Oj dana dana, Polsko ma kochana…


poniedziałek 24/09/2007

Zastanawiam się czego brakuje Aleksandrowi Kwaśniewskiemu? Z pewnością nie brakuje Mu pewności we własne siły, co jest efektem wciąż dobrych notowań byłego Prezydenta. Z ust Pani Szymanek-Deresz dowiedziałem się, że może On i wypił, ale świetnie mówi w obcym języku w przeciwieństwie do obecnego Prezydenta, który mówi słabo – w każdym języku.

No, ale obecny Prezydent ma tę przewagę nad Aleksandrem Kwaśniewskim, że nie buja się nad mogiłami i jedzie naprany mącić w głowach ukraińskim studentom. Nic to jednak albowiem Olek pozostaje „mordą naszą” w przeciwieństwie do mord oligarchiczno-złodziejskich ze spotu PiS, gdzie każdy bandyta ma po pięć telefonów komórkowych w tym choć jeden „bezpieczny” wzorem Janusza Kaczmarka i Ryszarda Krauze.

Obaj Prezydenci przegrywają jednak z kretesem bo nie mają (jak mąż żony, a nie jak np. Prezydent swojej doradczyni) Nelly Arnold Rokity co już ich dyskwalifikuje na starcie. Prezydent Kwaśniewski musi zatem pić w najmniej odpowiedniej chwili, bo wie, że Szanowna Małżonka może jedynie komenderować co i jak ułożyć w tobołku, żeby wódka się nie potłukła, a Prezydent Kaczyński nie może natomiast pić nawet kropli alkoholu, bo oligarchiczne siły Platformy i innych liberałów, tylko czekają na kolejną sensację żołądkową tegoż, aby siłą obalić demokratyczną władzę wybraną wolą większości prawdziwych Polaków. I nic tu nie da spokój i poczciwość Pierwszej Damy, która od początku cieszy się moim szacunkiem choć pewnie guzik Ją mój szacunek obchodzi.

Czego zatem brakuje Aleksandrowi Kwaśniewskiemu – „mordzie naszej” do pełni szczęścia? Może chodzi o rzecz zwyczajną i niepozorną? Może były Prezydent chciałby być postrzegany jak większość obywateli? Wielki Jan Maria Władysław okazał się, pomimo swej wielkości, zwyczajnym obywatelem, który pewnego dnia zaczął sprawdzać się „w garach”, słusznie ustępując miejsca Żonie Swej Powabnej, by jednak Ta, zaczęła Mu rozwijać dywan w kierunku fotela ministerialno-premierowego w przyszłym rządzie PiS. Ot zwyczajny obywatel Rokita.

Były Prezydent natomiast, jak tylko zatoczy się tu i tam, jak tylko niewyraźnie coś tam chlapnie przed studentami lub w jakimś szmatławcu zagranicznym, to natychmiast podnosi się wielki rwetes! Żadnej prywatności obywatela, który przez dwie kadencje był przecież Prezydentem… Zupełnie jak Lenin, z tą jednak różnicą, że ciała Aleksandra (życzę Mu długich lat w zdrowiu!) nie będą odwiedzać pielgrzymki by bić mu pokłony. Polacy zrobią to jeszcze za jego życia, kiedy przyszła fasada demokracji zacznie się sypać i poczujemy jak ktoś subtelnie targa nas za mordę pokazując mur oddzielający nas od reszty Europy.

No, chyba, że 21 października wybory wygra PiS, sam siebie pognębi do reszty i za pół roku, już po kolejnych wyborach, to my będziemy zataczać się i bełkotać bez względu na to, czy Aleksandrowi Kwaśniewskiemu brakuje prywatności, czy też Prezydent Kaczyński mówi już w obcym języku. Bo kolejne, po październikowych wyborach, wybory, dla wszystkich nas powinny być powodem do zmiany stanu świadomości, by jakoś z godnością, dalej patrzeć w przyszłość.

Pytanie, czy do tego momentu nasz kraj się nie wyludni. ?.


Moje najnowsze wpisy

 

Dlaczego Wojtek wypina się na łamach Gazety?

czwartek 24/04/2008

Powiało moralną grozą! Wojciech Olejniczak, szef „co to tam z tej lewicy zostało?”, na łamach Gazety, publicznie i jakże zalotnie pokazuje Platformie Obywatelskiej, że ma…


Abonament w służbie portfela PISowskich aparatczyków

środa 21/11/2007

Żadnego wyczucia, ale od kogo mógłbym go wymagać? Nawet odrobiny dobrego smaku, ale kogóż ów dobry smak, w obecnych strukturach Polskiego Radia S. A. ,…


"PARTEITAG" w Polskim Radiu S.A. wyemitowany przez TVP INFO

poniedziałek 19/11/2007

Z nieukrywanym przerażeniem i lubością zarazem oglądałem „konferencję” pod wielce wymownym tytułem „Sytuacja radia publicznego wobec zapowiedzi likwidacji abonamentu RTV”. Po pierwsze: czemu akurat TVP…


...po "debacie" (żenującej)

poniedziałek 01/10/2007

Debata, jako pomysł na spotkanie liderów, była wyjątkowo amatorska i żenująca. Jeśli prawdą jest, że warunki tej "debaty" ustalały li tylko sztaby, to albo sztabowcy…


Przed debatą...

poniedziałek 01/10/2007

Dziś wieczorem czeka nas tęsknie wyczekiwana debata pomiędzy premierem Kaczyńskim, a byłym Prezydentem Kwaśniewskim. Od kilku dni wszyscy zadają sobie pytanie: kto wygra tę debatę?…


Pani Bubula w KRRiT

wtorek 25/09/2007

Z ciekawością spoglądam w stronę Biura Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji. Kiedy Pani Przewodnicząca Elżbieta Kruk ogłosiła, że zamierza starać się o mandat w przyszłym…


Obiecanki - PiSanki

czwartek 13/09/2007

Obiecanki są naturalnym działaniem każdej partii, która aspiruje do władzy. Nie dzieje się nic szczególnego, kiedy partia rządząca o tych obiecankach zapomina. Istnieje jednak pewna…


Wieczna defensywa PO

środa 12/09/2007

Postanowiłem ochłonąć po swojej pomyłce, choć, przyznacie sami, historyczne (histeryczne?) poparcie przez PiS wniosku SLD o samorozwiązanie Sejmu było… co najmniej dziwne. Nic to jednak,…


Teraz PiS!

piątek 31/08/2007

Jest tak: Telewizyjny festiwal poszlak udokumentowany filmami z hotelu i rozmowami ludzi, którzy wiedzieli, że są podsłuchiwani, już jest rozpoczęty. Opozycja może zapomnieć o wyborach,…


Logiczny sposób na 'dezaktywację' Sejmu

piątek 31/08/2007

DEZAKTYWACJA to usuwanie substancji powodujących skażenie promieniotwórcze terenu, wody, żywności, sprzętu, uzbrojenia, itp. Procesy dezaktywacji świadczone są przez specjalistyczne służby DDD. (za www. wikipedia. pl)…