalistka – p. Irena Szewińska. Uśmiechała się wyjątkowo serdecznie. Jakby chciała ukryć zmieszanie, że nikt jej nie towarzyszy… chyba, że realizator BBC nie wyczuł niuansów i nie pokazał np. p. Prezydenta czy p. Minister Sportu, a oni jednak siedzieli obok???  A może do Londynu nie przyleciał nikt poza działaczami sportowymi? Może chodziło o zademonstrowanie ekonomicznej powściągliwości Polaków?

Przecież mamy światowy kryzys… czego podczas inauguracji Olimpiady w Londynie wcale nie było widać.


Komentarze 2 Dodaj komentarz

 
  1. Dzięki za streszczenie, bo nie oglądałam. Ale scenkę Bonda z królową pokazały chyba wszystkie telewizje świata i to jest mistrzowski PR. Czy można sobie wyobrazić naszych władców w podobnych rolach /wraz z „pieskami”? Mnie się nie udało…:)
    Pzdr, r.

       Odpowiedz
    1
    0
  2. 86- letnia Elżbieta II podczas całej tej uroczystości sprawiała wrażenie nieobecnej, ostentacyjnie oglądającej własne pazurki. Świat obiegły zdjęcia jej wkurzonej miny pod hasłem: Co ja tu do cholery robię?! Jednozdaniową formułkę otwarcia Igrzysk z trudem odczytała z kartki. Może to skutek tego, że z helikoptera wyskoczyła bez spadochronu? James Bond nie dopilnował? A może winien jest ten złośliwy Niemiec, co to wszystko jej chowa… jak mu tam?…chyba Alzhaimer?

       Odpowiedz
    2
    0

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.


− 2 = jeden

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Moje najnowsze wpisy

 

Vega w sieci polityki?

czwartek 05/09/2019
1

https://www.filmweb.pl/video/Zwiastun/nr+1-51023 CHWILA AUTOTEMATYZMU Z promocyjnym Przytupem wszedł właśnie do kin najnowszy film PATRYKA VEGI - "Polityka". Premiera przypadła na dzień powszedni, środek tygodnia. Ostatni bilet…


Tarantino rozlicza Hollywood?

niedziela 18/08/2019
18

Od przedwczoraj w polskich kinach można oglądać najnowsze dzieło Quentina Tarantino - "Pewnego razu w Hollywood". Wydaje mi się, że to najbardziej dojrzały i klasyczny…


Gentleman Jack - serialowe LGBT

wtorek 30/07/2019
0

Pierwszy raz w życiu zdarzyło mi się obejrzeć pod rząd siedem godzinnych odcinków jakiegokolwiek serialu... zrobiłam to z zapartym tchem! Wiem z amerykańskich źródeł, że…


Schyłek epoki. Po śmierci Agnès Varda

niedziela 31/03/2019
0

30 marca 2019 r. zmarła Agnès Varda. Sądzę, że wraz z jej odejściem europejskie kino już nigdy nie będzie takie samo. Reżyserka dożyła 90 lat,…


Orły 2019... paniczne?

poniedziałek 04/02/2019
0

Trwa XXI edycja Polskich Nagród Filmowych Orły 2019. Przed członkami Akademii Orłów decyzje i głosowanie na kandydatów do tegorocznych nagród w 19 kategoriach. Rywalizacja zapowiada…


Pijana Sypialnia - autostopem do Betlejem

niedziela 20/01/2019
1

19 stycznia 2019 Teatr Pijana Sypialnia przedstawił warszawskiej widowni kolejną premierę. W ramach Trylogii Młodej Polski powstała "Księga Rodzaju Polskiego" ze scenariuszem, w reżyserii i…


Wśród Orłów

środa 16/01/2019
17

* Od kilku dni trwa podsumowanie polskiego sezonu filmowego 2018, pod kątem nagrody Orłów. Sezon oceniają członkowie Akademii Orłów, przyznający swoje branżowe nagrody we wszystkich…


Bergman. 100-lecie mitu

niedziela 28/10/2018
142

14 lipca 2018 r. to dzień setnych urodzin Ingmara Bergmana. Szwedzki reżyser, obok Luisa Buñela i Federico Felliniego, jest uznawany za ikonę światowego kina. Do…


53 wojny. Życie jak narkotyk

piątek 26/10/2018
109

https://mediakrytyk.pl/film/10809/53-wojny "53 wojny" to film Ewy Bukowskiej, bazujący na książce „Miłość z kamienia. Życie z korespondentem wojennym” Grażyny Jagielskiej. . Od kilku dni można go…


Biblijna przypowieść, czyli jak "Pies z kotem"

wtorek 23/10/2018
94

Kilka dni temu na ekrany wszedł film Janusza Kondratiuka „Jak pies z kotem”, nagrodzony na 43 Festiwalu Filmów Fabularnych w Gdyni za role Olgierda Łukaszewicza…