Rysunek Andrzeja Mleczki, czyli do naprawy


czwartek 08/02/2018
0

Na okładce książki „100 najlepszych rysunków” Andrzeja Mleczki widnieje Bóg, który taszczy ziemski glob. Napis na drogowskazie wyjaśnia dokąd. Brzmi: „Serwis”. Łatwo się domyślić po co. Ziemia ma trafić do naprawy.

W kwestii oddawania do serwisu akurat jestem na bieżąco. Popsuł mi się laptop i musiałem zanieść go do naprawy. Pani obejrzała sprzęt uważnie, dostrzegła nawet na obudowie rysy, których ja tam nijak zobaczyć nie mogłem, po czym z uprzejmą, a nawet chyba nieco zatroskaną miną, powiadomiła mnie, że operacja przywrócenia mojego komputera do stanu używalności może potrwać miesiąc, albo i dłużej.

Biorąc pod uwagę, że laptop jest nie tylko moim narzędziem pracy, ale czymś więcej, nie jest to dobra wiadomość. Na szczęście, tak się składa, że dysponuję drugim urządzeniem, które zastąpi mi uszkodzone w czasie reperowania. Gdyby nie to, musiałbym co najmniej na miesiąc zawiesić działalność, a może nawet egzystencję.

Postarać się o rezerwowy komputer jest w drugiej dekadzie dwudziestego pierwszego stulecia dość łatwo. Ale jak zdobyć zapasowy ziemski glob na czas naprawy tego głównego? Co prawda niektórzy znani naukowcy od pewnego czasu wzywają do zintensyfikowania poszukiwań nowego miejsca w Kosmosie dla rodzaju ludzkiego i zachęcają, aby nastawić się na rychłą ewakuację mieszkańców naszej planety, jednak namacalnych efektów tego typu działań aktualnie nie widać. Widać natomiast coraz wyraźniej, że remont – i to generalny – Ziemi jest faktycznie potrzebny. A skoro nie ma możliwości, abyśmy się na okres jego trwania gdzieś wynieśli, to znaczy, że musimy nastawić się na to, że będzie się odbywał w naszej obecności.

To zresztą całkiem sensowne, a nawet potrzebne rozwiązanie. Wiele wskazuje na to, że najbardziej na ziemskim globie naprawy potrzebują ludzie.

Jedną z dziedzin ludzkiej egzystencji, która z pewnością pod wieloma względami jest zepsuta, stanowi komunikacja. W orędziu na tegoroczny 52. Światowy Dzień Środków Społecznego Przekazu papież Franciszek napisał, że w Bożym zamyśle ludzka komunikacja jest istotnym sposobem, aby żyć w komunii. Przypomniał, że istota ludzka, będąca obrazem i podobieństwem Stwórcy, zdolna jest do wyrażania i dzielenia się tym, co prawdziwe, dobre, piękne. Potrafi też opowiedzieć o swoim doświadczeniu i świecie oraz budować w ten sposób pamięć i zrozumienie wydarzeń. „Ale człowiek, jeśli podąża za swoim zarozumiałym egoizmem, może również w sposób wypaczony wykorzystywać zdolność komunikacji, jak to ukazują od samego początku wydarzenia biblijne Kaina i Abla oraz wieży Babel. Wypaczenie prawdy jest typowym objawem tego zakłócenia, zarówno w płaszczyźnie indywidualnej, jak i zbiorowej. Natomiast dochowując wierności logice Boga, komunikacja staje się miejscem wyrażania własnej odpowiedzialności w poszukiwaniu prawdy i budowaniu dobra” – stwierdził Papież.

Nie da się naprawiać międzyludzkiej komunikacji bez ludzi. Myślę, że od jej naprawiania trzeba zacząć reperowanie całego ziemskiego globu.

Tekst powstał jako felieton dla radia eM


Komentarze Dodaj komentarz

 

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.


5 + sześć =

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Moje najnowsze wpisy

 

Można lub nie można, czyli o spotkaniu

czwartek 19/04/2018
0

Wziąłem niedawno udział w spotkaniu zorganizowanym wokół pytania: „Czy Boga można spotkać w mass mediach?”. Obawiam się, że przynajmniej część uczestników tego spotkania oczekiwała, że…


Zapłać, czyli o ochronie

czwartek 12/04/2018
0

Tak się złożyło, że musiałem kupić pewne urządzenie. Po prostu to, które miałem dotychczas, się popsuło. Teoretycznie mógłbym bez takiego urządzenia żyć, ale siła przyzwyczajenia…


Znaleźć winnego, czyli priorytety

czwartek 05/04/2018
7

W Wielkanocny Poniedziałek jedną z najważniejszych informacji podawanych w mediach było znalezienie w Katowicach na klatce schodowej jednego z bloków, małego, wyglądającego na trzy lata,…


Cisza, czyli marsz o życie

czwartek 29/03/2018
1

Osiemnastoletnia Emma Gonzalez, uczennica szkoły w Parkland na Florydzie, 14 lutego br. nie zginęła w strzelaninie. Dziewiętnastoletni Nicolas Cruz zabił wówczas 17 osób, w tym…


Pięciu studentów, czyli cena poczucia

czwartek 22/03/2018
0

21 marca br. w Holandii zorganizowano referendum. Ważne referendum. Inicjatorem głosowania nie byli przedstawiciele władzy. Wręcz przeciwnie. Jak można wyczytać w sieci, już jesienią ubiegłego…


Pączki w Poście, czyli o schematach

czwartek 15/03/2018
0

Tuż przed czwartą niedzielą Wielkiego Postu pewien proboszcz zamieścił w portalu społecznościowym zdjęcie, na którym widniał stos smakowitych pączków. Było też kilka osób, które ów…


Kobiety i Oscary, czyli coś niepokojącego

czwartek 08/03/2018
13

Podczas niedawnej oscarowej gali Frances McDormand, która odebrała nagrodę za naprawdę znakomitą rolę w filmie „Trzy billboardy za Ebbing, Missouri”, niespodziewanie poprosiła, aby wstały wszystkie…


Kropka, czyli między miłością a nienawiścią

czwartek 01/03/2018
0

Przy okazji obchodzonego niedawno Dnia Języka Ojczystego przypomniano w mediach sporo wiedzy w kwestii interpunkcji. Wiedzy naprawdę potrzebnej, zwłaszcza tym, którzy zajmują się międzyludzką komunikacją.…


Zanim udostępnisz, czyli pogłoska mocno przesadzona

czwartek 22/02/2018
0

Nieprawdziwe informacje kolportowane są przez ludzi od bardzo dawna. Także przez media. Specyficzną kategorię w tej dziedzinie stanowią doniesienia o czyjejś śmierci. „Jak panowie widzicie,…


Akomunikacja, czyli wywiad na odwrót

czwartek 15/02/2018
0

Gdy czytamy wywiady, niezależnie od tego, czy krótkie, prasowe, czy też długie, opublikowane w formie książki, zwykle koncentrujemy uwagę na tym, co mówi osoba, która…