Cytat z Lema


środa 25/10/2017
0

Ostatnie zawodowe cztery lata spędziłam w samochodzie ścigając tematy, albo w labiryntach montażowni, składając do kupy kolejne 140 odcinków, które mogę sobie teraz odnotować w CV.

Parę dni temu wyszłam na powierzchnię, zaczerpnęłam świeżego powietrza i zapytałam samą siebie: „Na co mi to wszystko?!”
W oczekiwaniu na natchnienie i kolejny etap poszukiwania sensu wróciłam do zaniedbanych mediów społecznościowych…

A tam…nieustająca wojna plemienna przełożona przez festiwal tandety. Hejt, jad, czasem pogranicze histerii. Do tego rzeźbiarstwo własnych avatarów, trochę kiczu, sporo grafomanii, próżności, pustki i nudy. Raz na jakiś czas ciekawa informacja lub mądrość czy piękno absolutne.
A co mi tam – zanurzyłam się w Twittera, FB i Instagram ; nawet wrzuciłam nieśmiało ze dwa posty, zaktualizowałam zdjęcia profilowe, pyknęłam tu i tam kilka wersji CV. A nuż mnie ktoś wyłuska i zatrudni do kolejnych, coraz bardziej ważkich zadań, np. coraz bardziej nakierowanych na sieć i jej zawartość?

Na koniec tego sieciowego pobudzenia przypomniał mi się Stanisław Lem z książki napisanej po śmierci Artysty przez jego syna – Tomasza.
Stanisław Lem bardzo prosił, aby zainstalować mu Internet, jak tylko ta technologia zawitała do Europy. Syn natychmiast spełnił marzenie ojca. Pisarz zamknął się z komputerem i całą zawartością sieci na kilka tygodni. Syn myślał, że ojciec pisze nową książkę…

Tymczasem Stanisław Lem szukał w sieci sensu. Kiedy wyszedł, powiedział do syna mniej więcej tak:
„Wiesz, Tomek, ja myślałem, że ten Internet to najbardziej innowacyjne narzędzie świata. Inteligencja w czystej postaci. Marzyłem o czymś takim przez całe życie! A tam tylko głupota, chaos, chłam, dezinformacja, płycizna i pornografia. Chyba pora umierać!”. Potem ponoć obraził się na Internet i na świat, a niedługo potem umarł. Tak mi się przypomniał genialny pisarz podczas sieciowego surfingu.

A teraz zaktualizuję mój profil na LinkedIn. Administratorzy prosili o to tyle razy, ale czasu nie miałam…a dobry profil jest przecież TAKI WAŻNY!


Komentarze Dodaj komentarz

 

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.


sześć + 8 =

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Moje najnowsze wpisy

 

Sezon 2018: koniec czyli początek

sobota 07/07/2018
0

Teatr Pijana Sypialnia, na scenie warszawskiego Domu Kultury KADR, zakończył sezon premierą "Prezydenta w kłopotach", by za kilka dni rozpocząć sezon letni plenerowymi występami sztuk,…


Zimna wojna

poniedziałek 02/07/2018
2

W kinie mam co najmniej dwie zasady: 1. kiedy już zacznę oglądać jakiś film - naprawdę rzadko poddaje się i wychodzę z seansu. Zdarzyło mi…


STOP AIDS!

czwartek 31/05/2018
0

Na ekrany polskich kin wszedł właśnie nagrodzony wielokrotnie francuski film "120 uderzeń serca", ze scenariuszem i w reżyserii Robina Campillo. Opowiada historię aktywistów ACT UP…


Moc wyobraźni

czwartek 24/05/2018
4

Kilka dni temu obejrzałam najpiękniejszy film dokumentalny świata. A przynajmniej tak mi się wydaje po tych kilku dniach... jest w nim nostalgia, miłość do sztuki…


Jeździec burzy

niedziela 25/02/2018
1

Dzisiaj o godzinie 18.00 w Teatrze Rampa nastąpi historyczne wydarzenie. Widzowie po raz ostatni obejrzą spektakl Arkadiusza Jakubika "Jeździec burzy" z tekstami i wierszami Jima…


Klimakterium w Capitolu

sobota 24/02/2018
0

Kiedy ma się 16 lat to człowiek szuka życiowej prawdy, na przykład poprzez ustalenie motta na przyszłość. Jedno z moich przesłań w tamtym czasie brzmiało:…


Teatr totalny czyli Pijana Sypialnia

środa 07/02/2018
0

Teatr najbardziej jest zawiedzioną miłością mojego życia… może kiedyś o tym napiszę… w każdym razie – zaraz po kinomanii - teatromania jest jednym z moich…


Rampa Kobiet

sobota 03/02/2018
0

Film "Kobiety na skraju załamania nerwowego" w reżyserii Pedro Almodóvara z 1988 r. to dzieło, które zabrałabym ze sobą na bezludną wyspę. Almodóvar właśnie tym…


Orły finalne

czwartek 01/02/2018
0

No i przegląd filmowy Orły 2018 za nami. Przez trzy tygodnie stycznia zainteresowani mogli poznać ubiegłoroczną propozycję polskiej kinematografii. Przyjęto kryterium daty premiery, nie zakończenia…


Orły klasyczne

środa 31/01/2018
0

Do napisania tej recenzji zainspirowała mnie wypowiedź pewnego Internauty: "Bez względu na oceny ten film obejrzę. Mało sobie zdajemy sprawę, iż Maria Skłodowska-Curie to jedna…