Moje ostatnie wpisy

 

Gdyby czas nie płynął

czwartek 02/01/2014
0

Sekundy, minuty, kwadranse mijały monotonnie, chociaż w nierównym tempie. Siedzieliśmy już od wielu godzin, przyglądając się kwestii czasu. Gdyby ktoś nam wówczas powiedział, że go w ten sposób marnujemy, bylibyśmy w najwyższym stopniu oburzeni. Dzisiaj, z perspektywy wielu tygodni, miesięcy, lat, pewnie już nie bylibyśmy tacy pewni swego. Być może faktycznie mogliśmy spędzić tamte chwile…

Piąta władza

czwartek 26/12/2013
0

Moja opowieść sprzed dwóch tygodni o wielkim wydarzeniu, jakie miało miejsce pewnego wieczoru, a właściwie już w nocy, między kobietą a mężczyzną, wywołała bardzo liczne reakcje. Można je podzielić na dwie grupy. W pierwszej znalazły się nadesłane przez odbiorców podobne w wymowie relacje i wspomnienia, dowodzące, że istotnie, wielkie wydarzenia, historie znaczące, popychające naprzód dzieje…

Śledztwo w sprawie powracającego Dzieciątka

czwartek 19/12/2013
0

Historię śledztwa w sprawie „wracającego Dzieciątka” opowiedział mi człowiek, którego pierwszy raz widziałem na oczy. Rzecz miała miejsce w jednej z parafii, a nie trafiła do mediów z dwóch powodów. Po pierwsze, bezpośredni uczestnicy zdarzenia, nie rozumiejąc jego sensu i wymowy, nie byli zainteresowani jego nagłaśnianiem. Po drugie, jedynego dziennikarza, który się tematem zainteresował, szybko…

Wielkie wydarzenie

czwartek 12/12/2013
0

Wielkie wydarzenia, historie znaczące, popychające naprzód dzieje ludzkości, czyniące świat lepszym, dzieją się nie tylko, a może nawet nie przede wszystkim, w gabinetach polityków i na salonach bogaczy. One dokonują się w miejscach tak zwykłych i ogólnie dostępnych, jak nocny tramwaj czy przystanek autobusowy. Był późny wieczór, właściwie już noc. W tramwaju panował półmrok i…

Jak wielkie tajemnice

czwartek 05/12/2013
0

Czasami nie zdajemy sobie sprawy, jak wielkie tajemnice noszą w sercach ludzie, o których mamy wyrobione zdanie. A właściwie nigdy nie zdajemy sobie sprawy. Dopóki nie zostaniemy do tych tajemnic dopuszczeni. Choćby częściowo. Na pewnym oficjalnym spotkaniu w ogólnym rozgardiaszu zorientowałem się, że właściciel kilku dobrze prosperujących firm nie tylko szuka ze mną kontaktu, ale…

Nie znam się, dlatego…

piątek 29/11/2013
0

Znajomy przyłapał mnie z niewyraźną miną. Pod naciskiem jego dociekań wyznałem w końcu, skąd się wzięła. Chodziło o to, że coraz częściej nawet zupełnie obcy ludzie pytają, co myślę na jakiś temat. Chcą znać moje zdanie. Moją opinię. Przy czym wachlarz poruszanych przez nich w pytaniach tematów jest niesłychanie szeroki. Znajomy nie za bardzo chwytał,…

Pomysł na weekendowy kurs (a nawet dwa)

czwartek 21/11/2013
0

Ujawniłem jakiś czas temu zupełnie niezobowiązująco pomysł organizowania weekendowych kursów dla dziennikarzy. Raczej jako żart, niż poważną propozycję. Ku mojemu zaskoczeniu, luźno wrzucony w przestrzeń publiczną koncept spotkał się nie tylko z zainteresowaniem, ale wręcz zaczęto mnie namawiać, abym poważnie zabrał się do jego realizacji. „Zobaczysz, że będzie duże zapotrzebowanie” – usłyszałem z niejednych ust…

Tak się teraz robi informację

piątek 15/11/2013
1

To było sporo lat temu. Wtedy, gdy jeszcze wydawało się, że w branży obowiązują wciąż zasady wypracowane przez dziesięcio, a może nawet stulecia. Razem z dużą grupą dziennikarzy „obsługiwałem” pewne ważne wydarzenie, związane z życiem Kościoła, ale nie tylko. Sytuacja była trudna, ponieważ organizatorom przedsięwzięcia udało się przedstawicieli mediów skutecznie zostawić za drzwiami i przez…

Cnota profesjonalizmu

czwartek 31/10/2013
0

Dość często spotykam się z opinią, a nawet przekonaniem, że to, co jest katolickie, co ma związek z Kościołem, z zasady musi być liche, byle jakie, niedorobione, musi pachnieć z daleka amatorszczyzną i brakiem profesjonalizmu. Niesłychanie mnie takie stwierdzenia stresują. Zasmucają mnie i martwią zwłaszcza wtedy, gdy słyszę je nie ze strony ludzi zdystansowanych i…

To ma być przyszłość mediów?

czwartek 03/10/2013
1

Na głównej stronie znanego portalu zobaczyłem czwartkowe popołudnie zdjęcia naczelnego polskiej edycji "Newsweeka" i link ujęty w słowa: "Jeszcze miesiąc. Tomasz Lis: Marzę o złamaniu czasu 3,10". Nie było zdarzającej się w tym portalu na głównej stronie informacji, że kryjący się pod linkiem tekst jest reklamą albo że jest sponsorowany. Po kliknięciu znalazłem tekst znanego…