Suchodolska - komentarze do wpisów

 

wszystko dla pieniędzy?

wan
piątek 24/08

Oni byli tak samo pazerni jak ich ofiary, tylko trochę mądrzejsi i bardziej wyrafinowani. Ich klienci mogli ulokować pieniądze bezpiecznie, choćby inwestując w realne złoto. Katalog monet euro ma monety nawet od kilkuset złotych.

wszystko dla pieniędzy?

Adam Kadmon
piątek 17/08

Pani pyta, ja dopytuję. Skąd Plichtowie, bankruci, po sankcjach, po zmianie nazwiska (jego ) , wzięli tyle grosza na rozruch geszaftu ? Już prawie dwa miesiące temu, policzyli przytomni ludzie, że ta para weszła w biznes ze 130 milionami na dzień dobry. Chodzi o OLT Ekspress. To możliwe tylko w Polsce, czyli gdziekolwiek ? Pozdrawiam.

Reklamy w tv "wychowują"?

Suchodolska
poniedziałek 06/08

być może, ale w takim razie po co te przemyślenia wzbudzać? może po prostu lepiej przemyśleć reklamę na etapie jej tworzenia, pozdr.

Reklamy w tv "wychowują"?

Paulina Wiktorska
niedziela 05/08

Za dużo przemysleń i zbyt dosłownego rozumowania...pozdrawiam :-)

Reklamy w tv "wychowują"?

Suchodolska
niedziela 05/08

witam Cię Paulino, niestety sporo spośród moich znajomych ma podobne zdanie na temat tej reklamy, być może jesteśmy przeczuleni, a może rzeczywiście jest jakaś przesada w przedstawianiu dzieci i rodziców... pozdrawiam

Reklamy w tv "wychowują"?

Paulina Wiktorska
sobota 04/08

Chyba nie do końca zrozumiałaś co w tej reklamie chodzi. Tu nie chodzi o żaden egoizm, wychowywanie rodziców, itp. Dobra reklama, produt musi posiadać coś co nam będzie o niej przypominać. To kwestia celebrowania, sposób w jaki jesz to ciastko, cała zabawa polega na delektowaniu się nim i zapamiętaniu, że tak dobrze smauje tylko z…

Coraz trudniej o dobre jedzenie.

Gosh
piątek 27/07

Witam, swieta prawda, dlatego ja od jakiegos czasu staram sie kupowac "zdrowe" jedzenie. Co raz czesciej chorujemy bo nasz organizm nie jest przyzwyczajony do takiej ilosci chemi. No coz, mam nadzieje ze kiedys bedzie lepiej.

Coraz trudniej o dobre jedzenie.

Adam Kadmon
piątek 27/07

Państwo rzeczywiście ma gdzieś to, co my jemy. Bo państwo żywi się przy pomocy znajomych państwa, czyli zaprzyjażnionych masarzy. Już o to dbają ci, co powinni wiedzieć, gdzie, jak i za ile. Trzeba jeść. I trzeba pić. Trzeba jednak nade wszystko rozumieć, że nie tędy droga. Bo niewątpliwie paraprodukty faszerowane tablicą Mendelejewa, kiedyś przestaną być…