Marek Kacprzak - komentarze do wpisów

 

Polityczne marzenia szaleńca

sparxs
niedziela 21/06

Marzenia nic nie kosztuja(jeszcze)wiec marzmy dalej.

Jak dobrze mieć za sąsiada ministra Ziobrę

niedziela 21/06

4.Spytac takiego czy wypisywal kiedys glupoty.Jesli potwierdzi to ponim.

Jak dobrze mieć za sąsiada ministra Ziobrę

niedziela 21/06

ja myślę, że już wkrótce pan prezydent powie takie same słowa temu panu jak na tym filmie http://podawarka-filmowa.blogspot.com/2009/06/lech-kaczynski.html

Wolność mówienia, nigdy nie będzie wolnością pełną… i dobrze!

JawnyAgent
czwartek 04/06

Przypominam towarzyszowi Kacprzakowi, że najazd na Katarynę już się skończył

Wolność mówienia, nigdy nie będzie wolnością pełną… i dobrze!

tzc
czwartek 04/06

Brawo Panie Marku, żałuję tylko, że tak po wielokroć przemyślane i przegadane zagadnienia, co do których 90% uczestników debaty publicznej ma przynajmniej deklaratywnie to samo zdanie, i o których to samo opowie mi inteligentny uczeń gimnazjum, pojawiają się jeszcze w pełnej błędów językowych wypowiedzi, sygnowanej "dziennikarz". Co, Pana zdaniem, wniósł Pan do tematu?

Wolność mówienia, nigdy nie będzie wolnością pełną… i dobrze!

Małgorzata
środa 03/06

Panie Marku, zakapturzeni rzucający kamieniami na meczu oburzają nas przecież tak samo jak zakapturzeni wylewający pomyje w Internecie. I na szczęście mówi się o tym coraz częściej i coraz głośniej. Trzeba najpierw być wyposażonym w odwagę cywilną i odpowiedzialność za słowo wypowiadane publicznie, żeby wchodzić do Internetu i korzystać z tej wolnej przestrzeni. A tej…

Wolność mówienia, nigdy nie będzie wolnością pełną… i dobrze!

Wolność wypowiedzi
środa 03/06

Brawo Panie Marku! Cieszę się, że takie wartościowe i przemyślane treści znajduję na stronach internetowych. Podpisuję się pod całością i życzył bym sobie, aby więcej osób podzielało takie poglądy.

Gra w kulki, zamiast palenia opon

dariusz
wtorek 26/05

Od kilku lat jesteśmy świadkami dosyć specyficznej rozmowy, każdy robi, co chce i używa argumentów walki. Takie Dzikie Pola. Paru Kmiciców, Kozaczyzna, a reszta Tatarzy. Nie jestem do tego przekonany i nie wierzę nikomu. Prezesowi, Premierowi czy Prezydentowi. I związkowcom, jak się już pojawili. Wiem jedno: komunizmu już nie ma. Polska nam została, czyli, jak…

Gra w kulki, zamiast palenia opon

czwartek 21/05

Wszyscy wiemy, że argumenty związkowców są niewiele warte. Zwłaszcza zderzeniu z realiami rynkowymi. Jeśli stocznia gdańska ma być traktowana jako pomnik to może powinien się nią zająć minister kultury Bogdan Zdrojewski. Zróbmy skansen, jakiego jeszcze świat nie widział – stoczniowcy ubrani w tradycyjne stroje robotnicze, przy skocznej muzyce, upaprani w smary i oleje spawają wielkie…

Polityczne marzenia szaleńca

czwartek 21/05

A mnie zastanawia jedno - po każdych wyborach nowa opozycja (czasami nadal stara) twierdzi, że musi być przeciw rządowi, bo to święte prawo opozycji. A niby dlaczego? My idąc do wyborów nie wybieramy przecież opozycji, bądź rządzących tylko naszych reprezentantów w Parlamencie i dajemy im tym samym mandat do rządzenia tym krajem. Co za tym…

Polityczne marzenia szaleńca

wtorek 19/05

Całkowicie sie z Panem zgadzam Panie Marku. Może gdyby sytuacja wymieniona przez Pana zdazyła się w rzeczywistości kilka razy, to duże dzieci w garniturkach i zakiecikach, zaczęły by zwracać większą uwagę na to co robia i mówią w mediach...W końcu ludzie to oglądają i to ludzie będą na nich głosować.

Polityczne marzenia szaleńca

poniedziałek 18/05

Fantasta i marzyciel!.To tak jak: polityk a człowiek!.

Polityczne marzenia szaleńca

Jurek Wasiukiewicz
poniedziałek 18/05

Dr Tomasz Sommer został właśnie politykiem i startuje do Europarlamentu z Libertasa. Jako rodowity Warszawiak oczywiście jest "jedynką" partii na Wybrzeżu. On dokładnie wie jak działają mechanizmy polityki, gospodarki i tworzenia prawa. No i tym startem zaskoczył wielu, którzy go znają. Czyli jest nieprzewidywalny. I daleko nie trzeba było szukać:)

Polityczne marzenia szaleńca

dariusz
niedziela 17/05

Panie Marku, wprowadził mnie pan w stan błogiego rozmarzenia. Odnoszę przy tym wrażenie, że nasze oczekiwania są zbieżne. Proponuję zatem zamknąć oczy i poddać się chwili. Bo jutro wszystko wróci do... normalności. Pan prowadzi programy tv, ja od pewnego czasu, aby poddać się marzeniom, nie włączam telewizora. Słucham radia Baobab. Mam, najprościej mówiąc, możliwość ucieczki.…

Polityczne marzenia szaleńca

Tomasz
niedziela 17/05

Bardzo bolesna rzeczywistość - nic dodać nic ująć. Ciekawi mnie czy to wrażenie uległoby zmianie, gdyby zaprosić polityków spoza "mainstream'u".