Moje ostatnie wpisy

 

To jest twarz nienawiści

czwartek 16/02/2017
10

Zdjęcie, które zostało uznane za najlepsze w tegorocznej edycji konkursu World Press Photo wywołało w środowisku ludzi mediów gorącą dyskusję. To bardzo dobrze. Byłoby źle, gdyby ten werdykt przeszedł bez echa, a przede wszystkim bez refleksji nad nim. Dlaczego? Ponieważ fotografia, która otrzymała główna nagrodę, pokazuje mordercę. Terrorystę. Uwieczniono na niej moment chwilę po tym,…

Komu się nie podoba schlebianie odbiorcom?

czwartek 09/02/2017
0

Znany publicysta Krzysztof Kłopotowski przedstawił ostatnio interesujące wyjaśnienie, dlaczego w krótkim czasie dwukrotnie zmienił redakcję, z którą stale współpracuje. Opisał w nim między innymi swoje doświadczenia z kierownictwem jednego z czasopism. Ich istotę można ując następująco: dwukrotnie zamówiono u niego artykuł, którego następnie nie opublikowano. Być może w tej dziennikarsko-redakcyjnej kuchni niewiele byłoby interesującego dla…

Powrót dzieła

czwartek 02/02/2017
0

Gdy autor tworzy dzieło, rzadko kiedy potrafi przewidzieć, jakie będą jego losy. Czy zostanie dostrzeżone, będzie szeroko komentowane, trafi do wielu odbiorców i wpłynie na ich sposób widzenia świata, myślenia, na ich decyzje? Czy też przejdzie niemal lub wcale bez echa, zasilając zbiór ludzkich wytworów może i wybitnych, ale takich, które nie trafiły w odpowiedni…

Na tropie okularów

czwartek 26/01/2017
0

Chociaż temat papieskiego orędzia na tegoroczny Światowy Dzień Środków Społecznego Przekazu znany był już od dość dawna, nie sprawiło to jednak, że czekałem na ten doroczny dokument z mniejszym niż zwykle zainteresowaniem. Wręcz przeciwnie. Intrygowało mnie, jak też Franciszek zabierze się do tłumaczenia ludziom mediów, że w naszych czasach powinni przekazywać nadzieję i ufność. Bo…

Próbując zmieścić własne myśli w 140 znakach

czwartek 19/01/2017
2

Tydzień temu, cytując fragmenty świetnego opowiadania Stanisława Lema, zmierzałem ku konkluzji, że dzisiejsze media, w pogoni za newsem, oglądalnością, słuchalnością, klikalnością, zaniedbały jedno ze swoich podstawowych zadań. Zadaniem tym jest objaśnianie świata. Inaczej mówiąc, pomoc w tym, aby odbiorcy nie tylko wiedzieli to czy tamto, ale również, aby w maksymalnym, w jakim się da, stopniu,…

Dlaczego zbój przegrał?

czwartek 12/01/2017
0

W „Cyberiadzie”, zbiorze opowiadań Stanisława Lema, znajduje się m. in. tekst zatytułowany „Wyprawa szósta, czyli jak Trurl i Klapaucjusz demona drugiego rodzaju stworzyli, aby zbójcę Gębona pokonać”. Gębon był zbójcą nie byle jakim. Sam o sobie mówił tak: „jestem zbójcą z dyplomem, kształconym i bardzo nerwowym..., mam trzydzieści arszynów w każdą stronę i i faktycznie…

Ale po co to?

czwartek 05/01/2017
1

Bardzo szanowany przeze mnie i ceniony dziennikarz zaczął nagle w swych enuncjacjach odnosić się do treści zawartych w innych mediach, ale i do nich samych, używając gotowych etykietek, by nie powiedzieć, naklejek. O niektórych gazetach, stacjach telewizyjnych czy portalach internetowych zaczął na przykład mówić, że to „część mediów lewicowo-liberalnych”, inne, również dzieląc na partycje, opatrywał…

2016 – trudny rok dla mediów

czwartek 29/12/2016
1

Tuż przed świętami pewien publicysta (Zbigniew Parafianowicz z DGP) zestawił w swoim tekście wydania głównych serwisów informacyjnych w dwóch kanałach telewizyjnych, wyemitowane w dniu ważnej historycznej rocznicy. Jego zdaniem porównanie tych programów lepiej niż niejedna analiza socjologiczna pokazuje, że doprowadziliśmy się do stanu zawieszenia w dwóch równoległych światach. „Te światy mają swoje autorytety. Swoich ekspertów…

Odłóż na bok

czwartek 22/12/2016
1

Jedna z firm produkujących telefony komórkowe przygotowała w tym roku przed Bożym Narodzeniem zaskakujący spot reklamowy. Jak to określiła jedna ze stacji radiowych, można go wręcz nazwać antyreklamą. Przesłanie filmiku jest następujące: „Raz w roku odłóż smartfon na bok. Spraw, aby te Święta były wyjątkowe”. Jak łatwo się domyślić, reklama bije rekordy popularności. Tylko na…

Pamięć w służbie

czwartek 15/12/2016
0

Od ponad trzydziestu lat pierwsze dni grudnia są dla mnie okresem, w którym przyglądam się pamięci. Swojej i innych. Obserwuję, jak w pamięci dokonują się zmiany. Jak pewne fakty, wydarzenia, słowa, postawy, zachowania się w niej zacierają, jakby wchodziły w strefę mglistej szarości. Jak w tym samym czasie inne nabierają rumieńców, wyraźnych konturów, znaczenia. Jak…