Biskupi, patriotyzm i propaganda


czwartek 04/05/2017
0

Tuż przed tzw. długim weekendem zaprezentowany został ważny dokument prezentujący stanowisko Kościoła w naszej Ojczyźnie w bardzo istotnej kwestii. Nosi on tytuł „Chrześcijański kształt patriotyzmu” i został przygotowany przez Radę ds. Społecznych Konferencji Episkopatu Polski. Jakie są zadania tego gremium? W Internecie można przeczytać, że Rada pogłębia społeczną doktrynę Kościoła i stara się ją rozpowszechnić w życiu ludzi i wspólnot. Że zachęca i inspiruje do działania zgodnego z etycznymi zasadami społecznymi objawionymi chrześcijanom przez Ewangelię. Że zbiera i ocenia informacje dotyczące życia społecznego w Polsce. A także „w stosownych okazjach, w czasie posiedzeń plenarnych, dzieli się wnioskami” oraz „zajmuje się przygotowaniem dokumentów społecznych KEP”.

Jak widać, stosowna okazja zaistniała, ponieważ opublikowany pod koniec kwietnia dokument został w połowie marca  przyjęty na 375. Zebraniu Plenarnym Konferencji Episkopatu Polski.

Obszerna wypowiedź polskich biskupów w kwestii mocno w ostatnich latach dyskutowanej i śmiało można powiedzieć, że gorącej, została bardzo dobrze przyjęta. Oczywiście od razu pojawiły się próby jednostronnej interpretacji i dociekania, kogo na krajowej scenie politycznej pasterze Kościoła w Polsce ganią, a kogo głaszczą. Jednak instrumentalne traktowanie tego konkretnego dokumentu nie jest wcale proste. Mówi on o rzeczach podstawowych, wręcz elementarnych, które niezbyt poddają się propagandowej manipulacji.

Nie zabrakło też głosów, które właśnie ten fakt uznają za słabość biskupiej wypowiedzi. Zarzucają biskupom, że nie wnoszą do bardzo istotnej dyskusji o patriotyzmie niczego nowego, a jedynie przypominają rzeczy oczywiste, od dawna, jeśli chodzi o nauczanie Kościoła, wiadome.

Czy to faktycznie wada? Myślę, że nie. Myślę też, że żyjemy w czasach, w których istnieje duże zapotrzebowanie na przypominanie fundamentalnych zasad, dotyczących bardzo wielu sfer życia społecznego. Zapotrzebowanie to w sposób naturalny w Polsce adresowane jest w stronę Kościoła. Wielu ludzi oczekuje jego głosu np. w kwestiach związanych ze sprawiedliwością społeczną, edukacją czy kulturą.

W dniu, w którym w Polsce opublikowano dokument Konferencji Episkopatu o patriotyzmie, w Watykanie papież Franciszek przemawiał do uczestników II Międzynarodowego Kongresu Akcji Katolickiej. Między innymi za bardzo ważną uznał obecność członków tego stowarzyszenia na płaszczyźnie politycznej, zawodowej w świecie przedsiębiorczości, ale także w więzieniach, szpitalach, na ulicach, w slumsach i zakładach pracy. Wszędzie tam są katolicy, którzy w panującym zamęcie mimo nieraz najlepszych intencji, gubią się i postępują wbrew Ewangelii. Potrzebują przypominania o tym, jak nią żyć w konkretnych życiowych sytuacjach.

Tekst powstał jako felieton dla radia eM


Komentarze Dodaj komentarz

 

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.


osiem − 5 =

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Moje najnowsze wpisy

 

Zawłaszczenie przekazu, czyli o dyktaturze

czwartek 21/06/2018
0

Zostałem niedawno przyłapany. Ktoś ze znajomych, który podzielił się ze mną pewną ważną informacją, nakrył mnie na weryfikowaniu podanych przez niego rewelacji w rozmowie z…


Kontekst, czyli o wprowadzaniu w błąd

czwartek 14/06/2018
0

„Chyba wiem, co widziałem. Oczu nie da się okłamać” - powiedział niedawno jeden z moich znajomych, gdy delikatnie usiłowałem postawić pod znakiem zapytania jego pełną…


Gapie, czyli bez odpowiedzialności

czwartek 07/06/2018
0

Szwedzcy policjanci opisali w portalu społecznościowym, co się zdarzyło w Dzień Dziecka w centralnym regionie ich kraju. Dostali zgłoszenie o tonącym w jeziorze nastolatku. Po…


Nie do zastąpienia, czyli rzeczywistość

czwartek 31/05/2018
0

Wyjmując w środowy poranek pranie z pralki zacząłem się zastanawiać, dlaczego wszędobylski internet nie zrobił dotychczas nic, aby mnie w tej czynności zastąpić. Są przecież…


Samolubne przekonanie, czyli oskarżony

czwartek 24/05/2018
9

Wiele lat temu wpadłem w spór ze znajomym, który opowiadał każdemu napotkanemu o swoim oskarżonym sąsiedzie. Oskarżenie było bardzo poważne i mój znajomy, który znał…


Anteny, czyli Chrystus i internet

czwartek 17/05/2018
24

Kilka lat temu byłem w Świebodzinie. Najpierw nawiedziłem kościół - sanktuarium Bożego Miłosierdzia. Potem, bez zaglądania do pobliskiego hipermarketu, ruszyłem w stronę figury Chrystusa. Wdrapałem…


Cywilizacja terroru, czyli o agendzie

czwartek 10/05/2018
10

Donato Carrisi, włoski prawnik, dziennikarz, scenarzysta, autor powieści „Zaklinacz” i reżyser filmu „Dziewczyna we mgle”, powiedział niedawno w wywiadzie, że żyjemy w cywilizacji terroru, w…


3 maja, czyli o patriotyzmie

czwartek 03/05/2018
4

Trzeci maja to w Polsce dzień specyficzny. Kościelna uroczystość spotyka się w kalendarzu ze świętem narodowym. Zarówno jedna, jak i druga okazja skłania do tego,…


Niepełnosprawni, czyli o szczęściu

czwartek 26/04/2018
4

12 czerwca 2016 r. na placu św. Piotra w Watykanie miała miejsce wyjątkowa liturgia z udziałem papieża Franciszka. Jak opisywało Radio Watykańskie, całość celebracji tłumaczona…


Można lub nie można, czyli o spotkaniu

czwartek 19/04/2018
0

Wziąłem niedawno udział w spotkaniu zorganizowanym wokół pytania: „Czy Boga można spotkać w mass mediach?”. Obawiam się, że przynajmniej część uczestników tego spotkania oczekiwała, że…