303. Bitwa o Widza.


niedziela 16/09/2018
1

17 i 31 sierpnia 2018 na ekrany polskich kin weszły dwa filmy poświęcone mitycznemu Dywizjonowi 303 i bitwie o Anglię, określanej często jako przełom w historii II wojny światowej.

„303. Bitwa o Anglię” to koprodukcja polsko-brytyjska, w reżyserii Davida Blaira, ze świetnymi rolami – Iwana Rheona (np.”Gra o tron”), Milo Gibsona (typ zwierzęcia filmowego, chyba genetycznie po ojcu, Melu Gibsonie), Marcina Dorocińskiego (choć jego postać uważam za najsłabiej skonstruowaną na poziomie scenariusza) i po prostu genialną Stefanie Martini.

Poza cudowną grą wszystkich aktorów biorących udział w realizacji filmu, nakierowaną na autentyczne, wyjątkowo dobrze oddane emocje postaci, prawdziwie artystycznego wymiaru obrazowi nadają: perfekcyjny scenariusz Alistera Galbraighta i Roberta Ryana, muzyka Laury Rossi, zdjęcia Piotra Śliskowskiego, montaż Seana Bartona.

W „303. Bitwie o Anglię” reżyser dał szansę aktorom pokazać się z jak najlepszej strony. Nie znajdziemy tam sceny fałszywej w sensie ludzkich postaw, emocji, namiętności, poczucia humoru, dystansu do siebie lub jego braku.

Scenarzyści przekazali widzom precyzyjną opowieść, oddającą nie tylko bieżące wydarzenia i emocje bohaterów, ale też kontekst ich życiowej sytuacji, co uczyniło z postaci ludzi z krwi i kości, nie komiksowe wycinanki.
Ten scenariusz zawiera też prawdę historyczną, nakierowaną na widzów znających na pamięć historię Polski i takich, którzy znają ją pobieżnie albo wcale.
Stworzyli uniwersalną fabułę, zrozumiałą wszędzie na świecie. I oddali wyjątkowy hołd wszystkim poległym lotnikom z Dywizjonu 303.
Wykazali też niebywałą empatię wobec tych, którzy po wojnie zostali w Wielkiej Brytanii. Poprowadzili swoją opowieść do zakończenia wojny i trudnych wyborów bohaterów – wywołanych przez sytuację polityczną. Równocześnie nie przytłoczyli ich bełkotem wielkiej polityki, pozostali przy kameralnej historii postaci, porzucając w ten sposób patos i podbijając dramatyczny wydźwięk tej sytuacji.

Praca operatora i montażysty zasługuje w tym filmie na wyjątkowe wyróżnienie. Jest zabawa ze światłem, płynnością, wyjątkowym wyczuciem montażowego rytmu. Zastrzeżenia mam jedynie do barwnego efektu wizualnego, ale może pechowo trafiłam w moim kinie na jakąś słabą kopię?
Na szczególną uwagę w pracy teamu operatorsko-montażowego zasługują moim zdaniem sceny retrospekcji i zdjęcia lotnicze.
Te ostatnie przede wszystkim z uwagi na wyjątkowo logiczne opisanie przestrzeni i taktyki walk powietrznych. Taktyka nie musi być oczywista dla każdego widza. A w „303. Bitwa o Anglię” widz wszystko widzi, czuje, rozumie i nie nudzi się (co jest szczególnie ważne kiedy prawie połowa akcji filmu odbywa się w powietrzu).
Ten obraz rekomenduję szczególnie

https://www.filmweb.pl/film/303.+Bitwa+o+Angli%C4%99-2018-794796

Większy kłopot mam z dziełem polskiej produkcji „Dywizjon 303. Historia prawdziwa” w reż. Denisa Dejlića… oczywiście, wszyscy znamy z newsów skomplikowaną historię produkcji tego filmu… jest jednak stare branżowe powiedzenie: „A co to Widza obchodzi!?”
Widz ma dostać przyzwoity produkt. W kinie powinien się bawić, uczyć, cieszyć, wzruszać lub chociaż poczuć dumę narodową… inaczej ma prawo być rozczarowany.

W przypadku „Historii prawdziwej” wyszłam z kina z mieszanymi uczuciami.
Najbardziej rozczarowała mnie niekonsekwencja scenarzystów, czyli Jacka Samojłowicza, Krzysztofa Burdzy i Tomasza Kępskiego.
A to mogła być fantastyczna historia… np. z uwagi na rodzinne powiązania twórców filmu (wspomnienia z pierwszej reki) z jedną z postaci filmu – Jagody Kochan – której dzieło zadedykowano.
Dodatkowy atut stanowiła tkanka literacka, czyli kultowa książka Arkadego Fiedlera, właściwie adaptacyjny gotowiec… ale z gotowcami bywa różnie… z drugiej strony… coś mi zgrzyta w tym scenariuszu; niewykluczone, że z powodów produkcyjnych, gdzie prędzej czy później trzeba iść na kompromis.
Co ciekawe – takie kompromisy produkcyjne kojarzę z dużą liczbą napisów pomocniczych w gotowym filmie. Bywa, że im więcej napisów, tym więcej ten film miał produkcyjnych kłopotów…może i tutaj tak było? Z powodu licznych napisów w „Historii prawdziwej” doszło moim zdaniem do lekkiego narracyjnego chaosu.
Choć, na poziomie scenariusza, najbardziej w tej historii rozczarowuje mnie nagłe zerwanie akcji. Brak finału, mocnej puenty.
Za to atutem tego scenariusza jest stworzenie postaci Niemców w ludzkim wymiarze, bez zwyczajowego czarno-białego uproszczenia (podobnie stało się też w „Bitwie o Anglię”)

Nie mam natomiast zastrzeżeń do pracy reżysera i aktorów „Dywizjonu 303. Historii prawdziwej”. Stworzyli na tyle wiarygodne sceny i emocje, na ile dał im taką możliwość scenariusz. Na wyróżnienie zasługują postaci stworzone przez Piotra Adamczyka i Macieja Zakościelnego.

Warstwa wizualna tego obrazu (zdj. Waldemar Szmidt, montaż Peter Devaney Flanagan i Marcin „Kot” Bastkowski) nie powaliła mnie na kolana, a nawet zirytowała.
Po wyjściu z kina czułam się jak po obejrzeniu wyjątkowo długiego amerykańskiego trajlera z czasów największego rozkwitu MTV.
Zdjęcia lotnicze sprawiały momentami wrażenie zapożyczonych z googlowskiej mapy, kolory wyblakłe, chaotyczny opis akcji powietrznych walk dłużył się i trochę nudził, mimo tzw. „montażowej sieczki”. Miałam wrażenie, że Montażyści chyba byli nieobecni na zajęciach z rytmu montażowego?

Muzyka Łukasza Pieprzyka wydaje mi się zbyt schematyczna i pompatyczna. Może producenci „Dywizjonu 303. Historii prawdziwej” za bardzo postawili na efekt polskiego Hollywood? Tego nie wiem…

https://www.filmweb.pl/film/Dywizjon+303.+Historia+prawdziwa-2018-647176

Wiem natomiast, że Widzowie powinni zobaczyć obydwie opisane tu przeze mnie produkcje – bo zarówno „303. Bitwa o Anglię” jak „Dywizjon 303. Historia prawdziwa” po prostu na to zasługują.
Polscy Widzowie długo na te filmy czekali. Teraz mają do obejrzenia aż dwa ujęcia tego rozdziału historii. Zapraszam do kina!


Komentarze 1 Dodaj komentarz

 
  1. Aleś Ty madra, Madziu! Gratuluję! Poczekam aż filmy pojawiaja się w necie, bo Twoja recenzja jest dla mnie jednoznaczna. Szkoda kasy na bilet. Czekam z niecirpliwościa na Twoja recenzję „Kleru”. Jestem bardzo ciekaw Twojej opinii ;)

       Odpowiedz
    0
    0

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.


× 6 = dwadzieścia cztery

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Moje najnowsze wpisy

 

Bergman. 100-lecie mitu

niedziela 28/10/2018
1

14 lipca 2018 r. to dzień setnych urodzin Ingmara Bergmana. Szwedzki reżyser, obok Luisa Buñela i Federico Felliniego, jest uznawany za ikonę światowego kina. Do…


53 wojny. Życie jak narkotyk

piątek 26/10/2018
1

https://mediakrytyk.pl/film/10809/53-wojny "53 wojny" to film Ewy Bukowskiej, bazujący na książce „Miłość z kamienia. Życie z korespondentem wojennym” Grażyny Jagielskiej. . Od kilku dni można go…


Biblijna przypowieść, czyli jak "Pies z kotem"

wtorek 23/10/2018
1

Kilka dni temu na ekrany wszedł film Janusza Kondratiuka „Jak pies z kotem”, nagrodzony na 43 Festiwalu Filmów Fabularnych w Gdyni za role Olgierda Łukaszewicza…


7 uczuć , czyli 7 tajemnic Koterskiego

poniedziałek 15/10/2018
0

1. SMUTEK Film „7 uczuć” Marka Koterskiego nosi w sobie ciężar gatunkowy dzieł Bergmana, Felliniego, Gombrowicza i… wcześniejszego Koterskiego. Po prostu - jest klasykiem gatunku.…


Kleromania czyli raport z oblężonego Miasta

niedziela 30/09/2018
1

Ważne trajlery: https://www.youtube.com/watch?v=N9Asxqvr2m8 https://www.youtube.com/watch?v=ojJyO0DMHuY KONTEKSTOWY WSTĘP Dotyczy sytuacji komunikacyjno-logistycznej warszawskiej kinomanki; można pominąć, z wyjątkiem ostatniego akapitu podprowadzającego do recenzji filmu "Kler" Wojtka Smarzowskiego. Jestem…


Bajon i pogranicze arcydzieła

sobota 29/09/2018
0

https://www.filmweb.pl/video/zwiastun/nr+1-47311 Filip Bajon ze swoim najnowszym filmem, czyli "Kamerdynerem", znalazł się w kłopotliwej sytuacji. Stało się tak z kilku powodów. 1. Ten rok był wyjątkowo…


Kulturalny nawrót cenzury

niedziela 23/09/2018
2

Zamiast recenzji z rozdania nagród przyznanych na tegorocznym, 43 Festiwalu Filmów Fabularnych w Gdyni, powinnam, w zasadzie, zamieścić białą stronę. Na znak protestu i niesmaku.…


Polak Minimalny

wtorek 11/09/2018
0

Dzisiejsze posiedzenie Rady Ministrów (za radiem TOK FM) jest w całości poświęcone płacy minimalnej w Polsce. Sądzę, że lepiej późno niż później. Na przykład z…


Sezon 2018: koniec czyli początek

sobota 07/07/2018
0

Teatr Pijana Sypialnia, na scenie warszawskiego Domu Kultury KADR, zakończył sezon premierą "Prezydenta w kłopotach", by za kilka dni rozpocząć sezon letni plenerowymi spektaklami, które…


Zimna wojna

poniedziałek 02/07/2018
3

W kinie mam co najmniej dwie zasady: 1. kiedy już zacznę oglądać jakiś film - naprawdę rzadko poddaje się i wychodzę z seansu. Zdarzyło mi…